reklama

Czy w Zielonej Górze będzie zakaz jazdy "elek" w godzinach szczytu?

Leszek Kalinowski 0 68 324 88 36 lkalinowski@gazetalubuska.plZaktualizowano 
- Zakaz nie jest dobrym rozwiązaniem - mówią zgodnie instruktorka Anna Krajewska i kursantka Irena Materna
- Zakaz nie jest dobrym rozwiązaniem - mówią zgodnie instruktorka Anna Krajewska i kursantka Irena Materna fot. Wojciech Waloch
Władze miasta zastanawiają się nad zakazem jazdy dla ,,elek" w śródmieściu w godzinach szczytu. Domagają się tego w imieniu mieszkańców niektórzy radni.

- Miasto jest sparaliżowane przez ,,elki" . Szału można dostać, kiedy stoi się w korkach, a uczący się nie może odpalić samochodu - mówi Tadeusz Iwarczyk, właściciel opla, który codziennie dojeżdża nim do pracy. Podobne opinie przekazał na ostatniej sesji radny Mirosław Bukiewicz (PO): - Coraz więcej kierowców zgłasza nam ten problem, wiec trzeba by zastanowić się, czy nie zakazać ,,elkom" jazdy po centrum miasta.

Pomysł ten popiera radny Robert Dowhan (PO). Zupełnie inne zdanie na ten temat ma radny Jacek Budziński (PiS): - Zapomniał wół jak... To tak, jakbyśmy chcieli nauczyć dzieci pływać w basenie, w którym jest tylko do kolan wody - dodaje. - Można najwyżej pomyśleć o godzinach szczytu, ale na pewno nie o całkowitym zakazie.

Choć o ,,elkach" mówiło się już wcześniej, temat nie wywoływał tyle emocji co dziś. A to za sprawą posła Wiesława Szczepańskiego z Leszna, który zainteresował się bliżej sprawą ewentualnego zakazu wjazdu nauki jazdy na niektóre ulice w godzinach szczytu. Eksperci z Biura Analiz Sejmowych zapalili zielone światło dla tej inicjatywy. Władze Warszawy zabroniły wjazdu do centrum ciężarówkom. I teraz na podstawie tych samych przepisów można zakazać wjazdu do określonej części miasta samochodom z kursantami. Zapytaliśmy więc w Lesznie, czy zakaz wejdzie w życie? - Na razie prezydent nie otrzymał pisemnie podstawy prawnej, ale to on będzie podejmował decyzję - usłyszeliśmy w urzędzie miasta.

A co sądzą nasze władze? Prezydent Janusz Kubicki ma wątpliwości, na razie nie mówi ani tak, ani nie. W jego imieniu sprawą zajął się wiceprezydent Krzysztof Kaliszuk: - Byłem na spotkaniu z dyrekcją Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego. Przedstawiliśmy obszar, który powinien być wyłączony z ruchu w godz. 7.00 - 9.00 i 15.00-17.00 (ograniczony ulicami: Sienkiewicza, Lwowską, Waryńskiego, Bohaterów Westerplatte, Konstytucji 3 Maja). Nie dotyczyłoby to egzaminujących, lecz szkolących się osób. Na razie tylko dyskutujemy.

Dyr. WORD Ireneusz Plecha uważa, że przez zakazy nie da się rozwiązać problemu. Trudno wyobrazić sobie, że egzamin nie byłby organizowany w centrum miasta, gdzie są np. - zgodne z wymaganiami rozporządzenia - odpowiednie skrzyżowania. Tak samo trudno sobie wyobrazić, by na nich instruktorzy nie mieli szkolić kursantów.
- W tej chwili po mieście jeździ dziewięć naszych samochodów egzaminacyjnych, sześć stoi - mówi I. Plecha.

Jak mówi wiceprezydent Kaliszuk - szkolących aut może być 200. I to właśnie one robią tłok.
- Mamy wypuścić kursanta na egzamin, bez przetrenowania go na odpowiednich ulicach? - dziwi się instruktorka Anna Krajewska. Podobnie zbulwersowana pomysłem zakazu jest kursantka Irena Materna.
- Wystarczy nie wypuszczać na krzyżówki, ulice podporządkowane tych, którzy mają za sobą pierwsze godziny jazdy - dodaje Bogusław Gawroński z ośrodka szkolenia Pirat.

Przez ,,elki" zablokowani są czasem kierowcy autobusów. - Mimo wszystko rozsądnie podchodziłabym do pomysłu zakazu jazdy ,,elkom". Żebyśmy nie wylali dziecka z kąpielą - podkreśla dyr. MZK Barbara Langner. - Bo będziemy mieli kierowców, którzy nie będą potrafili poruszać się po centrum po zatłoczonych ulicach.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 61

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

a do cholery jasnej!!! zapomniał wół zak cieleciem był?? teraz macie prawojazdy i raptem wam "L" przeszkadza a ciekawe jakim cudem wy zdaliscie swoje prawko?? ja jestem w trakcie robienia i fakt czasami gasnie mi auto ale zaden kierowca mi nietrabi tylko tepi TAXowkarze ale im wybaczam, gorszy korek robia emeryci i kierowcy starymi gruchotami wiec tu niezganiajcie winy na nauki jazy bo sami tez kiedys jezdziliscie i tez kiedys ktos na was psioczyl

~iwona~

Czy ktoś wziął pod uwagę fakt ,wpadając na ten absurdalny pomysł, że instruktor nauki jazdy, to zawód, że oni wykonują swoją pracę ? Jak każdy pracujący człowiek chce być o normalnej godzinie w domu - po pracy ! Ludzie, to jest nauka jazdy ! Każdy kiedyś zaczynał! Na boga ! Kto wymyśla takie bzdury zakazując wjazdu Lki do Zielonej w godzinach szczytu ! TO JEST DOPIERO SZCZYT, WPAŚĆ NA TAKI DURNY POMYSŁ !SZCZYT GŁUPOTY !!! W takich sytuacjach widać jakim jesteśmy społeczeństwem. "Daj mi władzę, a pokaże ci jaki jestem !"Pozdrawiam wszystkich jasno myślących
Iwona

m
milo

Instruktorze, dobra wola kolegów po fachu dużo by zmieniła. Żaden zakaz nie będzie potrzebny i nikomu do głowy nawet nie przyjdzie taki pomysł, jeśli instruktorzy z szacunku dla dojeżdżających do pracy zaczną kursować 15 minut po godzinie 8-ej. Kierowca i tak się nauczy jeździć a jak przyswoi podstawowe umiejętności (parkowanie i ruszanie - przecież do tego nie jest potrzebne duże natężenie ruchu), wtedy łatwiej mu pójdzie poruszanie się w godzinach szczytu. Co do punktów wyliczanych "z przymrużeniem oka", to nie są one trafione. Np. pkt. 1 - idąc tym tokiem rozumowania: jeśli uczyłem się prowadzić auto w Zielonej Górze, to mam mieć wpisany zakaz wjazdu do Poznania czy Warszawy? Tak samo nie muszę stawiać pierwszych kroków w godzinach szczytu.

m
milo

Przeczytaliście chociaż uważnie ten artykuł, że tak się buntujecie? Chodzi o godziny, w których ludzie spieszą się do pracy, lub wracają po całym dniu do domu i zakaz miałby obowiązywać TYLKO na wybranych ulicach. Myślę, że nie jest to głupi pomysł, z tym, że ja ograniczyłbym się do zakazu w godzinach porannych (do pracy trzeba zdążyć a czy się do domu wróci 5 minut wcześniej czy później to już mało ważne). Bardzo często na ul. Zawadzkiego, na krótkim odcinku drogi (około 100 m) w godzinach szczytu po 3 lub 4 "L" uczą się parkować. Auta stoją ze dwie minuty przy każdym aucie, bo kursant jest początkujący.

~gosc~
W dniu 24.10.2009 o 10:38, ~ktoś~ napisał:

To w takim przypadku 99% osób uczących się to głąby wg Ciebie, bo Wszyscy powinni wszystko wiedzieć i robić bez najmniejszego błędu !!!!Problemem nie są "L" tylko Wszyscy użytkownicy drogi... dzisiaj specjalnie przejechałem 3 razy Zieloną Górę z dozwoloną prędkością i nie łamiąc żadnego zakazu i co.... 1) wszyscy mnie wyprzedzali, a ja jechałem przecież 50km/h to ile można jeździć po Zielonej Górze ....???2) nie zliczyłem ile razy wymuszono na mnie pierwszeństwo i musiałem hamować, nie było tutaj żadnej "L", a zagrożenie bardzo duże....3) 2 razy zajechano mi drogę zmuszając do hamowania i to też nie była "L"4) jak hamowałem na żółtym świetle, które zmieniło się jeszcze podczas mojego hamowania na czerwone - zostałem wyzwany i otrąbiony przez uprzejmego Pana z bardzo ładnego samochodu - rozumie, że to jest normalne zachowanie na Naszych drogach5) nie wspominając, że to co zobaczyłem to jeden wielki wyścig szczurów .....I w tym Wszystkim co widziałem szukamy winnego... czyli "L", usuniemy je z drogi - problem zostanie więc, później trzeba usunąć autobusy, Taxi, a na końcu zakazać Wszystkim wjazdu do centrum miasta i będzie super....


MASZ ŚWIĘTĄ RACJE.TAK SAMO WYGLĄDA TO Z PERSPEKTYWY MOJEJ,CZYLI INSTRUKTORA.I BARDZO SIE CIESZE ŻE TAK WIELE OSÓB KTÓRE SIE WYPOWIEDZIAŁY NA TEN TEMAT, MA PODOBNE ZDANIE.NIE DAJMY SIE ZWARIOWAĆ OSZOŁOMOM.A PAN "stary piernik'' KTÓRY WYPOWIADAŁ SIE GDZIES WYŻEJ, DOJRZAŁ NA L-ce napis:NIE TRAB BO BUDZISZ INSTRUKTORA.SZKODA ZE NIE ZOBACZYL TAKIEJ Z NAPISEM:ZAPOMNIAŁ WÓŁ JAK CIELĘCIEM BYŁ.POZDRAWIAM.
~kierowca~
W dniu 23.10.2009 o 09:14, Jaś napisał:

Brawo !!!! Popieram, teraz instruktorzy każdą mameję sadzają za kierownicą i wyjeżdżają na miasto. W godzinach szczytu, na rondzie stoi ich 12 !!!!! O zgrozo !!! I korek na 2 godziny !!! To jakieś nieporozumienie.



To życzę abyś kiedyś rzeczywiście stał 2 godziny w korku...

Dla mnie nie przeszkadzają "L". Te osoby muszą się gdzieś nauczyć jeździć, jeżeli nie będą tego robiły też w godzinach szczytu to jak taka osoba później zda egzamin gdy będzie musiała tam pojechać właśnie w takich godzinach nie mówiąc, że jak odbierze prawo jazdy to właśnie będzie się musiała poruszać w tych godzinach i wtedy życzę wszystkim zwolennikom tego pomysłu aby natrafiali tylko na takie osoby....

To tak jak ja zdawałem to parkowanie zaczynało raczkować na mieście nie na placu i tak samo Wszyscy mówili, że samochody będą porozwalane na parkingach itp., a jakoś nic się nie stało, a przynajmniej nauczyłem się parkować porządnie w przeciwieństwie do niektórych kierowców.
~ktoś~
W dniu 23.10.2009 o 23:50, Gość napisał:

Wystarczy jeśli będzie słuchał co się do niego mówi i zastosuje się dokładnie do wskazówek instruktora.Tylko głąb nie potrafi ruszyć po pierwszym błędzie, przy drugim-trzecim powinien zrezygnować z kursu.



To w takim przypadku 99% osób uczących się to głąby wg Ciebie, bo Wszyscy powinni wszystko wiedzieć i robić bez najmniejszego błędu !!!!

Problemem nie są "L" tylko Wszyscy użytkownicy drogi... dzisiaj specjalnie przejechałem 3 razy Zieloną Górę z dozwoloną prędkością i nie łamiąc żadnego zakazu i co....

1) wszyscy mnie wyprzedzali, a ja jechałem przecież 50km/h to ile można jeździć po Zielonej Górze ....???
2) nie zliczyłem ile razy wymuszono na mnie pierwszeństwo i musiałem hamować, nie było tutaj żadnej "L", a zagrożenie bardzo duże....
3) 2 razy zajechano mi drogę zmuszając do hamowania i to też nie była "L"
4) jak hamowałem na żółtym świetle, które zmieniło się jeszcze podczas mojego hamowania na czerwone - zostałem wyzwany i otrąbiony przez uprzejmego Pana z bardzo ładnego samochodu - rozumie, że to jest normalne zachowanie na Naszych drogach
5) nie wspominając, że to co zobaczyłem to jeden wielki wyścig szczurów .....

I w tym Wszystkim co widziałem szukamy winnego... czyli "L", usuniemy je z drogi - problem zostanie więc, później trzeba usunąć autobusy, Taxi, a na końcu zakazać Wszystkim wjazdu do centrum miasta i będzie super....
G
Gość
W dniu 23.10.2009 o 22:14, ~GOSC~ napisał:

A JAK TAK POJECHALES DO TEGO MIASTA NA PERWSZEJ GODZINIE TO ZAPEWNE SAM RUSZAŁEŚ.INSTRUKTOR CI NIE POMAGAŁ.NO CIEKAWE GDZIE TAK UCZA ZE KURSANT SAM RUSZA NA PIERWSZEJ GODZINIE.FIU,FIU....



Wystarczy jeśli będzie słuchał co się do niego mówi i zastosuje się dokładnie do wskazówek instruktora.
Tylko głąb nie potrafi ruszyć po pierwszym błędzie, przy drugim-trzecim powinien zrezygnować z kursu.
i
instruktor1963

Szanowni czytelnicy!
Przeczytałem wszystkie opinie wyrazone na tym forum.Zaznaczam że piszę tylko we własnym imieniu a nie za nas wszystkich instruktorów.Proponuje takie rozwiązanie.Wiadomo że nikt zakazów nie lubi i ja też ich nie lubie .Może by tak powiadomić wszystkie ośrodki nauki jazdy, czytelników o strefie ograniczanej dla "Elek" z mapka sytuacyjną w GL i o jakie godziny nam wszystkim chodzi. Jestem przekonany że większość instruktorów się dostosuje. Kto będzie musiał pojechać w obszarze nazwe go "wyłączonym" to trudno ale na pewno samochodów szkoleniowych będzie mniej.
Trochę cierpliwości i wyrozumialości przyda nam się wszystkim.
Moja rada dla wszystkich i dla siebie samego brzmi: Jeśli możesz wyjedź dziesięć minut wcześniej a mniej się będziesz denerwować.

A teraz trochę z przymrużeniem oka jak widzę wprowadzenie zakazu
1.
Jeśli radni to uchwalą to proszę też żeby w dokumencie Prawa jazdy był dokonany wpis w rubryce "ograniczenia" :nie zezwala się na poruszanie w dużym natężeniu ruchu w godzinach od 7:00 do 9:00 i 15:00 do 17:00 na ulicach takich i takich miasta takiego i takiego ( Piła już takie ograniczenia ma )
2.
prosze tez Radnych o petycję do sejmu w sprawie zmiany ustawy "Prawo o ruchu drogowym" w kwestji ograniczenia prędkości w obrzarze zabudowanym i poza nim. Punkt powinien brzmieć tak: "Elce" można jezdzić tak szybko jak inni w celu nie tamowania ruchu.
3.
Osoba która spowodowała kolizję ,żle zaparkowała , przekroczyła prędkość ect. ect. powina być wykluczona z ruchu drogowego ponieważ jak zrobiła to raz to może zrobić i drugi.
4.Jeśli Radni uchwalą zakaz jazdy "Elek" do godziny dwunastej w południe to uczynia mnie najbardziej szczęśliwym człowiekiem w mieście bo kocham spać i strasznie nie lubię wstawać gdy ciemno za oknem.

~Driver~
W dniu 22.10.2009 o 21:04, MiKo napisał:

tak trzeba zrobić z tym porządek.Zabroniłbym wjazdu do centrum samochodom,które mają więcej lat niż 3 /trzy/.Wiecie Państwo dlaczego ano dlatego,że ludzie,którzy tak mieszkają,pracują i przebywają z innych jeszcze powodów mieliby "czy oddychać'.To jest pomysł na ratowanie całej przyrody w tym oczywiście człowieka na pierwszym miejscu.Policzyłemże tym sposobem samochodów /a nie wraków/byłoby o 80%mniej a chyba o to Panom .B i D. chodzi.pzdr wszystkich użytkowników dróg.



To nie nowość. Są miasta w Europie które stosują taką zasadę. Im starsze auto tym dalej od centrum może się poruszać.
~GOSC~
W dniu 23.10.2009 o 11:11, Chuck Norris napisał:

"Przedstawiliśmy obszar, który powinien być wyłączony z ruchu w godz. 7.00 - 9.00 i 15.00-17.00 (ograniczony ulicami: Sienkiewicza, Lwowską, Waryńskiego, Bohaterów Westerplatte, Konstytucji 3 Maja)"Chciał bym zauważyć iż chodzi tu tylko o godziny szczytu o których może niektórzy zapominają. Na jaką cholerę elki wjeżdżają do centrum miasta skoro dobrze nie umieją poruszać się po pozostałych drogach ? Zakazu być nie powinno ale sami instruktorzy powinni pomyśleć że chyba nie jest to najlepszym pomysłem. Jak by taki instruktor pomyślał trochę to zabrał by takiego ucznia w godzinach szczytu do centrum miasta ale na ostatnie 3-5 godzinach, a nie po pierwszych 3-5 !! Skoro już się tak czepiacie że każdy powinien się nauczyć jazdy w godzinach szczytu to proszę podałem rozwiązanie a teraz mi powiedźcie ile osób z poza miasta tych które nie musiały ową elką dojeżdżać do Zielonej Góry wyprzedzało czy choć nawet pojechało drogą pozamiejską ? Ja niestety nie miałem tej okazji, a to chyba jest ważniejsze niż jazda po mieście. Na mieście jak już można zrobić sobie tylko małe "kuku" lub po prostu tylko podniszczyć sobie wózek a poza miastem gdzie jest już niebezpiecznie nikogo nie uczą jeździć, wyprzedzać !! A tam już nie ma zabawy !! Niech se te elki jeżdżą zgodnie z przepisami ja tam nie mam nic przeciwko, ale jak jest korek i taka elka stoi jako pierwsza na pasach po czym zapala się zielone a jej gaśnie to już jest porażka, i zapewne o to głównie chodzi tym którzy chcą dać zakazy. Poza tym czego taki kursant nauczy się stojąc w korku ? Ruszania niech się uczy na placu, a nie na pierwszej godzinie na miasto jadą. Też to pamiętam zadowolony byłem jak mnie na miasto na pierwszej godzinie powieźli, ale to raczej nie jest najlepszym pomysłem !! Instruktorzy temu wszystkiemu są winni, im się nigdzie nie spieszy, a w międzyczasie jak stoją w korku mogą pouzupełniać sobie notatki lub spokojnie posłuchać radia.


A JAK TAK POJECHALES DO TEGO MIASTA NA PERWSZEJ GODZINIE TO ZAPEWNE SAM RUSZAŁEŚ.INSTRUKTOR CI NIE POMAGAŁ.NO CIEKAWE GDZIE TAK UCZA ZE KURSANT SAM RUSZA NA PIERWSZEJ GODZINIE.FIU,FIU....
~Kierowca~

Co za d*** to wymyślił?
Jeżeli zabroni się L wjazdom do dużych miast to gdzie mają nauczyć się jeździć? jak będą się uczyć w małych dziurach i potem wjadą do miasta swoimi autami nie umiejąc się poruszać w korkach to dopiero będzie katastrofa.
Trzeba być wyrozumiałym w stosunku do Liek oraz do zamiejscowych nieznających ulic ( w końcu każdemu może się zdarzyć wyjazd do innego miasta i błądzenie po nim).
najgorsi są kierowcy którzy znając miasto i ruch w nim panujący blokują ruch jadąc 30km/h albo ruszając 10s po zapaleniu zielonego światła. Oczywiście policja powinna tępić jak tylko się da cwaniaczków i piratów drogowych.

G
Gość
W dniu 23.10.2009 o 12:55, stary piernik napisał:

A JA W PRZYSZŁYCH WYBORACH SAMORZADOWYCH ODDAM GLOS NA TAKIEGO CZŁOWIEGA KTÓRY ZREALIZUJE ZAKAZ WJAZDU L-EK DO CENTRUM MIASTA.WSZYSCY TANKUJEMY SAMOCHODY I PŁCONY JEST Z TEGO PODATEK Z KTÓREGO POWINNY BYĆ UTRZYMYWANE DROGI! NA LEŻAŁOBY WPROWADZIĆ O WIELE WYŻSZE SKŁADKI UBEZPIECZENIOWE DLA L-EK W ZWIĄZKU Z ZAGROŻENIEM JAKIE STWARZAJĄ.KASA JAKĄ" DRĄ OD KURSANTÓW"SZKOŁY NAUKI JAZDY JEST BARDZO DUŻA ,WIDAĆ TO PO ILOŚCI PĘTAJĄCYCH SIE PO MIEŚCIE L-EK.TAK,TAK TEŻ SIE KIEDYŚ UCZYLEM I SIĘ NAUCZYŁEM. WIDZĘ CZESTO NALEPKĘ NA L-CE -NIE TRĄB BO OBUDZISZ INSTRUKTORA- ŻART TAK?ŚWIADCZY TO ŻE TO TAKA DOBRA SZKOŁA? DO D,UPY NOSEM CURIK PAPIEROSEM!!AROGANCJA PANOWIE INSTRUKTORZY AROGANCJA!! PRZYZNAJCIE SIĘ ILU ZE SZKOLONYCH POBIERA DODATKOWE LEKCJE? BO WIEM ŻE WIELU-TAK ICH UCZYCIE!


A TU MASZ COS NA TEMAT WYZSZYCH SKLADEK UBEZPIECZENIOWYCH.BO WIDAC ZE W TEMACIE W KTORYM POSTANOWILES SIE UDZIELAC JESTES CALKOWITYM LAIKIEMW następujących przypadkach składka zostanie podwyższona za:

* szkodowy przebieg ubezpieczenia,
* okres posiadania prawa jazdy krócej niż 1 rok lub nie posiadanie prawo jazdy właściwej kategorii,
* ratalną opłatę składki,
* nie ukończony 25 rok życia,
* liczbę miejsc w pojeździe ,
* współwłasność,
* jeżeli jeden ze współwłaścicieli nie ma ukończonego 25 roku życia (nie dotyczy małżeństw),
* ubezpieczenia ryzyk dodatkowych (pojazdy używane do jazd wyścigowych, konkursowych, treningów, jako rekwizyty, pojazdów prototypowych, niedopuszczonych do ruchu lub używanych do jazd próbnych, bez ważnego badania technicznego, wynajmowanych zarobkowo, służących do nauki jazdy i zarobkowego przewozu osó.
~GOSC~
W dniu 23.10.2009 o 12:55, stary piernik napisał:

A JA W PRZYSZŁYCH WYBORACH SAMORZADOWYCH ODDAM GLOS NA TAKIEGO CZŁOWIEGA KTÓRY ZREALIZUJE ZAKAZ WJAZDU L-EK DO CENTRUM MIASTA.WSZYSCY TANKUJEMY SAMOCHODY I PŁCONY JEST Z TEGO PODATEK Z KTÓREGO POWINNY BYĆ UTRZYMYWANE DROGI! NA LEŻAŁOBY WPROWADZIĆ O WIELE WYŻSZE SKŁADKI UBEZPIECZENIOWE DLA L-EK W ZWIĄZKU Z ZAGROŻENIEM JAKIE STWARZAJĄ.KASA JAKĄ" DRĄ OD KURSANTÓW"SZKOŁY NAUKI JAZDY JEST BARDZO DUŻA ,WIDAĆ TO PO ILOŚCI PĘTAJĄCYCH SIE PO MIEŚCIE L-EK.TAK,TAK TEŻ SIE KIEDYŚ UCZYLEM I SIĘ NAUCZYŁEM. WIDZĘ CZESTO NALEPKĘ NA L-CE -NIE TRĄB BO OBUDZISZ INSTRUKTORA- ŻART TAK?ŚWIADCZY TO ŻE TO TAKA DOBRA SZKOŁA? DO D,UPY NOSEM CURIK PAPIEROSEM!!AROGANCJA PANOWIE INSTRUKTORZY AROGANCJA!! PRZYZNAJCIE SIĘ ILU ZE SZKOLONYCH POBIERA DODATKOWE LEKCJE? BO WIEM ŻE WIELU-TAK ICH UCZYCIE!


A TU JUZ WIEMY SKAD W NASZYM KRAJU TYLU MADRYCH POLITYKOW.ZARÓWNO TYCH NA SZCZEBLU WYZSZYM JAK I REGIONALNYM.OSZOŁOM WYBIERA OSZOŁOMA.A CO DO DODATKOWYCH LEKCJI TO ALBO KIEPSKO CI SZŁO NA TYCH JAZDACH I TRZEBA BYŁO DOKUPIĆ-I STĄD TEN URAZ .ALBO LUBISZ ZAGLĄDAĆ KOMUŚ DO PORTFELA.....
A
Apek

A zapomniałem.

Ja zdawałem prawko kat. B na przełomie 1999/2000 roku.
I do wyjeżdżenia miałem zaledwie 20h+3h gratis od firmy
Na miasto i to dodam na drogi podmiejskie wyjechałem dopiero po 5h jazdy na placy manewrowym!!! Reguła ta dotyczyła każdego kursanta.
Jak jest dzisiaj? Proszę komentarz instruktorów nauki jazdy.

Pozdrawiam.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3