Chodź na spacer do zamku w Siedlisku. Tutaj bywali rycerze i książęta

OPRAC.:
Eliza Gniewek-Juszczak
Eliza Gniewek-Juszczak
Zamek w Siedlisku 2020 Bernard Geppert
Z zamkiem w Siedlisku wiążą się różne legendy, a m.in. ta o podziemnym przejściu. Jeszcze niedawno byli ludzie, którzy przysięgali, że je widzieli.

Zamek w Siedlisku odwiedził ostatnio Bernard Geppert z Sulechowa, który lubi miejsca ciekawe, z historią, warte pokazania. Pan Bernard podzielił się z nami zdjęciami, które zrobił w tym wciąż pięknym miejscu. Galerie z wielu innych takich miejsc można oglądać na jego profilu facebookowym: W Obiektywie Bernarda

Zobacz też wideo: Czy jest tunel pod centrum Kożuchowa?

Zamek w Siedlisku. Historia

Początki zamku w Siedlisku wiążą się z osobą Frantza von Rechenberg, który w latach 1540-1548 wzniósł murowany dom mieszkalny. Przebudowa i rozbudowa zamku w latach 1598-1618 w stylu renesansowym wiąże się z Georgem von Schönaich, który pod kierunkiem Melchiora Deckharda z Legnicy przebudował dom mieszkalny Rechenberga i dobudował do niego skrzydła zamku: południowe z salą kolumnową oraz wschodnie.

W tym czasie powstał też budynek bramny, wkomponowany w bastionowy system fortyfikacji, zaprojektowanych przez Walentego Sëbischa z Wrocławia oraz kaplica zamkowa konsekrowana w 1618 roku, a także park.

Siedlisko. Tutaj bywali książęta i rycerze

Schönaichowie byli kalwinami, co komplikowało im funkcjonowanie katolickiej Austrii. W Siedlisku z ich inicjatywy stanęła pierwsza kaplica kalwińska w okolicy. Twórcą szprotawskich linii rodu, z której wywodzą się późniejsi właściciele Siedliska, Bytomia Odrzańskiego, Małomic i Zaboru koło Zielonej Góry był Georg I von Schoenaich. Był to znamienity rycerz, towarzyszył polskim królewiczom - Olbrachtowi i Zygmuntowi - we wszystkich podróżach i wyprawach wojennych. Rodowe posiadłości powiększył o Grabik, Łaz, Sieniawę Żarską, Olbrachtów. Został starostą żarskim, a z rąk Zygmunta Starego otrzymał starostwo szprotawskie...

Więcej w naszym archiwalnym artykule: Szlakiem wielkich i słynnych rodów: Książęta, rycerze i... rozbójnicy

Siedlisko. Tunel z zamku aż do Bytomia Odrzańskiego

- Powiat nowosolski słynie z tuneli - przyznał w rozmowie Gazetą Lubuską dr Tomasz Andrzejewski. - Najsłynniejszy jest pomiędzy zamkiem w Siedlisku, a Bytomiem Odrzańskim, który liczy kilka kilometrów w tym miejsce pod Odrą. Słyszałem nawet o tunelu, który prowadziłby z przejścia podziemnego ze stacji kolejowej w Nowej Soli do dawnego rosyjskiego szpitala przy ul. Sienkiewicza. Tych historii jest dużo. Jak się oglądało "Wakacje z duchami" czy "Pana Samochodzika", to zaraz każdy opowiadał, że też widział tajne przejścia i podziemia - powiedział dyrektor Muzeum Miejskiego w Nowej Soli.

Zdaniem historyka i regionalisty tunel pod zamkiem w Siedlisku prowadzący do Bytomia Odrzańskiego nie był możliwy do zbudowania. Musiałby być prowadzony poniżej poziomu rzeki. A wykopy na takiej głębokości wiązałyby się z ogromnymi kosztami. A po drugie nie było celu, dla którego miał powstać. Świadkowie, którzy odwiedzali zamek w latach powojennych, mogli widzieć jedynie kanały i kolejne piętra piwnic.

Ciekawostki z historii powiatu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie