Żary: Schody zabytkowego domu są na tym samym poziomie co iglica wieży

Redakcja
- Trudno w to uwierzyć, ale gdybyśmy pociągnęli poziomą linię prostą, to dotarłaby stąd do iglicy żagańskiej wieży - mówi Ireneusz Brzeziński.
- Trudno w to uwierzyć, ale gdybyśmy pociągnęli poziomą linię prostą, to dotarłaby stąd do iglicy żagańskiej wieży - mówi Ireneusz Brzeziński. fot. Janczo Todorow
Mało kto wie, że wchodząc do dawnej apteki w domu Oetkerów, gość staje na wysokości iglicy żagańskiej wieży widokowej.

Wynika to z różnicy w wysokości, na której położone są oba miasta.

- Kiedyś przeglądałam przedwojenną gazetę i znalazłem w niej wzmiankę o tym - wspomina historyk Anna Kubiak. - Choć w tym tekście nie było dokładnej informacji, czy ta ciekawostka poparta została jakimś pomiarem geodezyjnym. To jednak dodatkowy przyczynek do zainteresowania się bogatą historią zabytkowej żarskiej kamienicy - dodaje.

Fundamenty dawnej apteki pochodzą z XVI wieku, a nadbudowa jest z późniejszych okresów. W 1927 roku kamienice zakupił aptekarz Otto Lang, który gruntownie zmienił jej układ i wygląd.

Na parterze otworzył aptekę "Pod lwem". Ta nazwa przetrwała do dziś, choć w pomieszczeniach po wojnie sprzedawano gwoździe i inne artykuły, a ostatnio przerobiono ją na restaurację. Według informacji z przedwojennej gazety, schody do restauracji są dokładnie na tej samej wysokości, co iglica żagańskiej wieży widokowej.

Nie ma panoramy

- To brzmi niewiarygodnie, ale jest całkiem możliwe - mówi z dużą pewnością Ireneusz Brzeziński, naczelnik wydziału gospodarki i promocji żarskiego urzędu miejskiego. - Zresztą każdy, kto jedzie z Żar do Żagania wie, że droga idzie w dół, teren cały czas się obniża. Z posiadanych informacji wiemy, że różnica pomiędzy poziomem schodów kamienicy Oetkerów a iglicą wieży wynosi ok. 80 m. Można rzec, że nie trzeba wspinać się na wieżę widokowej, wystarczy stanąć na schodach restauracji na parterze kamienicy. Ale co z tych schodów można zobaczyć, to zupełnie inna sprawa. Oczywiście, że niewiele i żadnej panoramy nie obejrzymy - uśmiecha się urzędnik.

Sprawdzić pomiary

Na fasadzie kamienicy zachowały się różne ornamenty, głównie motywy związane z farmacją. Można zauważyć węża wijącego się wokół laski Eskulapa, boga sztuki lekarskiej, moździerz do rozcierania leczniczych mikstur, flakoniki, puszki z łacińskimi podpisami. Nad wejściem do dawnej apteki wykuto inicjały aptekarza.

Ale o różnicy poziomów mało kto wie. - Uważam, że przy wejściu do restauracji można umieścić jakąś tabliczkę, która informowałaby o tej ciekawostce - mówi Jolanta Tomalak, właścicielka lokalu. - Miasto jest odwiedzane przez wielu turystów, przyjeżdża do nas także dużo Niemców, którzy także bardzo często odwiedzają naszą restaurację. Więc również dla gości wzmianka, że stając na schodach, są jakby na iglicy wieży widokowej może być atrakcją.

- Dobrze by było, żeby specjalista, może geodeta, sprawdził dokładnie przy użyciu specjalistycznego sprzętu, czy ta ciekawostka ma uzasadnienie w rzeczywistości - sugeruje Anna Kubiak.

Janczo Todorow
0 68 363 44 99
[email protected]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie