Debata o koszarach

Leszek Kalinowski
Koszary straszą od lat. Pomysłów było wiele, np. żeby powstała tu uczelnia. Czy są szanse na zagospodarowanie obiektów?

Pan Michał służył w wojsku w Gubinie. Potem się ożenił z gubinianką i tu został. Niemal każdy z rodziny w jakiś sposób był związany z wojskiem. Żyło się dobrze, a teraz...
- Kiedy mam jechać do Zielonej Góry, objeżdżam miasto dookoła, by nie mijać budynków koszarowych. Serce boli, jak to wszystko niszczeje - mówi. - Wszystko jedno, co by tu powstało, byleby jakaś praca była.

Debata o koszarach

Niedawno w sprawie zagospodarowania mienia powojskowego spotkali się z burmistrzem poseł Bogusław Wontor, asystentka posła Czesława Fiedorowicza Beata Kurek oraz wicedyrektor Agencji Mienia Wojskowego w Gorzowie Czesław Kropidłowski.
- Przekazałem wniosek, jaki wysłałem do ministra sprawiedliwości w sprawie lokalizacji w Gubinie zakładu penitencjarnego - mówi burmistrz Lech Kiertyczak. - Minister szybko zareagował, poprosił AMW o przedstawienie analizy takiej inwestycji.
Jakie są szanse, że zostanie ona zrealizowana?
Zdaniem posła B. Wontora za poprzedniego rządu wola była duża, gorzej z pieniędzmi. Teraz fundusze są, ale chęci jakby mniejsze.
- W interpelacji, którą dostałem z ministerstwa, napisano ogólnie, że dziś zbierane są informacje z całego kraju i że Gubin jest brany pod uwagę - dodaje B. Wontor.
- Jest jedna istotna wada formalna. Gubin w odróżnieniu od innych gmin w Polsce nie zrobił planu zagospodarowania przestrzennego terenów powojskowych - zauważa poseł Cz. Fiedorowicz.

Centrum dla wojska

Burmistrz twierdzi, że gdyby tylko pojawiło się zielone światło dla jakiekolwiek pomysłu na zagospodarowanie obiektu, taki plan w postępowaniu administracyjnym można załatwić w ciągu dwóch miesięcy. Co on zmienia? Że nie trzeba występować o warunki zabudowy terenu od razu starać się o pozwolenie na budowę.
- Co roku sukcesywnie robi się plan zagospodarowania miasta, kawałkami, bo gdybyśmy zrobili to w całości, ponieślibyśmy zbyt wysokie koszty - dodaje L. Kiertyczak.
Cz. Fiedorowicz uważa, że więzienie to tylko jedno z rozwiązań. Lepiej byłoby - a koncepcja pojawiła się już w latach 90. - stworzyć tu centrum szkolenia logistycznego dla wojska. Warunki są odpowiednie.
- Gubin trochę przespał swoją szansę, a przecież to miasto jak żadne inne najwięcej straciło na restrukturyzacji armii - podkreśla poseł. - Trzeba by bezpośrednio zwrócić się do NATO. Ale działać powinni wszyscy razem, ponad podziałami politycznymi.
W mieście nie brakuje i takich głosów: wyburzyć te rudery i sprzedać działki pod inwestycje.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.