Śmiertelne żniwo powodzi. Nie żyją już trzy osoby, w Lubuskiem wojewoda ogłosiła alarm przeciwpowodziowy (zobacz dramatyczne zdjęcia, wideo)

(jan, tod)
W powiecie żarskim ludzie obawiają się wielkiej wody.
W powiecie żarskim ludzie obawiają się wielkiej wody. fot. Janczo Todorow
Potężne ulewy spowodowały przerwanie tamy w Niedowie. Nie żyją już trzy osoby, na Dolnym Śląsku sytuacja jest dramatyczna. Straty są ogromne. Wielka woda zbliża się teraz do naszego województwa.

[galeria_glowna]

JAK POMÓC?

W powiecie żarskim ludzie obawiają się wielkiej wody.
W powiecie żarskim ludzie obawiają się wielkiej wody. fot. Janczo Todorow

W powiecie żarskim ludzie obawiają się wielkiej wody.
(fot. fot. Janczo Todorow)

JAK POMÓC?

Burmistrz Bogatyni informuje, że w mieście najbardziej potrzebna jest żywność, głównie chleb, konserwy, środki czystości. Można to dostarczyć w Urzędzie Miasta. Uwaga, dojazd do Bogatyni jest możliwy tylko przez Czechy.

Tel. do sztabu kryzysowego: (75) 77 30 122

Konto, na które można wpłacać pieniądze z dopiskiem "Pomoc dla Bogatyni":
55 8392 0004 3900 2059 2000 0010.

Zobacz też: Potężne ulewy w całej Polsce. W Niedowie została przerwana tama, wielka woda zbliża się do naszego województwa

Godz. 21.20

Fala na Nysie Łużyckiej w Przewozie osiągnęła już wysokość 510 cm. Według prognoz IMiGW, w nocy poziom wody podniesie się do 765 cm. Jutro wieczorem fala dotrze do Gubina. Przewidywany stan wody ma wynosić 590 cm.

W poniedziałek rzeka prawdopodobnie wyleje na ulice Przewozu i Łęknicy. W Łęknicy wywieziono z bazaru towary, a stoiska zamknięto aż woda opadnie. - Sytuacja na razie jest pod kontrolą - uspokaja Eugeniusz Olejniczak, wójt gminy Trzebiel. - Zagrożenie zalania przez wody Nysy Łużyckiej jest jedynie przy elektrowniach w Siedlach oraz w Żarkach Wielkich. Jesteśmy gotowi do ewakuacji ludzi.
W gminie Brody najbardziej zagrożone zalaniem są wsie Brożek, Zasieki i Janiszowice. - Dostarczyliśmy mieszkańcom worki i piasek. Jesteśmy również przygotowani do ewentualnej ewakuacji mieszkańców - zapewnia wójt Zbigniew Wilkowiecki.

Godz. 19.14

Jak poinformował nas Sławomir Konieczny, rzecznik prasowy lubuskiej policji, zamknięta została droga nr 350 (trasa Przewóz - Łęknica) na wysokości miejscowości Potok. Droga w tym rejonie została zalana. Wcześniej rzecznik apelował o to, aby nie kierować się na drogę krajową nr 27 (z Żar w kierunku przejścia granicznego w miejscowości Przewóz). Samochody są z tej trasy zawracane.

Dramatyczna sytuacja w kraju

Najbardziej dramatyczna sytuacja jest obecnie w Bogatyni oraz Zgorzelcu. W wyniku opadów deszczu, w Niedowie doszło do przerwania zapory na zbiorniku retencyjnym. Fala kulminacyjna, która wytworzyła się na Nysie Łużyckiej spowodowała ogromne straty oraz ofiary w ludziach.

Jak poinformował portal tvn24.pl, po wylaniu rzeki Miedzianka w Bogatyni (która jest dopływem Nysy), wielka woda całkowicie odcięła to 18-tysięczne miasteczko od świata. Jedna osoba zginęła, brakuje chleba, wody pitnej, wielu mieszkańców w dosłownie kilka sekund straciło cały dorobek życia. Na miejsce skierowano aż 41 zastępów straży pożarnej, na pomoc wysłano także wojsko. Sytuacja wciąż jest dramatyczna, straty w Bogatyni są ogromne, woda zalała także pobliskie wyrobiska kopalni Turów. 265 górników musiało zostać ewakuowanych, kopalnia wstrzymała wydobycie węgla.

Do Zgorzelca fala kulminacyjna dotarła w sobotę po 23.00. Woda zalała Przedmieście Nyskie i Bulwar Grecki. Pozostała część miasta, w tym centrum ocalała, gdyż jest położona jest wyżej. Ogłoszono stan najwyższej gotowości, w mieście pojawił się także szef MSWiA Jerzy Miller. Dramat przeżył także starosta zgorzelecki, wraz ze swoim kierowcą został bowiem porwany przez nurt wody. Mariusz Tureniec przejeżdżał przez most na rzece Witka. Wtedy woda przelała się ponad zaporą na rzece przy elektrowni Turów. Jego samochód terenowy został porwany przez nurt wody.

Na szczęście po kilku godzinach, w stanie skrajnego wyczerpania wraz z kierowcą zostali odnalezieni przez ratowników.

Na pomoc Dolnemu Śląskowi ruszyło wiele jednostek z całego kraju, w wyniku wielkiej wody ucierpiało bowiem wiele miejscowości. W Radomierzycach (miejscowość pomiędzy Bogatynią a Zgorzelcem) w wyniku zerwania znajdującej się na rzece Witka zapory zginęła jedna osoba. Zginął także strażak porwany wczoraj przez nurt wody w Ręczynie koło Zgorzelca.

Zalane zostały Markocice, Porajów, Opolno, Kopaczów. W wyniku podtopień ucierpiały także: Lwówek Śląski, Jawor, Kamienna Góra, Rędziny, Wieściszowice, Sędzisław i Marciszów. Wylały potoki Zimna Woda i Sierniawa. Trudna sytuacja jest również w miejscowości Leśna i w Gryfowie Śląskim.

Część dróg krajowych na terenie województwa dolnośląskiego jest zamknięta. Niedostępne są m.in. drogi krajowe nr 3 i nr 30. Na terenie województwa występują liczne utrudnienia. Ruchem kierują policyjne służby drogowe.

Dramatyczna sytuacja jest także w Szczecinku w Zachodniopomorskiem. Tam zalana została część trasy drogi krajowej numer 11. W związku z tym Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zaleca omijanie Szczecinka w drodze nad morze i znad morza. Proponowane objazdy to: Piła, Wałcz, Mirosławiec, Kalisz Pomorski, Drawsko Pomorskie, Świdwin, Gościno, Kołobrzeg lub Piła, Jastrowie, Podgaje, Człuchów, Biały Bór, Bobolice, Koszalin.

Powódź w Niemczech i Czechach

U naszych południowych sąsiadów sytuacja także jest fatalna. W Czechach w wyniku powodzi zmarło już pięć osób, wiele miast zostało odciętych od świata.

Woda wdarła się do dużej części Zittau (miasto partnerskie Zielonej Góry), ale już opada - 9 cm na godzinę. W Ostritz masy wody porwały cały budynek. Trójka emerytów utonęła wczoraj we własnej piwnicy w domu w miejscowości Neuenkirchen.

Jak informowaliśmy już w sobotę późnym wieczorem, do lubuskiego zbliża się prawie 7-metrowa fala.

Zobacz też: Powódź w Lubuskiem: Ludzie szykują się na najgorsze (zdjęcia Czytelników, wideo)

Alarm przeciwpowodziowy w Lubuskiem - woda na Nysie przybiera

Zdjęcia z Bogatyni przerażają.
Zdjęcia z Bogatyni przerażają. fot. Krzysztof Ludziak / www.gazetawroclawska.pl

Zdjęcia z Bogatyni przerażają.
(fot. fot. Krzysztof Ludziak / www.gazetawroclawska.pl)

Stan na godz. 13.41

W Przewozie został przekroczony stan alarmowy. W Sobolicach woda wylała już na pola, zagrożony jest transformator pod napięciem, który zostanie niedługo wyłączony. Fala kieruje się obecnie w stronę miejscowości Bucze. Sytuacja pogarsza się z każdą godziną.

Zobacz też: Do powiatu żarskiego zbliża się wielka woda! Fala ma aż siedem metrów, sytuacja jest bardzo groźna

Już w sobotę w żarskiej komendzie Państwowej Straży Pożarnej zebrał się powiatowy zespół reagowania kryzysowego, który całą noc obradował pod kierownictwem starosty Marka Cieślaka.

Zespół jest w stałym kontakcie z wójtami Przewozu, Łęknicy, Trzebiela oraz Brodów, którzy na miejscu koordynują akcję związaną z zabezpieczeniem przed skutkami powodzi. W stan gotowości postawiono strażaków zawodowych oraz jednostki ochotniczej straży pożarnej.

- Złożyliśmy do wojewódzkiego stanowiska koordynacji ratownictwa w Gorzowie Wlkp zapotrzebowanie na sprzęt i ludzi - poinformował nas Paweł Hryniewicz, rzecznik prasowy powiatowej komendy PSP w Żarach

Jak zapewnił nas w sobotę późnym wieczorem starosta Marek Cieślak, sytuacja jest groźna, dlatego czynione są starania, aby opanować skutki żywiołu.

Dziś rano, wojewoda lubuski ogłosił już alarm przeciwpowodziowy dla naszego województwa

W komunikacie, jaki można przeczytać na stronie internetowej wojewody lubuskiego, czytamy, że już w sobotę zarządzono dyslokację sił ratowniczych i ewakuowano 60 osób z najbardziej zagrożonych terenów. Prognozy są jednak optymistyczne - nie powinna nam grozić powódź porównywalna do tej z maja i czerwca tego roku.

Dotąd ewakuowano 48 osób z Łęknicy oraz 12 z Przewozów. Wszystkie znalazły schronienie u rodziny. Jednak, jak podkreśla Jarosław Śliwiński, dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego LUW, Wojewoda jest gotowa udostępnić zagrożonym gminom pompy wodne oraz łóżka, śpiwory i koce.

Jak wynika z prognoz hydrologicznych, spodziewana fala ma dotrzeć do Przewozu 8 sierpnia w godz. 18:00-22:00 i wynieść 765 cm, zaś w Gubinie spodziewana jest 9 sierpnia między 22:00 a 24:00, kiedy woda osiągnie stan 570 cm.

Alarm przeciwpowodziowy został ogłoszony o godz. 10.00 i obejmuje powiaty żarski i krośnieński.

Godz. 16.30:

Ostrzeżenie hydrologiczne dla województw: dolnośląskiego i lubuskiego:

W ciągu najbliższej doby dalsze wzrosty stanów wody powyżej stanu alarmowego spowodowane przemieszczaniem się fali powodziowej wystąpią na Nysie Łużyckiej poniżej Zgorzelca (w Przewozie i Gubinie) oraz na Bobrze poniżej zbiornika Pilchowice i na Kwisie poniżej zbiornika w Leśnej. Stany wody powyżej stanu alarmowego z tendencją opadania występują na Nysie Łużyckiej do Zgorzelca i na jej dopływach Miedziance, Czerwonej Wodzie i Witce, na dopływach Kaczawy - Czarnej Wodzie i Skorej oraz w dolnym odcinku Kamiennej (dopływie Bobru). Prognozowane opady deszczu mogą lokalnie spowodować ponowne niewielkie wzrosty stanów wody w rzekach górskich i podgórskich.

Caritas Polska prosi wszystkich ludzi dobrej woli o pomoc dla Bogatyni

Jak możesz pomóc?

1. Włącz się w zbiórkę - przekaż żywność i środki higieniczne do biura Caritas
w Legnicy, ulica Okrzei 22
2. Wyślij SMS o treści "POMAGAM" na numer 72052 koszt 2,44 zł z VAT
3. Dokonaj wpłaty na konto CARITAS POLSKA
ul. Skwer Kard. Wyszyńskiego 9, 01-015 Warszawa

Bank PKO BP S.A. 70 1020 1013 0000 0102 0002 6526
Bank Millennium S.A. 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384
z dopiskiem: "Powódź południe"

Darowizny w walutach obcych można przekazywać na następujące konta:
Bank Millennium S.A. al. Jerozolimskie 133, 02-304 Warszawa
S.W.I.F.T. BIGBPLPWXXX
euro (EUR): PL 23 1160 2202 0000 0000 3436 4677
dolar amerykański (USD): PL 57 1160 2202 0000 0000 6663 1212
funt brytyjski (GBP): PL 36 1160 2202 0000 0000 7232 7236
z dopiskiem "Powódź południe"

4. Jesteś producentem - przekaż swoje wyroby: osuszacze, pompy, myjki wysokociśnieniowe, żywność, materiały budowlane, płaszcze przeciwdeszczowe, kalosze koce, pościel, środki czystości i higieny - zadzwoń 694 489 185 lub napisz: e-mail: [email protected]

Informujmy się nawzajem!

(fot. fot. Krzysztof Ludziak / www.gazetawroclawska.pl)

Przysyłajcie nam zdjęcia, wideo i wiadomości o aktualnej sytuacji w Waszej okolicy. Informujmy się nawzajem! Nasza skrzynka: [email protected]

Teraz możesz czytać "Gazetę Lubuską" przez internet już od godziny 4.00 rano.
Kliknij tutaj, by przejść na stronę e-lubuska.pl

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
komuch
popieram wypowiedz,mimo ,ze powrotu komuny bym nie chciała
A ja bym pragnął,tego łajdactwa, rozpasania i takich zaniedbań nie było.Tamten ustrój dbał o ludzi w porównaniu z obecnym.
x
xxx
Oficjalnie mówi się że to wina zmieniającego się klimatu,to wielka ściema.Fakty są następujące:Od 20lat kompletnie zaniechano meloracje w naszym kraju,naturalne cieki są zasypywane,lub zastępowane małej średnicy rurami,rzeki,strugi,rowy pozarastane,że nawet nie widać,że płynie woda a wciskają ludziom kit,że to natura.Za komuny nigdy nie było takich tragedii bo państwo dbało o pogłębianie,wykaszanie,czyszczenie cieków wodnych by uchronić ludzi od takiej wielkiej tragedii.

popieram wypowiedz,mimo ,ze powrotu komuny bym nie chciała
w
wili
Oficjalnie mówi się że to wina zmieniającego się klimatu,to wielka ściema.Fakty są następujące:Od 20lat kompletnie zaniechano meloracje w naszym kraju,naturalne cieki są zasypywane,lub zastępowane małej średnicy rurami,rzeki,strugi,rowy pozarastane,że nawet nie widać,że płynie woda a wciskają ludziom kit,że to natura.Za komuny nigdy nie było takich tragedii bo państwo dbało o pogłębianie,wykaszanie,czyszczenie cieków wodnych by uchronić ludzi od takiej wielkiej tragedii.
c
czytelnik
Szkoda,że o lubuskim tak mało się pisze,a przecież nie bez powodu Pani Wojewoda ogłosiła alarm przeciwpowodziowy???
Ludzie naszego woj,przeżywają wielkie dramaty,ale nikt o tym nie pisze na pewno wyjechali na dolny śląsk????,ale błagam wracajcie redaktorzy,nie dla rozgłosu ale dla nans wszystkich dajcie informacje o naszym województwie.Może będziemy mogli pomóc potrzebującym????????????????????????????????
G
Gość
tragi farsa kołtuńska! żąl mi tych ludzi

Żal mi Ciebie Kasiulu.
S
SUM COGITO
Zginęli ludzie, brak prądu, brak łączności telefonicznej, zawalone domy, setki domów grożące zawaleniem , ewakuowani mieszkańcy, zniszczone wszystkie mosty, drogi i ulice; zniszczony dobytek, brak wody i żywności ...
Co jeszcze potrzebne jest do ogłoszenia na określonym terenie lokalnego stanu klędki żywiołowej upoważniającego do zwiększenia natychmiastowej pomocy poszkodowanym?
j
janko
ostatnio do grona miast partnerskich Zielonej Góry dołączyło Zittau (Żytawa) - położone też nad Nysą Łużycką... tam też są straty materialne i ofiary w ludziach... redaktorzy Gazety Lubuskiej, wypadałoby coś o tym napisać...
K
Kasia
tragi farsa kołtuńska! żąl mi tych ludzi
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie