Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Bartosz Zmarzlik po raz czwarty mistrzem świata! W Grand Prix Polski w Toruniu decydował ostatni wyścig

Joachim Przybył
Joachim Przybył
Grand Prix Polski 2023 w Toruniu
Grand Prix Polski 2023 w Toruniu Jarosław Pabijan
Bartosz Zmarzlik nie dał się Fredrikowi Lindgrenowi! W magicznym sobotnim wieczorze na toruńskiej Motoarenie zapewnił sobie czwarte własne, a szóste dla Polski indywidualne mistrzostwo świata. O wszystkim zadecydował finałowy wyścig Grand Prix Polski, a jego sukces fetował komplet 17 tysięcy kibiców.

Bartosz Zmarzlik jechał w sobotni wieczór dla zdecydowanej większości polskich kibiców wśród obecnych na Motoarenie, jechał dla siebie po czwarty tytuł mistrza świata i dla polskiego żużla po szósty.

Wszyscy mówili o ogromnej presji na brakach 29-letniego gorzowianina, ale co miał powiedzieć jego główny konkurent. Na swoich szczupłych barkach Fredrik Lindgren teraz dźwiga cały szwedzki żużel, który przecież był potęgą i dał światu żużla rekordzistę Grand Prix, Tony'ego Rickarddsona. Legendarny Swój szósty tytuł zdobył w 2005 roku i to był jednocześnie ostatnie złoto dla tego kraju!

Bartosz Zmarzlik mistrzem świata. Zrobił to znowu na toruńskiej Motoarenie

Właśnie Rickardsson, jako jeden z niewielu, większe szanse na złoto dawał Lindgrenowi. - Fredrik nie ma nic do stracenia, miał trudną karierę i teraz po prostu pójdzie na całość. Bartosz jest w trudnej sytuacji, przed Vojens miał złoto w kieszeni, a teraz znowu musi o nie ciężko walczyć - analizował legendarny Szwed.

Matematycznie sytuacja była prosta: Zmarzlikowi do mistrzostwa świata wystarczało podium w Toruniu i nie musiał się wtedy oglądać na rywala. Lindgren z kolei musiał Polaka wyprzedzić o siedem punktów. - Czuję się w dobrej formie i w ostatniej rundzie postawię wszystko na szali - zapowiadał Lindgren, dla którego najlepszym wynikiem na Motoarenie było do tej pory 4. miejsce.

Bartosz Zmarzlik mistrzem świata. Był najlepszy od początku do końca w Grand Prix Polski w Toruniu

Pierwsza runda dla Zmarzlika, który w kapitalnym stylu wygrał swój pierwszy wyścig, ale w drugiej serii szok na trybunach: lepsi od mistrza świata byli rezerwowi cyklu Huckenbeck i Becker. Lindgren z kolei słabo startował i musiał trudzić się na dystansie o każdy punkt.

W 3. serii bezpośredni pojedynek zdecydowanie dla Zmarzlika, który w dodatku ograł też niepokonanego do tej pory Vaculika. Lindgren po trzech biegach miał 5 punktów i mały znak zapytania stawialiśmy przy jego półfinale. Determinacja Lindgrena była wielka: w czwartej serii wygrał wyścig, odbijając się łokciem i motocyklem od bandy.

Obaj ostatecznie pewnie wjechali do półfinałów: Zmarzlik z 1. miejsca, Lindgren z 3., więc trafili do różnych wyścigów. Jako pierwszy stanął od taśmą Polak i z najlepszego pola A znokautował swoich rywali. Czekaliśmy więc na odpowiedź Szweda, a ten spisał się równie znakomicie. To oznaczało, że po raz pierwszy od 1996 roku o złotym medalu w cyklu Grand Prix zadecyduje ostatni wyścig całego cyklu!

