Śmierć w Termach Maltańskich

ZSN
Do tragicznego zdarzenia doszło w niecce z masażami z wodą geotermalną archiwum/Waldemar Wylegalski
W niedzielę w Termach Maltańskich zmarł mężczyzna. Do zdarzenia doszło ok. godz. 23, tuż przed zamknięciem obiektu.

- Klient korzystający początkowo przez około dwie godziny z saun, udał się do niecki z masażami z wodą geotermalną, gdzie nastąpił jego zgon. Z udzielonych na miejscu przez członka rodziny informacji wynika, że miał poważne problemy z układem krążenia - tłumaczy Jerzy Krężlewski, prezes Term Maltańskich.

Okoliczności zdarzenia oraz zachowanie służb ratowniczych bada teraz prokuratura.

Jak wyjaśnia Jerzy Krężlewski, na terenie obiektu usługi ratownictwa wodnego są świadczone na podstawie zawartej umowy przez zewnętrzną firmę ratowniczą.

- Dodatkowe informacje zostaną udzielone po ustaleniu ostatecznych przyczyn zdarzenia przez prokuraturę - informuje prezes Term Maltańskich.

ZOBACZ TEŻ:

W Polsce brakuje ratowników wodnych. "Na zachodzie mogą zarobić nawet 7-8 tys. zł"

Źródło: TVN24/x-news

Wideo

Materiał oryginalny: Śmierć w Termach Maltańskich - Głos Wielkopolski

Komentarze 25

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
k
nie pierdol !
R
Ratol
Brakuje tam zawsze wielu ratowników. Tego dnia podobno wielu. Wiec na kilku stanowiskach nie bylo ratowników. Takie tam są układziki.
R
Ratownik
Codziennie brakuje po kilku ratownikow na zmiane co jest tuszowane , wiec co sie dziwic ? Z tego połowa Ukraińców , bo są tansi i robią po 300+ h. Ale to, że po Polsku nie potrafią mówić to nic. Tylko kasa kasa kasa.
S
S.G.
Czy moglibyśmy się skontaktować?
K
Kasjer
Jeśli szukacie sensacji, wystarczy sprawdzić braki kadrowe wśród ratowników na owym obiekcie(podczas zdarzenia również).....

Pozdrawiam
Albowiem umrzeć, albowiem umrzeć
jest dla mnie na pewno lepiej!
Jest dla mnie na pewno lepiej
przebywać z Tobą, przebywać z Tobą!
S
S.G.
Na początku chciałbym wszystkich czytający i komentujących poprosić o to, by zastanowili się czy można do końca wierzyć artykułom pisanym na prędce, autorstwa tych, którzy mają jedynie szczątkowe informacje o sprawie np od prokuratora.
Byłem wczoraj po tej tragedii z rodziną w Poznaniu. Zmarły osierocił pięcioro dzieci, do których ten fakt jeszcze nie dociera.
Kilka faktów: zmarły był uzdolnionym, szanowanym, znanym w Poznaniu i w Polsce muzykiem w jednej z tutejszych orkiestr.
Miał 38 lat. Feralnego wieczoru, o godzinie 20 poszedł do term maltańskich, które odwiedzał systematycznie.
W artykule napisano, że spędził 2 godziny w saunie, podczas gdy najpierw korzystał z basenu, a potem, tak jak słusznie pisali niektórzy w komentarzach, przeszedł do strefy saun.
Zwyczajem jego było, że chodził do sauny, a następnie ochładzał się pod zimnym prysznicem. Czynność powtarzał kilkakrotnie.
Po godzinie 22 zaniepokojona żona, po tym jak jej mąż nie odbierał telefonów zadzwoniła na numer term. Powiedziano jej, że rzeczywiście jedna szafka jest nie opróżniona, ale nikogo na obiekcie nie mogą zlokalizować.
Obsługa znalazła ponoć ciało dopiero po godzinie 23, po godzinie zamknięcia obiektu.
Ja i wszyscy bliscy zastanawiamy się nad tym dlaczego tak długo to zajęło, dlaczego nie było reakcji ze strony obsługi, ratowników, ochrony, co z monitoringiem.
Czy osoba zmarła miały problemy z krążeniem? Brała leki, owszem. Jednak tak, jak pisałem wcześniej, był to dzień, jak każdy inny, w którym korzystał z oferty obiektu. Tym razem zakończył się feralnie.
Mam nadzieję, że przeprowadzona zostanie sekcja zwłok (gdyby do tego nie doszło, byłoby to bardzo poważnym zaniedbaniem), która wyjaśni bezpośrednią przyczynę śmierci.
Będę informował czy prokuratura zdecydowała jakie będą następne kroki w postępowaniu wyjaśniającym okoliczności.
S
S.G.
Na początku chciałbym wszystkich czytający i komentujących poprosić o to, by zastanowili się czy można do końca wierzyć artykułom pisanym na prędce, autorstwa tych, którzy mają jedynie szczątkowe informacje o sprawie np od prokuratora.
Byłem wczoraj po tej tragedii z rodziną w Poznaniu. Zmarły osierocił pięcioro dzieci, do których ten fakt jeszcze nie dociera.
Kilka faktów: zmarły był uzdolnionym, szanowanym, znanym w Poznaniu i w Polsce muzykiem w jednej z tutejszych orkiestr.
Miał 38 lat. Feralnego wieczoru, o godzinie 20 poszedł do term maltańskich, które odwiedzał systematycznie.
W artykule napisano, że spędził 2 godziny w saunie, podczas gdy najpierw korzystał z basenu, a potem, tak jak słusznie pisali niektórzy w komentarzach, przeszedł do strefy saun.
Zwyczajem jego było, że chodził do sauny, a następnie ochładzał się pod zimnym prysznicem. Czynność powtarzał kilkakrotnie.
Po godzinie 22 zaniepokojona żona, po tym jak jej mąż nie odbierał telefonów zadzwoniła na numer term. Powiedziano jej, że rzeczywiście jedna szafka jest nie opróżniona, ale nikogo na obiekcie nie mogą zlokalizować.
Obsługa znalazła ponoć ciało dopiero po godzinie 23, po godzinie zamknięcia obiektu.
Ja i wszyscy bliscy zastanawiamy się nad tym dlaczego tak długo to zajęło, dlaczego nie było reakcji ze strony obsługi, ratowników, ochrony, co z monitoringiem.
Czy osoba zmarła miały problemy z krążeniem? Brała leki, owszem. Jednak tak, jak pisałem wcześniej, był to dzień, jak każdy inny, w którym korzystał z oferty obiektu. Tym razem zakończył się feralnie.
Mam nadzieję, że przeprowadzona zostanie sekcja zwłok (gdyby do tego nie doszło, byłoby to bardzo poważnym zaniedbaniem), która wyjaśni bezpośrednią przyczynę śmierci.
Będę informował czy prokuratura zdecydowała jakie będą następne kroki w postępowaniu wyjaśniającym okoliczności.
T
Trollo
są na Malcie :)
G
Gosua
I ratownicy nie reagowali na wolanie pomocy...
G
Gosia
Witam, myślę że ten pan zemdlał i nie udzielono mu pomocu. Mysle tak ponieważ tydzien temu w termach mialam wypadek, potknelam sie i przecielam pale o poluzowaną kratke odpływową. Moj chłopak wezwał ratownikow ale Ci niezareagowal na piczątku, malo tego- byli niemili. Chlopak wraca, mowie mu-idz po telefon (mialam caly pakec we krwi) poszedl i wtedy jeden zratownikow pobiegl po torbe a dwuch dalej stalo w boblizu, nikt chyba z 5 minut nie podszedl. Mialy hyc zabezpieczone kamery alepewnie tego nie zrobili. Zlozylam reklamacjw ale nie dostalam zwrotu 50 zl za wejscie i niewykorxystany czas bo spolka "nie odpowiada za braki" ktore powstaja pomimo starań...
O
Ona
Problemy kardiologiczne i sauna to dość skuteczny zestaw ostateczny
D
Detektyw
Rodzina jakby była mądra to by z nim wypoczywała ale jak to polska rodzina ,samotny biały żagiel.
S
Sauna dla zawalowcow
Aż by go w końcu ktoś znalazł
G
Gość
Niestety zdrowie nie zna słowa nadmiar rozrywek . Zdrowie lubi rozsądek i umiar a nie przesadę !!polska rodzina jest głupawa i beztroska
Dodaj ogłoszenie