AZS AJP Gorzów miał zagrać doskonałe zawody z CCC Polkowice. Nie zagrał i przegrał mecz w Energa Basket Lidze Kobiet

Alan Rogalski
Alan Rogalski
CCC Polkowice - AZS AJP Gorzów CCC Polkowice + AZS AJP Gorzów
AZS AJP Gorzów miał zagrać doskonałe zawody z CCC Polkowice. Nie zagrał i we wtorek przegrał mecz zaległej 11. kolejki Energa Basket Lidze Kobiet. Z drugiej strony, do tego doskonałego występu aż tak wiele nie zabrakło, bo ulegliśmy 86:90.

- W Polkowicach, żeby wygrać trzeba zagrać doskonałe zawody - mówił przed ich rozpoczęciem trener gorzowianek Dariusz Maciejewski. I mimo że po pół godzinie jego zawodniczki nie grały tak doskonale, to niemal doskonała trzecia kwarta sprawiła, iż przed ostatnimi dziesięcioma minutami akademiczki miały 10-punktową przewagę nad pomarańczowymi, których Maciejewski określił mianem dream teamu w tym sezonie.

I choć ten dream team z pewnością był osłabiony brakiem rozgrywającej Julii Drop i środkowej Dragany Stankovic (bo trudno dziś nazwać wzmocnieniem szwedzką podkoszową Amandę Kantzy), to w końcu po 3/ meczu liderki CCC wzięły ciężar gry na siebie. A w odróżnieniu od naszych - udźwignęły go. W ciągu 10 min Amerykanki Keisha Hampton i Aaryn Ellenberg-Wiley zdobyły... 28 punktów z 30 drużyny. Kreowana na gwiazdę AZS-u ich rodaczka Shatori Walker-Kimbrough z PolskiejStrefyInwestycji Enei - która miała za sobą doskonały występ przeciw Pszczółce Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin - rzuciła jedynie trójkę.



Jeszcze po innej trójce innej Amerykanki Megan Gustafson było 88:86 dla polkowiczanek, na 60 sekund przed końcową syreną, ale już przez ostatnią minutę nasze panie więcej razy nie trafiły. Żal tym większy, bo było bardzo blisko wygrać z faworytem. Dopóki były siły, dopóty... A tak drugi raz z rzędu niewiele zabrakło do wywalczenia dwóch punktów z mocną ekipą i tym samym przybliżenia się do górnej części tabeli Energa Basket Ligi Kobiet.

Punkty dla naszych zdobywały: Gustafson 26 (1), Hristova 25 (4), Walker-Kimbrough 15 (1), Green 8, Owczarzak 4 oraz Kaczmarczyk 5, Szott-Hejmej 3, Dźwigalska i Matkowska po 0.

Jak spojrzysz na te zdjęcia, nie będziesz miał wątpliwości: ...

Czytaj także

Gigantyczne kary dla sieci fitness

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie