Wielka Sobota. Bandurowie mieli dwie święconki. Taka rodzinna tradycja!

Tomasz Rusek
Tomasz Rusek
Rodzina Bandurów ze święconkami w Wielką Sobotę
Rodzina Bandurów ze święconkami w Wielką Sobotę Tomasz Rusek
12-letnia Gabrysia ma "dorosłą" święconkę: z... szynką w kształcie pisanki. Z kolej siedmioletni Szymon zaniósł do święcenia koszyczek pełny słodyczy.

Święconki rodzeństwu zrobiła ich ukochana babcia Marysia. Gdy odwiedziliśmy ich w Wielką Sobotę przed południem, Bandurowie - w składzie: Szymon, Gabrysia, mama Katarzyna i tata Jacek - akurat wychodzili do kościoła.

Udało nam się jednak zajrzeć do ich koszyczków. Gabriela miała większy, z "dorosłą" zawartością. Za to Szymek miał pod ozdobną serwetką przede wszystkim słodycze. Obojgu dopisywały humory. Także z powodu przezabawnej pisanki z koszyka Gabrysi: nie było to bowiem jajko, a... szyneczka. Tyle że właśnie w kształcie jajka.

Cała rodzina wyszła chwilę potem do kościoła przy ul. Czereśniowej w Gorzowie. Dobrze, że wyszli nieco wcześniej. Wiernych było tyle, że nie pomieścili się w kościele.

PS. Macie od Bandurów życzenia rodzinnych, spokojnych świąt.

Przeczytaj także: Dlaczego Wielki Tydzień jest... wielki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie