Wypadek na kolonii. Dziecko jest w śpiączce

TR
Do wypadku doszło we wtorek w miejscowości Krasne Dłusko (gm. Przytoczna). Jak udało się nam dowiedzieć, dziewczynka miała rany wątroby i przeciętą przeponę. Jest w śpiączce. Oddycha za nią respirator.

LEPIEJ SPRAWDŹ

LEPIEJ SPRAWDŹ

Wysłaliście dziecko na kolonię? Sprawdźcie, czy organizator wypoczynku to poważna firma. Zgodnie z najnowszymi przepisami powinien figurować na liście Ministerstwa Edukacji Narodowej na stronie wypoczynek.men.gov.pl.

Sprawę bada policja, bo mogło dojść do zaniedbania ze strony opiekunów. - To na razie tylko hipoteza, ale za brak opieki grozi nawet do pięciu lat więzienia - powiedziała nam w środę po 16.00 Justyna Migdalska z wydziału prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.

Zobacz też: ** Wrzesiny: 21-letni mężczyzna śmiertelnie porażony prądem**

Na niekorzyść kolonijnych instruktorów działa też fakt, że nie powiadomili mundurowych o wypadku. - Jak wynika z naszych wstępnych informacji, ranne dziecko najpierw trafiło do szpitala w Skwierzynie, potem w Międzyrzeczu i wreszcie zostało przewiezione do lecznicy w Gorzowie. Dopiero lekarze z ostatniego szpitala zawiadomili policję - dodaje J. Migdalska.

Co się wydarzyło w ośrodku? Znamy na razie tylko policyjną hipotezę. 12-latka razem z koleżanką we wtorek po 19.00 bawiły się, biegając po pomieszczeniach kolonijnego budynku. W pewnym momencie wpadły na drzwi z szybą. Ta roztrzaskała się na kawałki i raniła 12-letnią kolonistkę z Poznania. Obrażenia były tak poważne, że dziecko straciło mnóstwo krwi, strasznie cierpiało. Pomimo tego było przewożone ze szpitala do szpitala i wreszcie w gorzowskiej lecznicy przeszło poważną operację.

- Nastolatka leży na oddziale intensywnej opieki medycznej. Jest w śpiączce farmakologicznej. Podłączyliśmy ją do respiratora. Jej stan określiłbym jako stabilny - powiedział nam wicedyrektor szpitala Kamil Jakubowski.
Co dalej? Jeśli nie pojawią się komplikacje, najpewniej dziś lub jutro maszyna, która oddycha za 12-latkę, zostanie odłączona i zacznie się wybudzanie kolonistki.

Zobacz też: ** Na drodze Gorzów-Kostrzyn 71-letnia rowerzystka wpadła pod samochód. Kobieta jest w ciężkim stanie.**

Policja i prokuratura badają sprawę. O wypadku wie także Lubuskie Kuratorium Oświaty. - Zazwyczaj takie zdarzenia są powodem natychmiastowych kontroli. Jednak w tym wypadku nie ma to większego sensu, bo ustaliliśmy, że do wypadku doszło podczas ostatniego dnia obozu. Na dziś nie ma więc tam dzieci. Poczekamy na wnioski organów ścigania - powiedział nam kurator Roman Sondej.

Próbowaliśmy skontaktować się z ośrodkiem w Krasnym Dłusku. Zapytać opiekunów o przebieg wtorkowego wypadku i opiekę. Nikt nie odbierał jednak telefonów.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 29

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
Nie jest winne dziecko biegania. Nie jest winny opiekun bo pozwolił dziecku biegać. Ten budynek powinien być kontrolowany pod względem technicznym. Jakiś kretyn/kretynka wykonał przegląd techniczny i bhp-owski w taki sposób, którego efektem jest dopuszczenie do użytkowania z szybą w drzwiach powodującą istotne zagrożenia. Nie jest ważne, że przez 30 lat nic się nie dzxiało. W szkołach, w przedszkolach i tak dalej, wiele bomb tyka nieustannie. Tu wybuchła właśnie teraz. Inne tykają nadal.

A weź sam sobie w domu sprawdź ile masz niebezpiecznych urządzeń, jak ja byłam na kolonii dziecko rozerwało sobie rękę na klamce od drzwi bo biegło, i co tej klamki też tam nie powinno być. zastanów się co piszesz. Jak dziecko będzie schodziło po schodach i się potknie i spadnie to tych schodów też nie powinno być. Weź się puknij w czółko.
G
Gość
oczywiscie wine ponosza opiekunowie nie powinni pozwolic dzieciom na bieganie po korytarzach -od tego jest podworko

Napisz w jaki sposób to się pośmiejemy z dalszego toku głupoty :
M
Mojeimię

Nie jest winne dziecko biegania. Nie jest winny opiekun bo pozwolił dziecku biegać. Ten budynek powinien być kontrolowany pod względem technicznym. Jakiś kretyn/kretynka wykonał przegląd techniczny i bhp-owski w taki sposób, którego efektem jest dopuszczenie do użytkowania z szybą w drzwiach powodującą istotne zagrożenia. Nie jest ważne, że przez 30 lat nic się nie dzxiało. W szkołach, w przedszkolach i tak dalej, wiele bomb tyka nieustannie. Tu wybuchła właśnie teraz. Inne tykają nadal.

a
aaaaa
oczywiscie wine ponosza opiekunowie nie powinni pozwolic dzieciom na bieganie po korytarzach -od tego jest podworko

A na podwórku, dziecko biegając mogłoby wpaść na drzewo. I co - wyciąć wszystkie drzewa?? Takie rzeczy po prostu się zdarzają. Życie niestety jest niebezpieczne:)
g
gabi

oczywiscie wine ponosza opiekunowie nie powinni pozwolic dzieciom na bieganie po korytarzach -od tego jest podworko

m
mieszkaniec

życzę dziewczynce szybkiego powrotu do zdrowia... pzd

j
jo
Jaka inna.
Dzieci się bawią, odwracasz się na dwie sekundy i dziecko wisi na szybie.

Czego głupolu chcesz-aby dzieciaki wiązali na tego typu imprezach.

To po prostu wypadek!!!

Większej głupoty faktycznie dawno się nie czytało. Masz rację. Winne są tylko dzieci,zachciało się im koloni,biegania po prostu wakacji.Powinny siedzieć w domu a nie robić kłopoty opiekunom kolonijnym. Chyba o to ci chodziło.......głupolu.
G
Gość
==========

Czego głupolu chcesz-aby dzieciaki wiązali na tego typu imprezach.

=============

Jak by wiązali to też będzie jęczeć że źle i do d*** opiekunowie
G
Gość
.......Żywotność dzieci to już inna sprawa.

Jaka inna.
Dzieci się bawią, odwracasz się na dwie sekundy i dziecko wisi na szybie.

Czego głupolu chcesz-aby dzieciaki wiązali na tego typu imprezach.

To po prostu wypadek!!!
l
l
W tym wypadku NIE!!!! winię opiekunów !!Podobna sytuację przeżyła moja koleżanka jak się ''biła'' z bratem w domu .On uciekał i zamkął za soba drzwi .Koleżanka dosłownie wybijając szybę zawisła połową ciała w drzwiach brat jej pobiegł do sąsiada i ten zdejmując ją z tych drzwi musiał uważać ponieważ cześć szyby była w jej ciele .Wszystko skończyło się dobrze .To równie mogłoby się tej dziewczynce przytrafić w domu! A jestem ciekawa czy ta dziewczynka siedzi grzecznie w domu ;0Jak to dzieci maja różne pomysły.NIE WINIĆ OPIEKUNÓW!!!!!

Większej bzdury dawno nie czytałem ! A kogo winić? Może sprzątaczkę albo sprzedawczynię w pobliskim sklepie? Jak sama nazwa wskazuje OPIEKUN to ktoś kto ma pieczę nad kimś. Zgadzając się na taką pracę brali pod uwagę możliwość odpowiedzialności karnej w razie zaniedbań.To była ich praca! Żywotność dzieci to już inna sprawa.
j
ja

Zanim ktoś zabierze się do pisania arykułu, powinien zebrać dokładne informacje, a nie wypisywać bzdury.
Dziecko na pewno nie trafiło do szpitala w Skwierzynie. Skwierzyńskie pogotowie zawiozło je bezpośrednio do szpitala w Międzyrzeczu. Nie "kursowano" z nim od szpitala do szpitala jak sugeruje autor!

p
petra

proszę o sprostowanie dziecko nie trafiło do szpitala w skwierzynie!

m
mimi
Nie wiem, jak było na tej kolonii, ale gdyby to się stało w domu, nikt by nie miał pretensji do rodziców o niedopilnowanie, a ponieważ to nie w domu - od razu afera...

Tak się dziwnie porobiło, że nawet w rodzinie strach podjąć się opieki nad czyimś dzieckiem, bo nie daj Boże coś się przytrafi, to zaraz afera, policja, przesłuchania. Współczuję dziecku i rodzicom, ale najbardziej wychowawcom...
G
Gość

Debile nie posiadający dzieci i nie znający żywotności dzieci zamilknąć.

g
gosc
W tym wypadku NIE!!!! winię opiekunów !!Podobna sytuację przeżyła moja koleżanka jak się ''biła'' z bratem w domu .On uciekał i zamkął za soba drzwi .Koleżanka dosłownie wybijając szybę zawisła połową ciała w drzwiach brat jej pobiegł do sąsiada i ten zdejmując ją z tych drzwi musiał uważać ponieważ cześć szyby była w jej ciele .Wszystko skończyło się dobrze .To równie mogłoby się tej dziewczynce przytrafić w domu! A jestem ciekawa czy ta dziewczynka siedzi grzecznie w domu ;0Jak to dzieci maja różne pomysły.NIE WINIĆ OPIEKUNÓW!!!!!

a przepraszam bardzo od czego sa opiekunowie????????? od siedzenia i picia kawki czy od opiekowania sie dziecmi???
Dodaj ogłoszenie