Chcemy stworzyć silny ośrodek nefrologii dziecięcej

Leszek Kalinowski
Leszek Kalinowski
Wiktoria z zespołem, któremu przewodził dr n. med. Marcin Zaniew i kierownik oddziału pediatrii Kazimiera Kucharska-Barczyk
Wiktoria z zespołem, któremu przewodził dr n. med. Marcin Zaniew i kierownik oddziału pediatrii Kazimiera Kucharska-Barczyk Archiwum Szpital Uniwersytecki w Zielonej Górze
Na oddziale pediatrii Szpitala Uniwersyteckiego wykonano pierwszą od kilkunastu lat biopsję nerki. Pacjentką była 15-letnia Wiktoria z ostrą niewydolnością nerek.

- Nastolatka została skierowana do nas ze szpitala w Międzyrzeczu. Jej stan wymagał wykonania biopsji nerki - opowiada dr n. med. Marcin Zaniew, zastępca kierownika klinicznego oddziału pediatrii, który zajmuje się nie tylko leczeniem, ale także nauką i dydaktyką jako kierownik Katedry Pediatrii na Uniwersytecie Zielonogórskim. - Ta sytuacja z pacjentką z Międzyrzecza przyspieszyła naszą decyzję o wykonywaniu zabiegów z użyciem tak zwanego pistoletu.

Jeszcze do niedawna dzieci wymagające tego typu procedury były kierowane do innych ośrodków klinicznych, poza granicami województwa lubuskiego. Teraz mają kompleksową opiekę w Zielonej Górze.

Z tą właśnie myślą przyszedł w maju tego roku do pracy w Szpitalu Uniwersyteckim dr Zaniew. Jak mówi, wrócił na stare śmieci. Bo jest zielonogórzaninem, absolwentem tutejszego I LO. Medycynę studiował w Poznaniu. Pracował w ośrodku nefrologii dziecięcej w Szczecinie i w stolicy Wielkopolski. Zdobytą wiedzą i umiejętnościami postanowił podzielić się w rodzinnym mieście. A że rozwój kierunku lekarskiego na Uniwersytecie Zielonogórskim i szpitala pozwala na zatrudnianie nowych lekarzy z tytułami naukowymi, skorzystał z okazji.

[/b]Kolejny krok w stronę ośrodka [/b]

- Wykonywanie biopsji nerki to kolejny krok, oprócz poradni nefrologicznej, do świadczenia usług w szerszym zakresie. Bez biopsji nie bylibyśmy w stanie hospitalizować większej grupy pacjentów - tłumaczy dr Zaniew, jeden z trzech nefrologów dziecięcych w województwie lubuskim. - Ta zmiana zwiększyła nasze działania do kilkudziesięciu procent, ale to jeszcze nie 100 procent. Nasze dalsze plany to możliwość leczenia nerkozastępczego: transplantologia, dializowanie.

Na razie o transplantologii nie ma co myśleć. Jest jeden ośrodek w Polsce - Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Jednak o leczeniu dializami jak najbardziej myśleć trzeba. I plany zamieniać w rzeczywistość.

- Myślę, że za rok będziemy mogli dializować także małe dzieci - dodaje dr Zaniew. - Bo teraz będziemy mogli to robić w przypadku starszych dzieci, wykorzystując sprzęt na oddziale dla dorosłych.

Rozwój nefrologii jest także związany z budową Centrum Zdrowia Matki i Dziecka w Zielonej Górze. Inwestycja będzie gotowa za dwa lata. Przez ten okres trzeba skompletować odpowiednią kadrę, zakupić dodatkowy sprzęt.

A wracając do wykonania biopsji nerki, to pistolet, który do tego posłużył, został kupiony przez darczyńców, zielonogórzan znanych z działalności naukowej, charytatywnej, kulturalnej. Sprzęt wart 7 tysięcy złotych wyglądem nie bardzo przypomina pistoletu, ale wydaje podobny do niego dźwięk.

Podobny sprzęt funkcjonuje na oddziale dla dorosłych. W razie potrzeby będzie można i z niego skorzystać. Ta współpraca ma działać w dwie strony.

Dr Zaniew zaprasza też małych pacjentów do poradni nefrologicznej dla dzieci, która działa już przy szpitalu. Nie jest ona jedyna w województwie, ale na pewno poprawi dostępność do tego typu świadczeń. Część rodziców jeździła ze swoimi pociechami do poradni w innych województwach.

Rośnie Centrum Zdrowia Matki i Dziecka

Trwa budowa Centrum Zdrowia Matki i Dziecka w Zielonej Górze. Jej koszt to 112 mln zł. Zakończenie prac zaplanowano na październik 2020 roku. O konieczności budowy takiej placówki mówiło się od lat. Przetarg na budowę najbardziej potrzebnej inwestycji w naszym regionie wygrała firma Mostostal Zabrze Gliwickie Przedsiębiorstwo Budownictwa Przemysłowego. 17 września uzyskano pozwolenie na budowę i budowa ruszyła... Ważna jest nowa placówka, ale także kadra. A ta coraz bardziej się rozwija. Na wydziale lekarskim pracuje już 24 samodzielnych pracowników naukowych, profesorów i doktorów habilitowanych. A będą ogłaszane kolejne konkursy. Kierunek lekarski - przedmioty niekliniczne dostały pozytywną ocenę Polskiej Komisji Akredytacyjnej. Ruszył czwarty rok medycyny na Uniwersytecie Zielonogórskim...

Laski Lubuskie: Natalia Nowakowska ma 14 miesięcy. Może jeszcze widzieć, ale potrzebne są na to pieniądze. WIDEO:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie