Sousa nie mógł uwierzyć w słowa dziennikarza. "Teraz Pan zadaje mi takie pytanie"

BG
Paulo Sousę zdenerwowało pytanie zadane przez dziennikarza.
Paulo Sousę zdenerwowało pytanie zadane przez dziennikarza. TVP Sport
W środę Polska zagra kluczowy mecz na Mistrzostwach Europy ze Szwecją, a trener Paulo Sousa ma ostatnie chwile, by podjąć decyzję dotyczące składu. Portugalczyk we wtorek nie mógł uwierzyć, gdy jeden z dziennikarzy zapytał go o jego przyszłość w reprezentacji.

"Na koniec, czy niezależnie od środowego wyniku będzie Pan dalej pracował w reprezentacji Polski?" - spytał Paulo Sousę jeden z dziennikarzy TVP Sport w programie "Łączy nas Euro".

"Nie rozumiem" - odpowiedział trener, który dobrze słyszał zadane pytanie. Po powtórzeniu Sousa dalej nie mógł uwierzyć i odpowiedział z błagalnym gestem złączonych rąk: "Musimy skupić się na meczu! To najważniejsze spotkanie, a Pan zadaje mi takie pytanie? Teraz liczy się tylko środowe spotkania i potem będziemy iść dalej - a Pan mnie pyta czy dalej będę prowadził reprezentację?" - rozłożył ręce zdecydowanie rozczarowany selekcjoner.

"Pytam, bo wielokrotnie mówił pan o zmienianiu kultury naszej gry" - starał się wybrnąć dziennikarz TVP. "Tak, mówię o tym od początku, a nie wy. Tego nie osiąga się w jeden dzień" - zakończył rozczarowany i zdenerwowany Sousa. Pracownik TVP szybko zrozumiał swój błąd i przyznał na Twitterze, że "wybrał zły czas na takie pytanie i drugi raz by już go nie zadał".

Tokio Flesz 1

Wideo

Materiał oryginalny: Sousa nie mógł uwierzyć w słowa dziennikarza. "Teraz Pan zadaje mi takie pytanie" - Polska Times

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Q
Qu
22 czerwca, 14:44, Gość:

Pytanie jak najbardziej na miejscu.

na miejscu to byloby pytanie gdyby po tym meczu konczyl mu sie kontrakt! a konczy??? polska wiesniakowosc pelnom gebom ;]

G
Gość

Pytanie jak najbardziej na miejscu.

Dodaj ogłoszenie