Bartosz Zmarzlik: - Po raz pierwszy w karierze czułem, że muszę

Polakowi do złota wystarczało trzecie miejsce w finale, ale Zmarzlik nigdy w swojej karierze nie kalkulował i nie zadowalał się półśrodkami. To był teatr jednego aktora! Polak wyskoczył spod taśmy jak rakieta i nawet nie oglądał się na rywali! A reszta to już zabawa, szampan i taniec radości na trybunach.

Bartosz Zmarzlik: - Każdy złoty medal jest inny. Po raz pierwszy w karierze byłem pod taką presją i wiedziałem, że już nie mogę, ale muszę wygrać. To było dla mnie ważne i trudne po wydarzeniach w Vojens. Wiedziałem, że musiałem się koncentrować na swoich wyścigach, w ogóle nie patrzyłem na wyniki Fredki Lindgrena. Ten stadion jest dla mnie wyjątkowy, tyle wspomnień...Kibice byli niesamowici i już dziś im obiecuję: walczymy dalej!

Bartosz Zmarzlik wygrał swój 23 turniej Grand Prix i tym samym wyrównał rekord Jasona Crumpa. Polak jest także siódmym żużlowcem w dziejach, który zdobył przynajmniej cztery złote medale w indywidualnych mistrzostwach świata. Ale nikt wcześniej nie dokonał tego w tak młodym wieku.

Grand Prix w Toruniu. Tego jeszcze nie było. Historyczny medal dla Słowacji!

Nieco w cieniu starcia gigantów toczył się pojedynek o brąz: Jack Holder w 2012 jako 16-latek towarzyszył na Motoarenie starszemu bratu Chrisowi, gdy ten sięgał po mistrzostwo świata, a teraz miał szanse na brąz. Musiał choćby o punkt wyprzedzić Martina Vaculika, który z kolei walczył o pierwszy w historii medal żużlowych MŚ dla Słowacji. Ale to właśnie Słowak dopiął celu, a sprawa rozstrzygnęła się już w półfinałach.

Oprócz medalowej trójki w Grand Prix w sezonie 2024 zobaczymy także Jacka Holdera, Leona Madsena i Roberta Lamberta, który odebrał miejsce rodakowi Danielowi Bewleyowi na ostatnim łuku ostatniego wyścigu. Do tego z Grand Prix Challenge Jason Doyle, Szymon Woźniak, Jak Kvech i jako mistrz Europy Mikkel Michelsen. Wkrótce dowiemy się, kto dostanie pięć stałych dzikich kart.

Grand Prix Polski w Toruniu - wyniki

Runda zasadnicza

  1. 1. Bartosz Zmarzlik (Polska) 12 (3,1,3,2,3)
  2. 2. Martin Vaculik (Słowacja) 10 (3,3,2,2,0)
  3. 3. Fredrik Lindgren (Szwecja) 10 (2,2,1,3,2)
  4. 4. Robert Lambert (Wielka Brytania) 9 (3,d,0,3,3)
  5. 5. Leon Madsen (Dania) 9 (2,3,3,0,1)
  6. 6. Jack Holder (Australia) 9 (1,3,3,1,1)
  7. 7. Patryk Dudek (Polska) 8 (3,0,2,1,2)
  8. 8. Max Fricke (Australia) 8 (1,2,2,3,0)
  9. 9 .Jason Doyle (Australia) 8 (2,2,1,2,1)
  10. 10. Daniel Bewley (Wielka Brytania) 7 (1,0,1,3,2)
  11. 11. Andrzej Lebiediew (Łotwa) 7 (2,1,1,0,3)
  12. 12. Kai Huckenbeck (Niemcy) 6 (w,3,0,0,3)
  13. 13. Dominik Kubera (Polska) 5 (0,1,3,1,0)
  14. 14. Mikkel Michelsen (Dania) 5 (0,1,2,2,0)
  15. 15. Luke Becker (USA) 4 (0,2,0,1,1)
  16. 16. Kim Nilsson (Szwecja) 3 (1,0,0,0,2)

Półfinał I: Zmarzlik, Dudek, Lambert, Holder
Półfinał II: Lindgren, Madsen, Vaculik, Fricke

Finał: Zmarzlik, Lindgren, Madsen, Dudek

Grand Prix Polski w Toruniu - wyścig po wyścigu

  1. Lambert, Lebiediew, Nilsson, Huckenbeck (w)
  2. Dudek, Lindgren, Fricke, Kubera
  3. Zmarzlik, Doyle, Bewley, Michelsen
  4. Vaculik, Madsen, Holder, Becker
  5. Madsen, Lindgren, Lebiediew, Bewley
  6. Holder, Doyle, Kubera, Lambert (d)
  7. Vaculik, Fricke, Michelsen, Nilsson
  8. Huckenbeck, Becker, Zmarzlik, Dudek
  9. Kubera, Michelsen, Lebiediew, Becker
  10. Zmarzlik, Vaculik, Lindgren, Lambert
  11. Holder, Dudek, Bewley, Nilsson
  12. Madsen, Fricke, Doyle, Huckenbeck
  13. Fricke, Zmarzlik, Holder, Lebiediew
  14. Lambert, Michelsen, Dudek, Madsen
  15. Lindgren, Doyle, Becker, Nilsson
  16. Bewley, Vaculik, Kubera, Huckenbeck
  17. Lebiediew, Dudek, Doyle, Vaculik
  18. Lambert, Bewley, Becker, Fricke
  19. Zmarzlik, Nilsson, Madsen, Kubera
  20. Huckenbeck, Lindgren, Holder, Michelsen

Grand Prix 2023 na żużlu - klasyfikacja generalna

  • 1. Zmarzlik (Polska) 158 pkt; 2. Fredrik Lindgren (Szwecja) 150 pkt 3. Vaculik (Słowacja) 125 pkt, 4. Holder (Australia) 123 pkt, 5. Madsen (Dania) 111 pkt, 6. Lambert (Wielka Brytania) 108 pkt, 7. Bewley (Wielka Brytania) 104 pkt, 8. Doyle (Australia) 96 pkt, 9. Fricke (Australia) 83 pkt, 10. Dudek (Polska) 76 pkt, 11. Woffinden (Wielka Brytania) 64 pkt, 12. Michelsen (Dania) 56 pkt, 13. Nilsson (Szwecja) 44 pkt, 14. Janowski (Polska) 43 pkt, 15. Thomsen (Dania) 36 pkt, 16. Lebedevs (Łotwa) 31 pkt, 17. Huckenbeck (Niemcy), 11 pkt, 18. Hansen (Dania) 10 pkt, 19. Thorssell (Szwecja) 6 pkt, 19. Jensen (Dania) 6 pkt, 21. Kowalski (Polska) 4 pkt, 21. Kubera (Polska) 4 pkt, 23. Basso (Dania) 3 pkt, 24. Gusts (Łotwa) 2 pkt, 24. Becker (USA) 2 pkt, 26. Milik (Czechy) 1 pkt, 26. Woźniak (Polska) 1 pkt, 26. Zagar (Słowenia) 1 pkt, 26. Worrall (Wielka Brytania) 1 pkt, 26. Matjusonoks (Łotwa) 1 pkt, 31. Ansviesulis (Łotwa) 0 pkt, 31. Hjelmand (Szwecja) 0 pkt, 31. Rowe (Wielka Brytania) 0 pkt, 31. Skorja (Słowenia) 0 pkt, 31. Edwards (Wielka Brytania) 0 pkt, 31. Kvech (Czechy) 0 pkt
od 7 lat
Wideo

Hokejowe Fudeko GAS Gdańsk chce się rozwijać

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Bartosz Zmarzlik po raz czwarty mistrzem świata! W Grand Prix Polski w Toruniu decydował ostatni wyścig - Gazeta Pomorska

Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska