Dom Pomocy Społecznej w Szczawnie w dobie koronawirusa. Pracownicy oraz mieszkańcy zachowują środki bezpieczeństwa, ale brakuje sprzętu

Łukasz Koleśnik
Łukasz Koleśnik
Dom Pomocy Społecznej w Szczawnie w dobie koronawirusa. Jak sobie radzą, czego potrzebują? DPS Szczawno
Od marca sporo się zmieniło w Domu Pomocy Społecznej w Szczawnie. DPS w dobie koronawirusa jest innym miejscem. Osoby z zewnątrz wpuszczane są tylko w wyjątkowych sytuacjach, zachowywane są wszelkie środki ostrożności. Problem w tym, że brakuje sprzętu ochronnego. - Jeśli chodzi o niektóre rzeczy, to jedziemy na oparach - mówi dyrektor DPS w Szczawnie, Aneta Bencar.

W Domu Pomocy Społecznej w Szczawnie liczą na pomoc w walce z koronawirusem. W regionie było już mnóstwo pozytywnych akcji, dotyczących walki z epidemią. Czy ludzie z wielkim sercem wyciągną też pomocną dłoń do DPS-u w Szczawnie?

Pozytywne akcje związane z koronawirusem w regionie:

Czytaj także

Koronawirusa w powiecie krośnieńskim nie ma, ale trzymają rękę na pulsie

Rozmawiamy o obecnej sytuacji DPS Szczawno z dyrektor placówki, Anetą Bencar. - Póki co jesteśmy wolni o koronawirusa, ale w DPS-ie nie ma rozprężenia - zapewnia. - Cały czas trzymamy standardy reżimu sanitarno-higienicznego i będziemy to robić aż do zakończenia zagrożenia.

Dyrektor dodaje, że już od 2 marca były wprowadzane kolejne obostrzenia, związane przeciwdziałaniem oraz ochroną przed koronawirusem. - Niewątpliwie w utrzymaniu porządanego wyniku zdrowia pomaga odpowiedzialna postawa 66 pracowników - podkreśla A. Bencar.

Czytaj także

Do DPS-u w Szczawnie można wejść tylko w wyjątkowych okolicznościach

Poza mieszkańcami oraz pracownikami Domu Pomocy Społecznej w Szczawnie nikt nie może wejść do placówki.

- Wpuszczamy tylko upoważnione osoby w sytuacjach awaryjnych lub wyjątkowych - mówi dyrektor Aneta Bencar. - Nie prowadzimy obecnie odwiedzin, mieszkańcy też nie mogą nigdzie wychodzić. Oczywiście naszym podopiecznym zapewniamy zdalny kontakt z rodziną.

Dyrektor dodaje, że jest to trudny czas dla 98 mieszkańców DPS-u. - Musimy zachować ostrożność nawet jeśli chodzi o przyjmowanie paczek od rodzin czy znajomych - mówi A. Bencar. - Wszystkie przesyłki muszą przejść 48-godzinną kwarantannę.

Jak poza tym wygląda sytuacja w DPS. Sporo się zmieniło. - Przeorganizowaliśmy m.in. sposób wydawania posiłków dla mieszkańców. Większość naszych podopiecznych to osoby powyżej 65 roku życia i oni spożywają posiłki w swoich pokojach. Pozostali są podzieleni na trzy grupy i jedzą w stołówce, dzięki temu nie ma dużego zagęszczenia i zachowane są odstępy. Wszyscy dezynfekują ręce przed posiłkiem.

Poza tym są przygotowane pomieszczenia dla osób chorych bądź z podejrzeniem koronawirusa. - Na szczęście nie mieliśmy jeszcze takiego przypadku - mówi dyrektor. - Ponadto dwa razy dziennie mierzymy mieszkańcom temperatura, a pracownicy mają mierzoną temperaturę przy wejściu do placówki. Od 30 marca pracujemy w systemie rotacyjnym, aby zminimalizować ryzyko zachorowania.

Zachowują środki ostrożności, ale brakuje sprzętu

Jak przyznaje dyrektor DPS w Szczawnie, w placówce cały czas starają się uzupełniać środki ochrony indywidualnej oraz środki dezynfekcyjne. - Jednak jest problem m.in. z rękawiczkami jednorazowymi, ponieważ ceny są zaporowe albo zwyczajnie nie ma ich na rynku - wyjaśnia A. Bencar. - To samo dotyczy jednorazowych fartuchów flizelinowych. Mamy je (podobnie jak rękawiczki) na wyposażeniu, ale w niewielkich ilościach i ciągle są zużywane. Ponadto mamy ograniczone możliwości finansowe , które możemy przeznaczyć na ten sprzęt.

Dyrektor DPS przyznaje, że od początku epidemii koronawirusa placówka wydała ponad 30 tys. zł, które nie były zaplanowane w budżecie. Wydatek jednak był konieczny, aby móc dostosować się do obecnie panujących obostrzeń. Kłopot w tym, że pieniędzy na dalsze zabezpieczanie też zaczyna brakować.

DPS otrzymał pomoc, ale ta wciąż jest potrzebna

Nie znaczy jednak, że DPS w Szczawnie został pozostawiony samemu sobie. - Wiele osób prywatnych, stowarzyszeń, samorządowców oraz lokalnych przedsiębiorców wyszło do nas z pomocą. Otrzymaliśmy ogromne wsparcie, za które dziękujemy - zapewnia A. Bencar.

Zapotrzebowanie jest jednak duże. - Brakuje nam też maseczek z certyfikatami FFP2 lub FFP3 lub kombinezonów typu Tyvek, fartuchy flizelinowe zielone z długim rękawem. Mamy tylko po kilka sztuk... - mówi dyrektor DPS-u w Szczawnie.

Lokalna placówka wciąż liczy na wsparcie. Jeśli ktoś może go udzielić, powinien kontaktować się z sekretariatem DPS-u Szczawno pod numerem telefonu 68 359 05 17.
Zobacz też:

Czytaj także

Regionalizacja obostrzeń. Nowy plan rządu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3