Zmarł Salvatore "Toto" Riina, krwawy boss włoskiej mafii, szef słynnej Cosa Nostra

Wojciech Rogacin (AIP)
Fotogramma / Splash News / EAST NEWS
Salvatore "Toto" Riina, budzący niegdyś postrach szef włoskiej Cosa Nostra zmarł w więzieniu w wieku 87 lat - podały media. Mafioso, który na początku lat 90. rzucił wyzwanie włoskiemu państwu, odsiadywał wyrok 26 dożywoci, na które został skazany m.in. za zlecenie co najmniej 150 zabójstw.

Według BBC, Riina cierpiał na raka nerki. Miał również kłopoty z sercem oraz cierpiał na chorobę Parkinsona. W ostatnich godzinach życia znajdował się w stanie śpiączki farmakologicznej, a jego rodzina uzyskała specjalne pozwolenie na odwiedzenie go w szpitalnym skrzydle więzienia w Parmie - donosi BBC.

Riina zanim został aresztowany w 1993 roku budził postrach we Włoszech jako bezwzględny boss mafii, który krwawo rozprawiał się z ludźmi stającymi mu na drodze. Zarzucano mu zlecenie co najmniej 150 zabójstw. Przez swe okrucieństwo zyskał przydomek "Bestia".
Już po swoim aresztowaniu miał z więzienia wydać rozkaz zamordowania 13 letniego chłopca, którego mafia porwała, aby powstrzymać ojca dziecka przed wyjawieniem śledczym informacji o Cosa Nostra. Chłopiec został uduszony, a jego ciało rozpuszczone w kwasie, by nie było śladów morderstwa. Jak przypomina "The Guardian", kiedy niektórzy skruszeni mafiosi przyjęli rolę świadków i zaczęli ujawniać tajemnice mafii, Riina miał wydać rozkaz zabicia 11 członków ich rodzin.

Kierując bezkarnie przez wiele dekad przestępczą organizacją na Sycylii, Riina wpadł w ręce sprawiedliwości na początku lat 90. po tym, rzucił wyzwanie włoskiemu państwu. Jego wypowiedzenie wojny było skutkiem coraz skuteczniejszych działań prokuratury, która zaczęła wyłapywać jednego po drugim mafiosów z jego struktury. W latach 80. dzięki śledztwom prowadzonym m.in. przez prokuratorów Giovanniego Falcone i Polo Borseliniego. Obaj prokuratorzy zostali zamordowani w 1992 roku w zamachach bombowych, właśnie w ramach "wojny z państwem" wydanej przez Riinę.

Źródło:
RUPTLY

Według Giovanniego Bianconi, komentatora włoskiej gazety "Corriere della Sera", to wypowiedzenie wojny państwu włoskiemu oznaczało początek końca bossa Cosa Nostry. Władze musiały ostro zareagować i w 1993 roku Salvatore "Toto" Riina został aresztowany, a później dostał łącznie 26 wyroków dożywocia. Jak podaje BBC, osadzono go w celi, w której miał nie utrzymywać żadnych kontaktów z innymi kryminalistami. Również wizyty członków rodziny zostały mocno ograniczone.

Salvatore "Toto" Riina urodził się 16 listopada 1930 roku w rodzinie biednego rolnika w sycylijskim miasteczku Corleone. Jego nazwę jako związaną z włoską mafią rozsławił w książce "Ojciec Chrzestny" Mario Puzo oraz reżyser Francis Ford Coppola, który nakręcił film na podstawie powieści. Jego ojciec zginął podczas próby wysypania prochu z amerykańskiego niewybuchu, gdy Salvatore miał 13 lat. W wieku 19 lat chłopak miał wstąpić do mafii, a przepustką do niej miało być zabójstwo człowieka.

Jak podaje "Guardian", Salvatore Riina był szeregowym członkiem mafii aż do 1969 roku, kiedy zaczął kontrolować mafijny klan w swoim miasteczku Corleone, a z czasem przejął władzę nad Cosa Nostra.

Według "Guardiana" w lipcu tego roku rodzina Riiny bezskutecznie zabiegała o przeniesienie go do aresztu domowego ze względu na pogarszający się stan jego zdrowia. Prośba spotkała się z ostrą reakcją rodzin ofiar mafiosa. Lekarze, na których powołuje się "Guardian" mieli stwierdzić, że w tym czasie przytomny jeszcze "Toto" Riina miał powiedzieć, że "niczego nie żałuje" i że "nie złamią mnie, nawet gdyby skazali mnie na 3 tysiące lat więzienia".

- Niech Bóg się nad nim zlituje. my nie możemy - oświadczyło na łamach gazety Fatto Quotidiano stowarzyszenie na rzecz ofiar Riiny.

Wideo

Materiał oryginalny: Zmarł Salvatore "Toto" Riina, krwawy boss włoskiej mafii, szef słynnej Cosa Nostra - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie