Wypadek w Gorzowie. Kierowca osobówki wymusił pierwszeństwo

(tr)
Udostępnij:
Do zderzenia doszło dziś około 13.00. - Ranny jest motocyklista. Ale nie on zawinił - podkreśla policja.

Od strony Wieprzyc jechał osobowy opel. Kierował nim 37-latek z Gorzowa. - W pewnym momencie zaczął skręcać w lewo, w stronę jednej z posesji. Przeciął w ten sposób drogę prawidłowo jadącemu motocykliście - informuje Artur Chorąży z wydziału prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.
Dodaje, że jadący yamahą 22-latek trafił do szpitala. - Wstępnie mowa jest o złamaniach i ogólnych potłuczeniach, ale jego życiu nic nie zagraża - informuje KWP.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 18

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

a
andre
ludzie prosze was piter jako nie liczny jezdzi na ostroznie namotorach i dba o nie jest wielkkim fanem tego i watpie zeby chcial po takiej drodze dobijac motorek swoj... a przez idiote wlasnie dobil na amen piotr jest caly ale z jego noga nie jest ciekawie ale jak pana stac na jeepa to i takze bedzie stalo pana na rehabilitacje dla piotrka
G
Gość
zawsze najłatwiej zgononic wine na poszkowanego a ze byl nim motocyklista to pewnie jest wina jego 2x
sezon sie zaczol motorów coraz wiecej
a co gorsza idiotów na drodze nie brakuje (4 kola)

Wina jest jasna kierowca samochodu
ale czy to czy co on odczuwa przywruci zdrowie "Piotrkowi"

sam jezdze po tej drodze raz na jakis czas i nie uwarzam zeby tam motor mogl osiagac zdumiewajace predkosci
zycze szybkiego powrotu do zdrowia kierowcy Motocykla
~gość~
Ludzie pieprz.... głupoty; znam Piotrusia i to dobry kierowca. Przestańcie sugerować się stereotypami, że motocyklista to już najgorszy. A dla Piotrusia szybkiego powrotu do zdrowia życzę.
G
Gość
W dniu 24.05.2010 o 02:36, pizzza napisał:

... a Piotrus tez zap***al moze dalej zwolnil ale kolo orlena ladnie jechal...



tja....wina tylko kierowcy opla tak...?

Rzadko i to bardzo spotkać normalnego kierowce motoru...ten widać, do tych co przepisowo jeżdżą raczej nie należał...
U
UFO
PIERNICZYCIE FARMAZONY,NIE MA KIEROWCÓW CO JEŻDŻĄ PO MIEŚCIE 50 KM/H ,JAK JEDZIESZ 50 TO BARANY TRĄBIĄ NA CIEBIE TAKA PRAWDA!!!!!A WIĘKSZOŚĆ MOTOCYKLISTÓW I TAK JEŹDZI JAK CHCE WYSTARCZ PRZEJŚĆ SIĘ PO MIEŚCIE NP:JAZDA NA JEDNYM KOLE MIĘDZY SAMOCHODAMI NP NA UL. PODMIEJSKIEJ .ZGROZA .
~Adam~
Ojjj odwezwali sie specjalisci. Wina kierowcy. Sam jechałem dziisaij ta ulica chociaz jestem nie stad i bałem sie jechac autem szybciej niz 50!
e
egi
Na ul. 11listopada na wysokości byłego kina Muza, żeby przejść z przystanku tranwajowego przez przejście dla pieszych w stronę ul. Słonecznej to istny rekord świata, życzę powodzenia... a patroli policyjnych jak nie widać, tak nie widać..., a autka i motory pędzą i pędzą...
~mati~
W dniu 23.05.2010 o 22:44, Apek napisał:

I tyle we temacie.Pozdrawiam.

z
z okolicy_
Proponuję przyjśc któregoś dnia na ul.Kostrzyńska i popatrzyc przez 15 min. ile idiotów tu zapier*** Nie pamiętam kiedy widziałem tu policję z "suszarką" Ale by kaski zgarneli......
p
pizzza
a ja widzialem na zywo 30 sekund po wypadQ. Wina jeepa a Piotrus tez zap***al moze dalej zwolnil ale kolo orlena ladnie jechal. Ale i tak wina tylko jeepa. A ze boicie sie jezdzic normalnie to przez was te wypadki zamulence. i dzis byla niedziela i prawie nic tam nie jezdzilo. prawie pusta droga.
:)
a ja jeżdże jak chce bo mnie stać
A
Apek
W dniu 23.05.2010 o 22:16, ... napisał:

prosze was skonczcie temat...jako rodzina poszkodowanego nie moge na to patrzec i tego czytac!!!dla pewnych "niedowiarków " motocylkista nie jechał szybko, wina jest kierowcy auta który w c*** ma wszytko i wszytkich "ma kaprycjo to skręca nie rozejrzawszy sie wczesniej"! na szczescie motocylkista jest w jednym kawalku i liczy sie teraz wsparcie najblizszych a nie p****nie o tym czyja wina i kto ile jechal. Ludzie troche współczucia - coraz większa znieczulica na ludzka krzywde!po za tym ciekawi mnie czy osoba "czepiajaca sie motocykilsty" jezdzi przepisowo i nie przekracza predkosci- a watpie...



I tyle we temacie.

Pozdrawiam.
...
prosze was skonczcie temat...
jako rodzina poszkodowanego nie moge na to patrzec i tego czytac!!!
dla pewnych "niedowiarków " motocylkista nie jechał szybko, wina jest kierowcy auta który w c*** ma wszytko i wszytkich "ma kaprycjo to skręca nie rozejrzawszy sie wczesniej"! na szczescie motocylkista jest w jednym kawalku i liczy sie teraz wsparcie najblizszych a nie p****nie o tym czyja wina i kto ile jechal. Ludzie troche współczucia - coraz większa znieczulica na ludzka krzywde!
po za tym ciekawi mnie czy osoba "czepiajaca sie motocykilsty" jezdzi przepisowo i nie przekracza predkosci- a watpie...
W
WG
W dniu 23.05.2010 o 17:21, ~gość~ napisał:

na kostrzyńskiej nie sposób jechać szybciej... ze względu na tragiczny stan nawierzchni. swoją drogą motocykle na kostce brukowej jeszcze krzywej i dziurawej mają o wiele gorszą przyczepność niż na normalnej nawierzchni. czasem widzę jak kierowcy aut chcą sie wyprzedzać na tej drodze to człowieka cholera bierze



"na kostrzyńskiej nie sposób jechać szybciej... ze względu na tragiczny stan nawierzchni" - powiedz to tym idiotom, którzy tam jadą ~70km/h i wyprzedzają; jeżdżę tędy co najmniej dwa razy dziennie i nie ma tygodnia, bym kilku takich "miszczów" nie spotkał!
~gość~
W dniu 23.05.2010 o 16:14, z okolicy_ napisał:

Zwracając uwagę na to,że na ul.Kostrzyńskiej obowiązuje 40km/h a do tego ta droga...!! Ten "motocyklista" na pewno tyle nie jechał! Wydaje mi się, że zgodnie z zasadami ruchu drogowego zawinił kierowca ale powinni wziąć też pod uwagę prędkość tego motocykla. Życzę powodzenia i zdrowia jednej jak i drugiej stronie i apeluję o ściągnięcie nogi z gazu na tej ulicy i nie tylko na tej.



na kostrzyńskiej nie sposób jechać szybciej... ze względu na tragiczny stan nawierzchni. swoją drogą motocykle na kostce brukowej jeszcze krzywej i dziurawej mają o wiele gorszą przyczepność niż na normalnej nawierzchni.

czasem widzę jak kierowcy aut chcą sie wyprzedzać na tej drodze to człowieka cholera bierze
Przejdź na stronę główną Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie