Wypadek polskiego autokaru w Chorwacji. W mediach pojawiły się nowe informacje o kierowcy.

OPRAC.:
Mateusz Zbroja
Mateusz Zbroja
Według informacji przekazywanych przez Jacka Prusinowskiego kierowca autokaru, który uległ poważnemu wypadkowi w Chorwacji, miał 72 lata.
Według informacji przekazywanych przez Jacka Prusinowskiego kierowca autokaru, który uległ poważnemu wypadkowi w Chorwacji, miał 72 lata. Fot. PAP/EPA/IVAN AGNEZOVIC
Kierowca prowadzący autokar z polskimi pielgrzymami do Medjugorie miał 72 lata - donosi Jacek Prusinowski, reporter Radia Plus i Radia Eska. Jak podkreśla druga z rozgłośni, praca kierowcy w wieku emerytalnym nie jest złamaniem prawa. W dalszym ciągu nie jest znana oficjalna przyczyna wypadku, ale chorwackie służby wskazują na zaśnięcie lub zasłabnięcie kierowcy.

Jacek Prusinowski, reporter polityczny w radiach Eska, Plus, VOX i Wawa, przekazuje, że kierowca autobusu, który przewoził polskich pielgrzymów i uległ tragicznemu wypadkowi, miał 72 lata. Jak przekazywał jednak właściciel firmy przewozowej, obaj kierowcy byli wypoczęci i bardzo doświadczeni.

Jak podkreśla portal Radia Eska, powierzenie kierowania pojazdem pracownikowi w wieku emerytalnym nie jest złamaniem prawa.

- Jak informuje nasz reporter Jacek Prusinowski, chorwackie służby, które pozostają we współpracy z polskimi funkcjonariuszami, także obecnymi na miejscu, już w najbliższych godzinach mogą poinformować o wstępnych ustaleniach przyczyn katastrofy. Wiele spraw jest już zamkniętych - możemy przeczytać na portalu rozgłośni radiowej.

Współpraca z firmą transportową trwała 4-5 lat

Jak informował w rozmowie z portalem polskatimes.pl dyrektor biura, które współorganizowało wycieczkę do Medjugorie, współpraca z firmą przewozową trwała od kilku lat i nigdy nie pojawiały się żadne problemy.

- Nie mam pojęcia, co mogło być przyczyną wypadku. Z tą firmą współpracuję już 4-5 lat i i nigdy nie było problemów. Autokary zawsze były dobre i sprawne. Nie było żadnych oznak, że ten autokar jest niesprawny. Wiedzą, że jest to daleka trasa i dają dobre autokary, a nie takie, którymi można przejechać 20 kilometrów. Taka trasa wynosi 1600 kilometrów - mówił w rozmowie z portalem polskatimes.pl Jarosław Miłkowski, dyrektor biura, które organizowało pielgrzymkę do Medjugorie.

lena

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - M. Maląg o najnowszych danych dotyczących bezrobocia

Materiał oryginalny: Wypadek polskiego autokaru w Chorwacji. W mediach pojawiły się nowe informacje o kierowcy. - Portal i.pl

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Kierowca, który ma 72 lata, po całonocnej jeździe, musi nad ranem zasnąć, czy chce, czy nie chce. Powinien to robić w łóżku, a nie za kierownicą autokaru. Przepisy tego nie zabraniają, więc winni są twórcy przepisów.
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie