Te zawody przetrwają, bo nie zastąpią ich maszyny, a te nie przetrwają! [lista]

  • Gazeta Pomorska

oprac. (d-ka)

Aż 50 proc. pracowników nie wierzy, że ich zawód przetrwa kolejną dekadę.
 Pixabay.com

Rynek pracy podlega nieustannym przemianom. Dynamiczny rozwój technologii, cyfryzacja procesów, a nawet robotyzacja sprawiają, że zmienia się zapotrzebowanie, a wiele z zawodów odchodzi w zapomnienie. Według raportu opracowanego przez McKinsey&Company, niemal 50 proc. amerykańskich i europejskich miejsc pracy może zostać całkowicie zautomatyzowanych1. Podczas gdy część zawodów znika z oferty rynkowej, powstają nowe miejsca pracy – jeszcze 10 lat temu nie wiedzieliśmy, kim jest coolhunter, trendsetter, czy tzw. UX Designer.

Co to oznacza dla rynku pracy? Ile można zarobić w nowych zawodach? Jakie umiejętności są w cenie?

Urzędnik, agent ubezpieczeniowy, księgowy, bibliotekarz czy recepcjonista – to zawody, które w ciągu najbliższych lat mogą zostać zastąpione przez zautomatyzowane systemy, które już dziś testujemy i wprowadzamy w życie.

Duże zmiany czekają też rynek biurowy, finansowy oraz niektóre zajęcia związane z logistyką, transportem i handlem.

– Efekty postępu technologicznego możemy obserwować nie tylko w światowej gospodarce, ale przede wszystkim na rynku pracy. Produkcja, która znacząco wyparła rolnictwo, tym razem ustąpi miejsca usługom i to usługom korzystającym z nowych technologii, ze wskazaniem na zawody kreatywne, np. rozrywkę, czyli to, czego proces automatyzacji nie będzie w stanie przejąć. Ponadto, dynamiczny rozwój sektora IT sprawia, że wzrasta zapotrzebowanie na specjalistów i ekspertów z tej branży, a stały postęp technologiczny wymusza powstawanie nowych zawodów. Z jednej strony w cenie są programiści, testerzy gier i animatorzy. Z drugiej strony wraca się do korzeni, a zawody niezwiązane z technologiami, ale ułatwiające życie (jak guwernantka, prywatny concierge, petsitter) przeżywają drugą młodość – mówi Michał Młynarczyk, Prezes Devire, agencji rekrutacyjnej działającej w Polsce i Niemczech.

Siła technologii

Wirtualni asystenci, których używamy na co dzień, np.: Alexa, Cortana, Siri, Google Now, czy chatboty to zautomatyzowane systemy, które już teraz wpływają na nasz styl życia. Na razie bazują na prostych rozwiązaniach, ale szacuje się, że w ciągu najbliższych kilku lat będą podejmować decyzje w naszym imieniu w bardziej złożonych scenariuszach, co umożliwi masowe przyjęcie się przełomowych technologii (takich jak samochody osobowe bez kierowcy itd.). W przemyśle transportowym Uber, Google i Tesla pracują nad takim rozwiązaniem. W niektórych sklepach już dziś, obok tradycyjnych kas obsługiwanych przez ludzi, stoją kasy samoobsługowe. W tej chwili służą do usprawnienia obsługi, ale możliwe, że w przyszłości zastąpią całkiem kasjerów lub znacznie zmniejszą liczbę ich stanowisk.

Top 6 zawodów przyszłości - prognoza na najbliższy rok

Z raportu przygotowanego przez PwC wynika, że 4 na 10 miejsc pracy w Stanach Zjednoczonych jest narażonych na ryzyko zastąpienia go robotami – w tym, aż 61 proc. miejsc pracy w sektorze usług finansowych.

– Jednym z zawodów, który zostanie zastąpiony na globalnym rynku pracy jest makler. Z obserwacji Devire wynika, że duża część instytucji finansowych w Polsce już dziś zatrudnia tzw. quant developerów, których zadaniem jest budowa samouczących się skryptów do analizowania oraz podejmowania decyzji inwestycyjnych. Takie rozwiązanie ma wyeliminować błędy związane z emocjonalnością ludzkich działań. Znikną również zawody tłumaczy, czy pracownicy działów obsługi klienta – mówi Michał Młynarczyk. - Z kolei w Wielkiej Brytanii na wysokie ryzyko utraty profesji najbardziej narażeni są pracownicy handlu detalicznego, produkcji, transportu, oraz usług administracyjnych i wsparcia. W raporcie stwierdzono również, że do roku 2030 najprawdopodobniej zautomatyzuje się do 10,4 miliona wszystkich miejsc pracy (Wielka Brytania). Okazuje się jednak, że w porównaniu z innymi krajami, najwięcej zawodów, które staną się niepotrzebne jest w USA. W Niemczech zniknie 35 proc. profesji, w Wielkiej Brytanii 30 proc., natomiast w Japonii 21 proc. wszystkich zawodów.

Jakie zmiany nastąpią w IT?

Prawdziwe oblężenie na rynku pracy od wielu lat obserwujemy w branży IT. Jak wynika z badań IDC, już w 2014 r. przynajmniej 19 mln osób na świecie zajmowało się kodowaniem, w tym 11 mln robiło to zawodowo. Według analityków Evans Data (ED), do 2019 r. ich liczba wzrośnie o 45 proc. i przekroczy 26 mln3. Jednocześnie, w samej Europie do 2020 roku ma powstać nawet milion nowych miejsc pracy w branży IT4. – Mimo tego, że średnia wynagrodzeń w IT w Polsce kształtuje się na poziomie 8.000 zł, to nadal brakuje specjalistów w tej branży. Najwięcej zapytań obserwujemy dla programistów JAVA, .NET, PHP gdzie co miesiąc otwierane jest blisko kilka tysięcy nowych wakatów – podkreśla Mikołaj Makowski, dyrektor Outsourcingu IT w Devire.

Okazuje się jednak, że nawet zawód programisty pomimo obecnego ogromnego zapotrzebowania, czy tzw. tworzenie kodu może zostać w dużej mierze zautomatyzowane. W dalszej perspektywie zmniejszy się popyt na typowych programistów, a wzrośnie na rzecz projektantów rozwiązań, analityków i koordynatorów projektów. Znikną też zawody związane z testowaniem oprogramowania i zostaną zastąpione przez testy automatyczne. Z obserwacji konsultantów Devire wynika, że coraz bardziej cenione będą tzw. umiejętności miękkie – komunikacja, praca zespołowa, umiejętność prezentacji.

– Obecnie wszystko rozstrzyga się na poziome wygody i funkcjonalności. Informatyka i technologia coraz bardziej wkradają się w naszą codzienność – nic dziwnego, ponieważ mają ułatwiać nasze życie. Prawdą jest, że tradycyjny rynek IT kurczy się. Wciąż jednak powstają kolejne rozwiązania, które wymagają ciągłych ulepszeń, optymalizacji, czy rozwoju. Tym samym powstają nowe specjalizacje i miejsca pracy w IT. Przykładowo, jeżeli dostawca usług medycznych wprowadzi opaski monitorujące na bieżąco stan zdrowia, będzie potrzebował programistów lub analityków posiadających wiedzę medyczną – tak, by stworzyć odpowiedni algorytm, który na podstawie otrzymanych danych zaalarmuje np. o arytmii serca pacjenta. Biorąc pod uwagę rozwój technologii, osoby zatrudnione w branży IT z pewnością nie mają powodów, by martwić się o zjawisko wypalenia zawodowego lub brak zatrudnienia. Nadal jest to najlepiej prosperujący sektor i tendencja ta będzie się utrzymywać – mówi Mikołaj Makowski.

Witamy w erze freelancerów

Przyszłością, która dzieje się już dziś okazuje się być tzw. job sharing, czyli elastyczny tryb pracy. Polega na tym, że stanowisko w formie pełnowymiarowej jest podzielone między dwóch lub więcej pracowników, zatrudnionych w niepełnym wymiarze pracy. Dla pracodawcy oznacza to redukcję kosztów, ponieważ zamiast utrzymywać dwa pełne etaty, może zaproponować jeden dwóm osobom. Z kolei pracownikowi, job sharing daje możliwość rozwoju pozazawodowego. Skutkiem tego, standardem stanie się 4-dniowy system pracy.

- Powstanie również więcej czasu wolnego, który chcielibyśmy poświęcić na rozrywkę lub rozwój. W tym obszarze jest coraz większe zapotrzebowanie na pracowników, którzy będą zajmowali się organizowaniem czasu wolnego. Mniejsza ilość etatów jest również związana z rozwijającym się trendem wolnych zawodów, czyli freelancerów – tzw. wolnych strzelców – którzy sami decydują o tym, kiedy i jak długo pracują. – Oprócz podejścia do czasu i wymiaru pracy zmieniają się także miejsca, w których pracujemy. Aż 70 proc. osób w wieku 36-45 lat przyznaje, że wygląd i aranżacja biura ma dla nich znaczenie, a 40 proc. twierdzi, że ma również wpływ na efektywność działania5. Obecnie, największą popularnością cieszą się biura co-workingowe i co-creatingowe, które mają inspirować oraz zachęcać do współpracy i networkingu – podkreśla Michał Młynarczyk, Prezes agencji rekrutacyjnej Devire.

Kariera na You Tube i nie tylko

W dobie technologii, całkowicie zmienia się postrzeganie pracy. Obecnie rozkwit przeżywają zawody związane z budowaniem marki, czyli blogerzy, trendsetterzy, influencerzy, youtuberzy, ambasadorzy marek itp. Tutaj obserwujemy, coraz bardziej zacierającą się granicę między czasem prywatnym a zawodowym, ponieważ praca staje się stylem życia. Przykładowo, trendsetter, który promuje i kreuje trendy zarabia pomiędzy 6000 a 20.000 zł miesięcznie. Warto jednak zaznaczyć, że na takie zawody nie można patrzeć przez pryzmat pensji miesięcznej. Doświadczeni YouTuberzy, prowadzący duże kampanie, jak np. znany gamer Rezigiusz, Marcin Stankiewicz lub słynny ze swoich pranków Wardęga mogą zarabiać od 100 tys. zł do 500 tys. zł. Zwykle dochód jest zależny od popularności, czyli ilości „like`ów”, „subów”, czy wejść na stronę internetową, a te niełatwo zdobyć. W związku z tym powstaje coraz więcej firm zrzeszających przedstawicieli wspomnianych zawodów, które wprowadzają automatyczne sposoby przeliczania ”like`ów” na rzeczywiste zarobki. Pamiętajmy jednak, że prężnie rozwijająca się branża internetowa to tylko wierzchołek góry lodowej, bowiem współczesny rynek pracy otwiera przed nami nieskończoną ilość możliwości.

Roboty mogą zastąpić ludzi w 700 różnych zawodach

Nowe zawody powstają właśnie teraz

Zmieniające się potrzeby konsumentów oraz innowacyjne rozwiązania, wymagają pracowników wyspecjalizowanych w nowych dziedzinach. Uczestnicy rynku pracy muszą nieustannie się szkolić, aktualizować wiedzę, a nawet łączyć kwalifikacje. – Jednym z takich zawodów w branży IT jest UX Designer, czyli osoba, która dba o to, by tworzone produkty cyfrowe (strony internetowe, gry, aplikacje) były przyjazne dla użytkownika oraz co najważniejsze intuicyjne. UX designer musi łączyć w sobie wiedzę i umiejętności z kilku dziedzin – jest to zarówno wiedza psychologiczna, podstawy programowania i grafiki oraz umiejętności logicznego myślenia. Jakie studia? UX Designerami zostają często osoby po psychologii czy informatyce. To też ciekawa droga zawodowa po stosunkowo nowym w Polsce kierunku – kognitywistyce. Początkujący projektant może zarobić 4000 zł netto, jednak wraz z doświadczeniem zarobki wzrastają nawet do 12000 zł netto – mówi Aleksandra Juszczyk, Konsultant z Devire.

Nie ulega wątpliwości, że najwięcej nowych profesji powstaje właśnie na pograniczu IT i innych dziedzin. Małgorzata Smolińska, Konsultantka Devire, podkreśla jednak, że w branży HR również obserwujemy nowe trendy, a coraz więcej obszarów działania organizacji obejmują analizy HR`owe - bardziej biznesowe niż płacowe. – Kandydatów na stanowisko Analityka HR najczęściej szukają korporacje professional services, czyli finanse, bankowość, ubezpieczenia, konsulting, usługi itd. Zarobki na poziomie Specjalisty, podobne jak w obszarze Compensation&Benefits, kształtują się w przedziale 7-10 tys. brutto. W związku z tym, że HR analysis to nowa tendencja, to w działach typowo miękkiego HR są alokowane osoby znające się na matematyce, statystyce, absolwenci MIESI, które wykorzystując narzędzia informatyczne do wyliczania kosztów i zysków z zasobów ludzkich versus osiąganie ogólnych celów biznesowych organizacji – dodaje Małgorzata Smolińska, Konsultant z Devire.

Chirurg od pamięci i kosmiczny architekt - czy takie będą zawody przyszłości?

Jakie zawody będą potrzebne w przyszłości?

Zdaniem ekspertów Devire, nowe zawody będą skupiać się na umiejętnościach, których nie zastąpią maszyny, czyli umiejętnościach kreatywnych. Należą do nich m.in.:

* Grafik
* Architekt
* Specjalista ds. customer experience
* Projektant obiektów do drukarek 3D
* Projektant rzeczywistości wirtualnej – VR
* Animator wolnego czasu
* Aktor
* Pracownik branży filmowej

Wideo

polecane: "Bez Ściemy" o filmach akcji

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

23.01.2019, 09:20

W dniu 07.01.2019 o 04:10, jch napisał: co za bzdurny art...  no i co z tego że są kasy samoobsługowe, jak nikt nie chce z nich korzystać ??  w tesco już strzelili sobie w kolano, który kolejny sklep ??
do samoobsługowych w Tesco w Szczecinie tłum

15.01.2019, 23:17

Ładny tyłeczek na zdjęciu.

15.01.2019, 16:52

Przez wpychaną wszędzie gdzie się da automatyzację i roboty ludzie tracą pracę w prawdziwych,normalnych starych zawodach,bo one giną, a zostają tylko głupie zawody związane z Internetem i w ogóle technologią,które nawet nie mają porządnych,polskich nazw. Dlatego postęp trzeba zatrzymać na tym etapie jaki jest,zanim świat się całkowicie powywraca.

15.01.2019, 11:59

Biblioteki przejmują funkcję domów kultury więc raczej nie padną.

14.01.2019, 07:46

Bełkotliwy bezsensowny artykuł.

12.01.2019, 13:51

Jezeli roboty zajma miejsce ludzi to ludzie nie beda zarabiac a i przez to kupowac wiec spadnie zapotrzebowanie i roboty tez straca prace lol.

12.01.2019, 12:58

Świetny artykuł ! Czytając od razu wiedziałem, że to nie żaden Parkitny :)
Można ? Można !

11.01.2019, 21:58

W dniu 07.01.2019 o 04:10, jch napisał: co za bzdurny art... no i co z tego że są kasy samoobsługowe, jak nikt nie chce z nich korzystać ?? w tesco już strzelili sobie w kolano, który kolejny sklep ??
Teraz, nie ale w perspektywie 40 lat.? Myśl przyszłościowo

09.01.2019, 22:43

Znów straszą ludzi.

09.01.2019, 17:49

No, no! Akurat z aktorem, to bym dyskutował czy zawód zostanie w filmie. Już postacie w filmach zachowują się nienaturalnie, wbrew prawom fizyki! Może jeszcze tylko w teatrze :-)

09.01.2019, 17:24

Nie będzie pielęgniarek. I robotów za nich. Jeszcze tylko max 5 lat ☺

09.01.2019, 12:19

Smart Homes & Dental Treatment: A funny Ad 
proszę sprawdzić na YouTube
 
wystarczy za komentarz

 

09.01.2019, 01:09

I te wszystkie maszyny spięte w jedną sieć internetową. Bo będą potrzebować świeżych informacji by pracować wydajnie i bez zakłóceń. A niech ta sieć kiedyś padnie. A z całą pewnością się to kiedyś stanie. To ciekaw jestem jak przekonać taką upośledzonom maszynę by Ci bułkę sprzedała albo toaletę spłukała.

07.01.2019, 05:10

co za bzdurny art...  no i co z tego że są kasy samoobsługowe, jak nikt nie chce z nich korzystać ??  w tesco już strzelili sobie w kolano, który kolejny sklep ??

02.01.2019, 18:04

Będzie " ludzie ludziom zgotowali ten los" jeszcze trochę a człowiek nie będzie potrzebny. Roboty nas zastąpią. Sami się niszczymy przez technologię. Po co żyć jak maszyny za nas będą myśleć i z czego żyć jak człowiek będzie niepotrzebny.

01.01.2019, 15:30

A co z lekarzami, posłami, sędziami, bezrobotnymi?

31.12.2018, 19:50

A korektor? Czy zawód korektora przetrwa, Panie Redaktorze? W tekście widać, że bardzo by się przydał...

31.12.2018, 10:46

Wg genialnego pana redaktora,to hydraulik,kucharz czy pracownik budowlany to już nie są zawody...pracują tylko managery,serwicery i inne wenery.a reszta to holota.co za debil.ogarnij sie chlopie bo zwykly budowlaniec zarabia 5tys miesiecznie,a Twój serwice menager 3 i do tego nie spi po nocach ze stresu,a w pracy non stop oczy z tylu glowy czy ktos swini nie podklada.

30.12.2018, 10:17

Niech dzieci też pilnują komputery lub roboty w przedszkolach. Do czego to doszło? Ludzie nie będą mieli ani chęci ani powodu żeby się rozmnażać. Nie będzie do kogo gęby otworzyć oprócz komputera lub innej maszyny.... Koniec świata. Koszmar czeka nas i nasze dzieci żeby żyć w takiej rzeczywistości.... Będzie bieda jeszcze większa niż jest... Nie wyobrażam sobie takiego życia. MIŁEJ NIEDZIELI WSZYSTKIM! POZDRAWIAM

30.12.2018, 08:33

Ale czytając ten artykuł mam polewkę.Pomyślcie.Facet nie ma roboty bo zastąpił go robot ale bez kasy idzie na szeroko rozumianą rozrywkę.Już dziś mamy problem z dziećmi spędzającymi czas w wirtualnym świecie a redaktor proponuje całkowicie wirtualny świat.A miejsce na człowieka jeszcze jest?

30.12.2018, 01:34

W dniu 27.08.2018 o 13:08, komo napisał: Realia są takie, że USA, UK, czy Niemcy to kraje o zupełnie innym poziomie gospodarki. Polska to rynek zbytu, która oprócz rolnictwa niewiele wytwarza na wielką skalę. Jesteśmy do tyłu z innowacjami. Kraj stoi na drobnym transporcie TIRami, gdzie tu sztuczna inteligencja? Moim zdaniem automatyzacja realnie odbije się na zawodach w sektorach, gdzie polska gospodarka została skolonizaowania - w marketach, fastfoodach, w taksówkach (Uber) i magazynowaniu. Taki UX na etacie zarobi 5-8 tys. ale to w stolicy i nie zawsze, w takim Poznaniu trudno wybić się powyżej 4000 na rękę nie będąc freelancerem. A to nadal w porywach niecałe 2000 euro, dlatego Polska przoduje w branży technologicznej - jesteśmy tani, nieźle wykształceni i w UE.
Brawo, za trzeźwe postrzeganie rzeczywistości.Nic dodać, wszystko, krótko i na temat.

30.12.2018, 01:25

Jak człowiek nie będzie mógł pracować to nie zarobi.nie będzie go stać żeby siedzieć nawet w domu bo nie będzie miał na opłaty,nie kupi czego kolwiek żeby przetrwać i tak wyginie ludzkość.to po co jest wymyślana ta cała technologia żeby pozbyć się ludzi

30.08.2018, 11:14

No tak. I nie chodzi tu o aparat.

29.08.2018, 19:56

W dniu 29.08.2018 o 17:33, Gość napisał: Artykulu nie czytalem, ale tylek petarda
:D

29.08.2018, 19:33

Artykulu nie czytalem, ale tylek petarda

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3