Wilfredo Leon: - Cieszę się, że w końcu możemy zagrać mecze. To pomoże nam w przygotowaniach do nowego sezonu

Jakub Kłyszejko
Jakub Kłyszejko
Przyjmujący włoskiej Perugii czeka już na kolejne wyzwania.
Przyjmujący włoskiej Perugii czeka już na kolejne wyzwania. Jakub Kłyszejko
Udostępnij:
Dokładnie 27 lipca minie rok od debiutu Wilfredo Leona w reprezentacji Polski. Jeden z najlepszych siatkarzy na świecie dodał jeszcze większej siły rażenia do zespołu mistrzów świata.

Patrząc na wasze zaangażowanie, widać, że czujecie duży głód gry. Jak jest z tym u ciebie?
- To prawda. Cieszymy się, że mogliśmy wrócić do treningów, a teraz rozpoczną się mecze. Powoli wracamy do wysokiego poziomu. Jeszcze to nie jest sto procent, ale na spotkania kontrolne powinno wystarczyć.

Środowy mecz z Niemcami będzie pierwszym na świecie w trakcie pandemii. To coś zupełnie nowego.
- Tak, ale nie możemy zapominać, że jesteśmy w takim momencie, gdzie na świecie wiele się zmieniło. Koronawirus trochę opanował wszystkich. Jestem zadowolony, że w końcu będziemy mogli zagrać mecze. To pomoże nam w przygotowaniach do klubowego sezonu. Od razu możemy pokazać, że jesteśmy w miarę dobrej formie.

Mistrzowie świata przygotowują się do meczów z Niemcami. Zobaczcie, jak trenują m.in. Bartosz Kurek, Wilfredo Leon, czy Michał Kubiak. Więcej zdjęć znajdziecie w kolejnych slajdach.

Kurek, Kubiak, Leon, Kłos, Bednorz i spółka trenują w hali C...

Na jakim etapie przygotowań jesteście? Treningi są już mocno intensywne?
- Może nie aż tak, jak przed pandemią. Nasza wielka impreza będzie dopiero za rok. Teraz czeka nas tylko granie klubowe. Trenujemy intensywnie, ale na razie nie tak mocno, jak wcześniej.

WIDEO: Reprezentant Polski wyróżniony. Wilfredo Leon w drużynie (niedokończonego) sezonu ligi włoskiej

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie