X Bieg Trzeźwości z Gorzowa Wielkopolskiego do Ciborza. Uczestnicy przebiegli około 100 kilometrów!

Anna Moyseowicz
Anna Moyseowicz
Jubileuszowy Bieg Trzeźwości Gorzów - Cibórz
Jubileuszowy Bieg Trzeźwości Gorzów - Cibórz Leszek Pieńczak
Udostępnij:
Przebiegli około stu kilometrów! W sobotę, 21 maja, odbył się X Bieg Trzeźwości, w którym wzięli udział pacjenci ciborskiego szpitala wychodzący z uzależnień i nałogów, podopieczni fundacji Tomasza Manikowskiego "Dogonić Marzenia", a także sympatycy ruchu trzeźwościowego z województwa lubuskiego i nie tylko.

Zobacz zdjęcia z biegu!

Bieg z Gorzowa do Ciborza

Trasa biegu z Gorzowa do Ciborza liczyła niecałe 100 kilometrów, które zawodnicy przebiegli sztafetowo. Około 40 zawodników podzielono na pięć grup, które wymieniały się średnio co pięć kilometrów. Oprócz biegaczy udział w imprezie brali także rowerzyści, którzy cały dystans pokonali na dwóch kółkach, a wszystkim kibicowały rodziny, znajomi i sympatycy. Łącznie w imprezie wzięło udział około 200 osób.

Po drodze zrobiono dwie dłuższe przerwy - w Lubniewicach i w Łagowie, gdzie można było się posilić i porozmawiać z osobami przygotowującymi przystanki z ramienia Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Lubniewicach i w Łagowie.

Bieg i impreza w "Eskulapie"

Impreza składała się z dwóch części. Jedną z nich był sam bieg, który rozpoczął się o godzinie 8 rano. Zawodnicy około godziny 19.45 dotarli do klubu "Eskulap" w Ciborzu, gdzie czekał ich gromki aplauz. W Eskulapie bawiono się już od godziny 17. - Tu na miejscu był z nami Jerzy Fiedorczuk, osoba uzależniona od alkoholu, która pozostaje już kilkanaście lat w abstynencji. Przy jego muzyce organizowaliśmy konkursy, quizy, były też słodycze i oczekiwaliśmy na ekipę biegaczy. Jerzy odwiedził nas po raz kolejny. Jest on z Białegostoku, ale z naszym oddziałem przyjaźni się od lat i przy okazji biegu co roku od kilku edycji zapraszamy go do Ciborza, pomaga nam swoją muzyką - mówi Leszek Pieńczak, szef Stowarzyszenia Abstynenckiego "Magia Trzynastki" w Ciborzu.

Sport może wpływać bardzo pozytywnie, ta energia eksploatowana na etapie trzeźwienia hartuje zdrowego ducha, dyscyplinuje, rozładowuje emocje i te pozytywne i te nieprzyjemne, tak że my jako terapeuci dopatrujemy się gro plusów w aktywności fizycznej i mocno namawiamy do niej osoby uzależnione - mówi Pieńczak.

Zobacz też: X Sandomierskie Biegi „Kwitnących Sadów”

Pomysłodawcą biegu jest Tomasz Manikowski z Dzierżowa (koło Gorzowa Wielkopolskiego), założyciel fundacji "Dogonić Marzenia" i absolwent Oddziału Terapii Uzależnienia od Alkoholu w Ciborzu. Leszek Pieńczak dodaje, że właśnie Tomasz Manikowski jest tego dobrym przykładem. - Pozostaje w trzeźwości wiele lat, organizuje różne, fajne inicjatywy, również poprzez swoją fundację, sam biega, przebiegł dookoła całą Irlandię, poza tym został radnym Gorzowa w ostatnich wyborach i wkłada wiele pracy na rzecz środowiska związanego z uzależnieniami i bezdomnością w Gorzowie i okolicy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie