Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Świstaki lubią pospać, ale wszystko wskazuje na to, że jeszcze nie są śpiące. Przez wysokie temperatury odkładają zimowy sen?

OPRAC.:
Justyna Madan
Justyna Madan
Świstaki żyją w Polsce tylko w Tatrach. Lubią sobie pospać, ale piękna pogoda we wrześniu i na początku października sprawiła, że jeszcze nie zapadły w sen zimowy.
Świstaki żyją w Polsce tylko w Tatrach. Lubią sobie pospać, ale piękna pogoda we wrześniu i na początku października sprawiła, że jeszcze nie zapadły w sen zimowy. pixabay.com
Z powodu wyjątkowo ciepłego września i początku października żyjące w Tatrach świstaki później niż zazwyczaj rozpoczynają zimową hibernację – powiedział przyrodnik z TPN Tomasz Zając. Temperatury na szczytach pokazują dwucyfrowe wartości, rok temu o tej porze było już zagrożenie lawinowe.

- Świstak to największy śpioch tatrzański, bo przesypia w norze ponad pół roku. Świstaki zazwyczaj zapadają w sen zimowy około 24 września, natomiast sprzyjające warunki pogodowe, wysokie temperatury oraz dostępność pożywienia mogą spowodować, że na zimowy spoczynek udają się nieco później. W tym roku na początku października obserwowaliśmy aktywne świstaki – wyjaśnił przyrodnik z Tatrzańskiego Parku Narodowego Tomasz Zając.

Pogoda dopisała, ale czy to dobrze dla świstaków?

Tegoroczny wrzesień i początek października były wyjątkowo ciepłe. Na Kasprowym Wierchu notowane był temperatury o 4,5 st. C powyżej średniej wieloletniej. W ubiegłym roku już w połowie września w Tatrach leżało kilkanaście centymetrów śniegu, a na początku października obowiązywało zagrożenia lawinowe.

Świstaki należą do największych europejskich gryzoni. Żyją w systemie klanowym i podlegają ścisłej ochronie. Ich nazwa pochodzi od charakterystycznego świstu, jaki te zwierzęta wydają, gdy są czymś zaskoczone lub zaniepokojone. W Polsce świstaki żyją tylko w Tatrach.

- Świstaki nie są samotnikami. Układają się na sen zimowy w swoich norach całymi rodzinami. Ich temperatura podczas snu spada z 36 stopni Celsjusza do mniej więcej 8-10 stopni. Funkcje życiowe tych gryzoni bardzo zwalniają, a wyraźnym przykładem jest choćby ilość oddechów, która spada z 16 na minutę latem do około 2-3 na minutę podczas snu – wyjaśnił przyrodnik.

Świstak - największy śpioch wśród gryzoni?

Świstaki ponad pół roku spędzają hibernując w swoich norach na wysokości ok. 1800 m n.p.m. Zimujące świstaki korzystają wyłącznie ze zgromadzonych latem zapasów podskórnego tłuszczu. Udaje im się przetrwać tylko dzięki ograniczeniu funkcji życiowych do absolutnego minimum. Dorosłe osobniki zaczynając hibernację ważą od 5 do 7 kg. Po zimowej drzemce świstaki są jednak bardzo odchudzone. Ich masa ciała jest nawet o połowę mniejsza niż jesienią.

Świstaki zaczynają opuszczać swoje nory w połowie kwietnia i niemal od razu przystępują do godów. Świstacza ciąża trwa 32 dni. Małe świstaki przychodzą na świat w norach i opuszczają je na przełomie czerwca i lipca. Przez trzy lata młode świstaki mieszkają z rodzicami, a potem migrują, aby założyć własne kolonie. W jednym miocie rodzi się do sześciu świstaków. Dorosły wiek osiąga średnio 30 proc. z nich.

Szacowanie świstaczych rodzin w Tatrach odbywa się co dwa lata, na podstawie obserwacji nor. Taki monitoring prowadzony jest w okresie wybijania się zwierząt po śnie zimowym. Według szacunków przyrodników na terenie polskich Tatr jest od 100 do 120 świstaczych nor. Każdą taką norę z kolei zajmuje od trzech do czterech świstaków.

Największe ich skupiska obserwowane są w rejonie:

  • Doliny Pięciu Stawów Polskich,
  • Dolinki za Mnichem,
  • Doliny pod Kołem,
  • pod Przełęczą Zawrat,
  • w górnych partiach Doliny Waksmundzkiej.

Źródło:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Czy ubezpieczanie upraw zyskuje na popularności?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska