Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Chorwacja wprowadza euro. Co to oznacza dla turystów i od kiedy zapłacimy nową walutą?

Patrycja Seklecka
Patrycja Seklecka
Już niedługo w ulubionym kraju Polaków na wakacje zapłacimy nową walutą – euro.
Już niedługo w ulubionym kraju Polaków na wakacje zapłacimy nową walutą – euro. pkazmierczak / 123RF.com / Zdjęcie ilustracyjne
Chorwacja od wielu lat jest ukochanym kierunkiem Polaków na wakacyjny wypoczynek – malownicze krajobrazy, pyszne jedzenie i turkusowa woda od lat zachwycają wczasowiczów z całego świata. Ogromnym atutem tego kraju były niegdyś także dość niskie – w porównaniu ze słynnymi kurortami – ceny. Niedługo Chorwacja wprowadza euro. Co to oznacza dla turystów i od kiedy zapłacimy tam nową walutą?

Spis treści

Chorwacja dołącza do strefy euro

Chorwacja, jako dwudziesty członek Unii Europejskiej już niedługo dołączy do strefy euro. Niektórzy turyści mogli poczuć przedsmak zmian już podczas tegorocznych urlopów – w niektórych sklepach za zakupy można było zapłacić zarówno euro, jak i obowiązującą do tej pory kuną chorwacką. Mieszkańcy turystycznego raju przygotowują się na zmianę waluty – kiedy dokładnie nastąpi?

Pojemne walizki podróżne doskonałe na każdą wycieczkę!

Od kiedy euro w Chorwacji?

Euro w Chorwacji będzie obowiązującą walutą od 1 stycznia 2023 roku. Taki stan rzeczy skomentował m.in. czeski minister finansów Zbyněk Stanjura. Czechy, obok Francji i Szwecji sprawują obecnie prezydencję (czyli przewodniczą posiedzeniom) w UE.

Chciałbym pogratulować ministrowi Zdravkowi Mariciowi i całej Chorwacji, która przystępuje do strefy euro jako jej dwudziesty członek. Przyjęcie euro to nie wyścig, ale odpowiedzialna decyzja polityczna. Chorwacja z powodzeniem spełniła wszystkie wymagane kryteria gospodarcze i od 1 stycznia 2023 r. zacznie używać euro – powiedział Stanjura.

Co to oznacza dla turystów?

Czy ceny negatywnie zaskoczą odwiedzających Chorwację w przyszłym roku? Tego jeszcze nie wiadomo – Agnieszka Puszczewicz, dyrektor Chorwackiej Wspólnoty Turystycznej w Polsce ma jednak nadzieję, że zmiany nie odbiją się na portfelach Polaków.

- Rząd chorwacki wprowadził mechanizmy, które mają zablokować ceny w przeliczeniu z kuny chorwackiej na euro. W związku z tym mam naprawdę szczerą nadzieję, że te ceny, które nasi goście zastali w tym roku, będą utrzymane również w przyszłym – stwierdziła Agnieszka Puszczewicz w programie „Newsroom WP”.

Oby działania chorwackiego rządy przyniosły rezultaty – w końcu cały świat (z Chorwacją włącznie) boryka się z podwyżkami już od dłuższego czasu.

Obowiązujące ceny w Chorwacji

Tak większość państw, Chorwacja również nie kusi cenami tak, jak przed laty – wystarczy porównać sobie przykładowe ceny żywności w tamtejszych sklepach. W 2019 roku mleko kosztowało tam ok. 2,28 zł, w 2022 roku było to już prawie 5 zł. Chociaż koszty zależą od sprzedawcy i lokalizacji, nie da się ukryć, że różnica jest dość znacząca. Ile w 2022 roku turyści wczasowicze muszą zapłacić za jedzenie w Chorwacji?

  • Kawa – od ok. 6,50 do 10 zł
  • Risotto z owocami morza – ok. 50 zł
  • Pizza – od ok. 30 do 45 zł
  • Piwo – od ok. 13 do 20 zł
  • Ryba z grilla – od ok. 26 do 32 zł za 100 g

Należy wziąć pod uwagę, że im popularniejszy kurort, tym wyższe ceny – udając się w okolice Dubrownika wasz portfel powinien być znacznie grubszy, niż w przypadku podróży m.in. do Splitu czy Makarskiej.

Zobacz także: Czego pod żadnym pozorem nie robić w Chorwacji? Jak zachować się w sytuacjach zagrożenia? Ten „poradnik" ambasady może dziwić

Źródło: Rada Europejska, podrozepoeuropie.pl, taniewakacje.eu

od 7 lat
Wideo

Krzysztof Kolumb był polskim księciem?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Chorwacja wprowadza euro. Co to oznacza dla turystów i od kiedy zapłacimy nową walutą? - Strona Podróży

Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska