Przejście w Gubinku jak z dreszczowca. Tu czas się zatrzymał od układu z Schengen. Choć powoli coś się zaczyna dziać

Łukasz Koleśnik
Łukasz Koleśnik
Mariusz Kapała
Mariusz Kapała
Miejsca, w których zatrzymał się czas na przejściu granicznym w Gubinku. Mariusz Kapała / GL
Choć nie jest tak do końca opuszczone i zapomniane, jak jeszcze kilka lat temu, to wciąż w większości byłe przejście graniczne w Gubinku świeci pustkami. Łatwo znaleźć miejsca, gdzie czas się zatrzymał i uchwyciliśmy takie na zdjęciach. Trzeba jednak podkreślić, że na część tamtejszych terenów znajdują się inwestorzy, ale wciąż wiele działek pozostaje niezagospodarowanych.

Jeszcze kilka lat temu nic się tam nie działo. Przejście graniczne było kompletnie opustoszałe. Powiat krośnieński próbował sprzedać te tereny, ale przez długi czas nie było inwestorów, którzy byliby nimi zainteresowani. Teraz jednak część działek w pewnym stopniu została zagospodarowana. Powstała między innymi stacja paliw, a nawet... tor kartingowy. To jednak wciąż tylko kilka działek, które są w jakimś stopniu wykorzystywana. Na wielu z nich czas się zatrzymał.

Czas się zatrzymał na przejściu granicznym w Gubinku

Wyłączając wspomnianych wcześniej pojedynczych inwestorów, teren przy byłym przejściu granicznym wygląda praktycznie tak samo. Puste, niszczejące wielkie budynki. Zniszczone samochody, niektóre wyjęte z czasów PRL. Stare znaki w języku niemieckim. W niektórych miejscach czas się zatrzymał i warto to zobaczyć z bliska. Zobaczcie naszą galerię:

Przejście w Gubinku jak z dreszczowca. Tu czas się zatrzymał...

Kolejni inwestorzy zainteresowani terenami przy Gubinku?

Istnieje szansa, że w przyszłości coraz więcej będzie się działo na byłym przejściu granicznym w Gubinku. Starostwo powiatowe w ostatnim czasie sprzedało dwie działki. Kupił je przedsiębiorca z Nowego Sącza, który będzie tam parkował TIRy.

- Wkrótce w życie wchodzi tzw. pakiet mobilności, który zmusza przedsiębiorców transportowych do powrotu do Polski (macierzystej bazy) dużo częściej niż to było do tej pory - wyjaśnia wicestarosta Ryszard Zakrzewski. - Do Nowego Sącza z granicy polsko-niemieckiej jest ok. 600 kilometrów, dlatego przy częstszych powrotach lepiej mieć placówkę jak najbliżej granicy.

Trudno powiedzieć jak dużo w najbliższej przyszłości zmieni się na byłym przejściu granicznym w Gubinku. Przez wiele lat po otwarciu granic oglądaliśmy te same obrazki i nie wygląda na to, żeby miało tam dojść do jakiejś rewolucji w postaci powstania galerii handlowej czy innego, wielkiego kompleksu. Ale możemy się mylić i pojawią się zainteresowani inwestorzy, którzy sprawią, że coś więcej zacznie się tam dziać.

Gubin. Na terenie byłego przejścia granicznego Gubinek powstaje tor gokartowy:

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Realista

Nie likwidować przejść, już niebawem będą jak znalazł!

Dodaj ogłoszenie