Beata została potrącona na pasach w Zielonej Górze. Rodzina, przyjaciele, Lubuszanie chcą wybudzić ją ze śpiączki! Ty też możesz dołączyć

Magda Weidner
Magda Weidner
32-latka nadal przebywa w zielonogórskim szpitalu w śpiączce. - Stan żony niestety jest bez zmian. Beata została przeniesiona na inny oddział, jeśli wyniki badań będą dobre i lekarze zezwolą, to na początku stycznia będziemy chcieli zawieźć ją do kliniki profesora Jana Talara - mówi nam mąż Patryk. Na leczenie i rehabilitację potrzebnych jest kilkaset tysięcy złotych. Coraz więcej osób włącza się do akcji, by zebrać potrzebną kwotę.

Na jednym z budynków w centrum Zielonej Góry pojawiło się wielkie zdjęcie Beaty i informacja, że trwa zbiórka na jej leczenie. Jeśli czekacie na światłach w okolicy Planetarium Wenus, spójrzcie na to ogłoszenie, a najlepiej najedźcie telefonem (jeśli macie zainstalowany czytnik kodów QR) zostaniecie przekierowani na stronę, gdzie trwa zbiórka na leczenie i rehabilitację 32-latki. Rodzina, przyjaciele, znajomi, mieszkańcy robią wszystko, aby zebrać odpowiednią kwotę. - Musimy pomóc Beacie. Musimy zrobić wszystko, aby ją wybudzić - przyznają i zachęcają do pomocy.

Beata została potrącona na pasach w Zielonej Górze. Rodzina, przyjaciele, Lubuszanie chcą wybudzić ją ze śpiączki! Ty też możesz dołączyć

Na Facebooku powstała specjalna grupa Pomoc dla Beaty . To tutaj odbywają się licytacje. Można wylicytować sportowe gadżety, vouchery do salonów piękności, czy piękne rękodzieła. To oczywiście nie wszystko, bo ludzie o dobrych sercach mają mnóstwo pomysłów i bardzo chcą pomóc. Wy również możecie! Dołączcie do grupy, zaglądajcie, udostępniajcie, bierzcie udział w aukcjach. Każda złotówka jest na wagę złota. Pamiętajcie, że koszt leczenia i rehabilitacji w prywatnej klinice to ok. 20 tys. zł miesięcznie. Cały czas trwa również zbiórka internetowa na stronie www.zrzutka.pl. Jak do tej pory (dane z 16 grudnia) udało się zebrać ponad 120 tys. zł.

Największe szanse na powrót do zdrowia to podjęcie intensywnej rehabilitacji w kierunku wybudzenia w pierwszym roku od momentu powstania śpiączki. Dlatego ważne jest wsparcie właśnie teraz, aby pomóc Beacie wrócić do normalnego życia.

Przekażą 50 procent ze sprzedaży pizzy na pomoc Beaty

Pizzeria MAFIA w Zielonej Górze przy ul. Jedności 38 również włącza się w pomoc dla Beaty. Właściciele zorganizowali akcję, która odbędzie się już w czwartek, 19 grudnia. - Tego dnia, w godzinach od 16.00 do 21.00, aż 50% ze sprzedaży naszej pizzy przekazujemy Beatce - informują organizatorzy i zapraszają!

Dzień pomocy dla Beaty i Maleństwa Gosi i Łukasza

Na równie świetny pomysł wpadły właścicielki kawiarni dla dzieci i rodziców MiniMax Cafe w Zielonej Górze. Chcą pomóc nie tylko Beacie. Zapraszają wszystkich już 20 grudnia (piątek) do siebie. - Kup kawę i ciasto, a cały dochód zostanie przekazany na leczenie i rehabilitację Beaty oraz leczenie nóżki końsko-szpotawej maleństwa, które jeszcze się nie narodziło. Pomóż, a poczujesz się lepiej - zapewniają.

PRZECZYTAJ:

Pamiętajcie, akcja trwać będzie przez cały dzień - to będzie Dzień Pomocy. Kawiarnia MiniMax Cafe znajduje się przy ul.Boh. Westerplatte 13 (Galeria Handlowa TOPAZ) i czynna będzie od godziny 10.00 do 20.00.

Serduszkowy Bieg dla Beaty - trening charytatywny

Bieg odbędzie się 15 lutego 2020 roku w Zielonej Górze
Bieg odbędzie się 15 lutego 2020 roku w Zielonej Górze organizatorzy

Na biegaczy zawsze można liczyć. Tym razem zapowiedzieli piękny "Serduszkowy Bieg dla Beaty", który odbędzie się 15 lutego 2020 roku. - To tragiczne zdarzenie, o którym ciężko jest nawet mówić, nie pozostawia żadnych wątpliwości, że trzeba działać i zrobić wszystko, aby dać szansę Beacie na powrót do normalnego życia! - zapowiadają organizatorzy.

Bieg odbędzie się w okolicach Wagmostawu w Zielonej Górze. Szczegółowe informacje będą publikowane na oficjalnej stronie wydarzenia, na Facebooku >>>TUTAJ

Beata cały czas jest w śpiączce

Beata cały czas jest w śpiączce. Jej stan jest bez zmian. Jedyną szansą jest leczenie i długotrwała, kosztowna rehabilitacja, która da szansę na powrót do normalnego życia. Niestety w Polsce taka rehabilitacja dla osób w śpiączce nie jest refundowana przez NFZ. Pozostaje leczenie w prywatnym ośrodku, którego miesięczny koszt wynosi nawet 20 tysięcy złotych. – Stan żony niestety jest bez zmian. Beata została przeniesiona na inny oddział w zielonogórskim szpitalu, jeśli wyniki badań będą dobre i lekarze zezwolą, to na początku stycznia będziemy chcieli zawieźć ją do kliniki profesora Jana Talara - mówi nam mąż Patryk.

Pamiętajcie, Wy również możecie pomóc Beacie – dobro wraca!

Beata jest młodą, pogodną, bardzo rodzinną i opiekuńczą osobą. Jej świat zawalił się 18 listopada 2019 roku, kiedy pijany kierowca potrącił ją na przejściu dla pieszych i uciekł z miejsca wypadku, nie udzielając jej pomocy.

Zobacz wideo: Jak się zachować, kiedy jesteśmy świadkami wypadku?

Wideo:Dzień Dobry TVN

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jestem na tak dla pomocy tylko kto zarabia na kosztach obsługi transakcji przelewu wpłaciłem 200,00 zł obsługa transakcji 10% nie rozumiem tego

Z
Zarek
17 grudnia, 12:36, Gość:

Zająć majątek (np. auto) sprawcy, który był pijany i uciekł z miejsca zdarzenia. Sprzedać i finansować leczenie. Piłeś i prowadziłeś=usiłowanie zabójstwa. Póki pijaków nie będą spotykać dotkliwe kary, będzie ich mnóstwo.

17 grudnia, 17:30, Gość:

Oczywiście ze tak. Przede wszystkim obciążyć ile się da sprawcę. komornik na chatę ,samochód. Reszte powinno państwo dać bez łaski. No ale wszyscy wiemy w jakim chorym kraju mieszkamy.

17 grudnia, 22:01, Gość:

Dokładnie. Gdybyśmy nie musieli przymusowo płacić kościołowi, Rydzykowi itp., a te pieniądze by szły na cele, które mają sens, to rodzina Pani Beaty nie musiałaby prosić o pomoc, która należy się Jej jak psu zupa. Rydzyk prosić nie musi. Chore.

Po "kiego grzyba" mieszacie w to politykę i kościół. Korzystając z okazji by komuś przywalić, zniechęcacie ludzi, którzy mają odmienne poglądy, a może chcieliby pomóc. Po co?

G
Gość

Pan pijak sprawca wypadku (uciekinier) powinien całość zapłacić Beatce...

G
Gość
17 grudnia, 12:36, Gość:

Zająć majątek (np. auto) sprawcy, który był pijany i uciekł z miejsca zdarzenia. Sprzedać i finansować leczenie. Piłeś i prowadziłeś=usiłowanie zabójstwa. Póki pijaków nie będą spotykać dotkliwe kary, będzie ich mnóstwo.

17 grudnia, 17:30, Gość:

Oczywiście ze tak. Przede wszystkim obciążyć ile się da sprawcę. komornik na chatę ,samochód. Reszte powinno państwo dać bez łaski. No ale wszyscy wiemy w jakim chorym kraju mieszkamy.

Dokładnie. Gdybyśmy nie musieli przymusowo płacić kościołowi, Rydzykowi itp., a te pieniądze by szły na cele, które mają sens, to rodzina Pani Beaty nie musiałaby prosić o pomoc, która należy się Jej jak psu zupa. Rydzyk prosić nie musi. Chore.

A
Ania

Wracaj Beatko do zdrowia.

G
Gość
17 grudnia, 12:36, Gość:

Zająć majątek (np. auto) sprawcy, który był pijany i uciekł z miejsca zdarzenia. Sprzedać i finansować leczenie. Piłeś i prowadziłeś=usiłowanie zabójstwa. Póki pijaków nie będą spotykać dotkliwe kary, będzie ich mnóstwo.

Właśnie tak , proste lecz pewnie nie realne jakieś zasady muszą obowiązywać a tutaj co kolejne żołdy mają gdzieś morderstwa na drogach lepiej dogadzać bezdzietnemu tatusiowi z Torunia gdyby czasem pojazd był niskich cen zaciągnąc pożyczkę na sprawcę by pokryć koszty leczenia a nuż pożyczkobiorca wpadnie na dobry pomysł czego efektem będzie jednego mordercy na drodze mniej .

G
Gość
17 grudnia, 12:36, Gość:

Zająć majątek (np. auto) sprawcy, który był pijany i uciekł z miejsca zdarzenia. Sprzedać i finansować leczenie. Piłeś i prowadziłeś=usiłowanie zabójstwa. Póki pijaków nie będą spotykać dotkliwe kary, będzie ich mnóstwo.

Oczywiście ze tak. Przede wszystkim obciążyć ile się da sprawcę. komornik na chatę ,samochód. Reszte powinno państwo dać bez łaski. No ale wszyscy wiemy w jakim chorym kraju mieszkamy.

p
przemo

kurcze dziewczyno trzymaj sie, trzymam kciuki z calego serca i pomagam jak tylko moge, jestem niewierzacy wiec modlil sie nie bede, ale mysle,ze ktos nad Toba czuwa...powodzenia

G
Gość

Zająć majątek (np. auto) sprawcy, który był pijany i uciekł z miejsca zdarzenia. Sprzedać i finansować leczenie. Piłeś i prowadziłeś=usiłowanie zabójstwa. Póki pijaków nie będą spotykać dotkliwe kary, będzie ich mnóstwo.

Dodaj ogłoszenie