XII Bajkalski Maraton Lodowy. Gorzowianin pokonał morderczy bieg w syberyjskim mrozie

Artur Szymczak
Artur Szymczak
Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (23 zdjęcia)
42 km biegiem w śniegu i mrozie, a pod nogami 1,5-kilometrowa głębia Bajkału. 6 marca odbył się XII Bajkalski Maraton Lodowy. Pokonał go Maciej Florczak, 48-letni gorzowianin.

- Zawsze chciałem zobaczyć kawałek Syberii i sam Bajkał. A gdybym wiedział, że to będzie tak mordercza walka, to naprawdę nie wiem czy bym tam pojechał. Przerosło to moje oczekiwania totalnie - mówił po przyjeździe Maciej Florczak. Ale nie tylko gorzowianina zaskoczyły warunki. Także organizatorzy przyznali, że natura w tej części świata może być bezwzględna. - Tegoroczny maraton został okrzyknięty jako najtrudniejszy ze wszystkich, jakie się odbyły - dodaje Florczak.

Wiatr wiał do 10 metrów na sekundę i dlatego odczuwalna temperatura wynosiła minus 27 stopni. Ponadto pokrywa lodowa całego Bajkału była pokryta świeżym śniegiem, co mocno utrudniało bieg. - Organizatorzy próbowali odśnieżać, ale wiatr był na tyle silny, że momentalnie wszystko zawiewał. Biegło się po czyichś śladach albo w śniegu - opowiada gorzowianin.

Maciej Florczak zajął 43 miejsce. Ale to nie wynik jest najważniejszy, bo samo ukończenie maratonu jest sukcesem. Polacy zajęli pierwsze i drugie miejsca (odpowiednio: Piotr Hercog i Łukasz Zdanowski). Stało się to po raz pierwszy w historii! - Widzieliśmy zniesmaczenie organizatorów, gdy wywoływali Polaków na pierwsze i drugie miejsce. Dla nas było to bardzo miłe, ale im się już nie do końca się podobało - mówi Maciej Florczak.

Nie obyło się bez przygód. Nie dość, że maratończycy musieli zmagać się z trudnymi warunkami atmosferycznymi, to jeszcze na tafli lodowej Bajkału pojawiła się szczelina. - Podjechały dwa poduszkowce i stanęły nad szczeliną. Musieliśmy przechodzić z poduszkowca na poduszkowiec, żeby przedostać się na drugą stronę - tłumaczy Maciej Florczak.

Maraton po jeziorze Bajkał odbywa się od 12 lat. Co roku przyciąga około 100 śmiałków z całego świata. W tegorocznym maratonie udział wzięło 155 zawodników. Było 12 Polaków, w tym Lubuszanin.

Maciej Florczak biega dopiero od trzech lat. - Myślę, że są osoby, które mają predyspozycje do tego, żeby bez przygotowania pojechały na ten maraton i może by go przebiegły. Ale spontaniczne wyjazdy raczej nie mają sensu - zaznacza. W przyszłym roku zapewne odbędzie się kolejna gonitwa po zmrożonym jeziorze. - Z chęcią pojechałbym jeszcze na Bajkał, ale nie wiem czy będę startował w maratonie - podsumowuje Florczak.

II Ultramaraton Nowe Granice - Zielona Góra [ZDJĘCIA]

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3