Dziki znów paradują ulicami Zielonej Góry. Mieszkańcy są pełni obaw! [ZDJĘCIA CZYTELNICZKI, WIDEO]

Jakub Kłyszejko
Jakub Kłyszejko

Wideo

Zobacz galerię (2 zdjęcia)
Zgłosiła się do nas kolejna Czytelniczka. "Notoryczne pokazywanie się dzików na zielonogórskim osiedlu Słowackiego nie daje na pewno poczucia bezpieczeństwa" - pisała. Dziki coraz śmielej spacerują ulicami Zielonej Góry. To nie pierwszy taki przypadek w mieście.

Dostajemy coraz więcej sygnałów od naszych Czytelników. Odważne zwierzęta pojawiają się w różnych zakątkach Zielonej Góry. Nie robią sobie nic z obecności ludzi i coraz częściej pojawiają się w ich okolicy.

Tym razem zawitały na zielonogórskie Osiedle Słowackiego. Kręciły się przy pętli autobusowej.

"Strach wyjść z psem, dzieci bawią się przy tej pętli autobusowej - pisała Czytelniczka"

To nie są pierwsze przypadki "dzikich spacerów" ulicami Zielonej Góry:

Czytaj także

Co robić, gdy spotkamy dzika na naszym osiedlu

  • W przypadku spotkania z dzikiem, człowiek, jeśli nie został przez niego zauważony, nie powinien wykonywać gwałtownych ruchów, lecz spokojnie się oddalić.
  • Jeśli dzik nas dostrzeże, najlepszym wyjściem jest stanąć w bezruchu. Ucieczka może sprowokować zwierzę do ataku, a biegnie on z prędkością nawet 10 metrów na sekundę.
  • Dzik ma bardzo wyczulony węch (w odległości 500 metrów może wyczuć człowieka) oraz wyczulony słuch pozwalający usłyszeć pęknięcie gałązek, trzeszczenie śniegu, a nawet szum tarcia ubrań. Słabością dzika jest wzrok, ponieważ zauważa tylko ruch. Mieszkańcy i turyści powinni pamiętać, że zaniepokojona locha z młodymi jest bardzo agresywna.
  • Warchlaków nie wolno dotykać, zaczepiać, łapać, ani tym bardziej atakować.
  • Dzików nie wolno szczuć psami oraz dokarmiać.
  • Zwierzęta pojawiają się w mieście, szukając pożywienia. Jeśli je znajdują, wówczas do takiej sytuacji się przyzwyczają. Szczególną ostrożność należy zachować w lasach i na szlakach turystycznych, a także w miejscach, w których dziki niedługo wcześniej zryły teren. Po zmroku należy unikać zarośli i łąk.
  • W miarę możliwości należy korzystać z dróg, po których jeżdżą samochody.
  • Nawet jeśli dzik wydaje się być oswojony, to wciąż pozostaje niebezpiecznym zwierzęciem. Nie wolno więc do niego podchodzić. Ponadto mieszkańcy powinni informować policję, jeśli napotkają w lesie quady, czy motocykle crossowe. Płoszą one zwierzynę, która wówczas może być groźna. (źródło Polska Policja).
Trwa głosowanie...

Czy spotkałeś/spotkałaś dziki na swoim osiedlu?

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
27 lutego, 7:40, Gość:

W Przylepie przez ponad rok grasował dzik, niszczył ogrodzenia, zrył podwórka i trawniki, rozrzucał śmietniki po ulicach i nikt z tym nie był w stanie nic zrobić! Nie spodziewajcie się, że ktoś z władz zareaguje, dziki były, są i będą w mieście.

Władze siedzą na ciepłych stołkach... I problemy ludzi mają w.....

G
Gość

Przy Osadniczej w okolicy bloków i młyna buszują w śmietnikach

A
Adda

Chory świat. ... chorzy ludzie !

M
Mysliwy

Ale co ma się wydarzyć? Gdzie sa teraz Ci zieloni ktorzy walcza o to zeby nie redukować dzikiej zwierzyny? Teraz nagle myśliwi potrzebni? Przecież to "mordercy", ktorzy z tlumikami strzelaja do zwierzat i przy okazji do grzybiarzy. I bardzo dobrze, jestem za zakazem polowan np. Dwa lata, to wystarczy zeby plaga dzikow w miastach była nie do opanowania, wtedy moze ten glupi i slepy narod zrozumiałby do czego potrzebne jest myslistwo. Zwlaszcza wtedy, gdy nie będzie czego wsadzic na talerz z powodu szkod w rolnictwie wywolanych przez dziki albo gdy kilogram ziemniaków będzie kosztował 50zl.

G
Gość

A dziś śmigały rano, około 7 przy Sulechowskiej.

H
Hurry
27 lutego, 7:40, Gość:

W Przylepie przez ponad rok grasował dzik, niszczył ogrodzenia, zrył podwórka i trawniki, rozrzucał śmietniki po ulicach i nikt z tym nie był w stanie nic zrobić! Nie spodziewajcie się, że ktoś z władz zareaguje, dziki były, są i będą w mieście.

Kiedyś tego problemu nie było. Mieszkam przy lasku i dopiero kilka lat temu zobaczyłem pierwszy raz w życiu dzika i to prawie pod swoim domem. Teraz to codzienność, zryte trawniki, zniszczone krzewy. Władza powinna coś z tym zrobić ale jak dotąd nic nie robi i pewnie nie ma zamiaru a powinna bo problem narasta.

N
Nie myśliwy

No to teraz proście morderców myśliwych o pomoc tak ich nazywacie to teraz trzęście gaciami albo zawołajcie obrońców zwierząt niech dziki poproszą aby tu nie przychodziły

G
Gość

SP10 - dzieci idac do szkoly, cofaja sie do domu bo dziczki o 8 rano hop hop po terenie szkoly.

Halo! Urzad Miasta!!!????

B
Budowanie nowych odiec

Budowanie nowych osiedli, wycinka lasów to jest przyczyną, wchodzenie w ich terytorium

G
Gość
27 lutego, 8:59, Gość:

Przy szkole nr 10 przy ul. Wyspiańskiego dziki chodzą sobie w ciągu dnia, stwarzając zagrożenie uczęszczającym do szkoły dzieciom.Trawnik wokół szkoły rozryty jest na całej długości. Proszę o interwencję władz miasta w tej sprawie.

Przy szkołach leży najwięcej śniadanek wyrzuconych przez dzieciaki, a dziki głodne dobrze wiedzą, gdzie iść po jedzonko.

G
Gość
27 lutego, 08:05, Gość1:

Czy Urząd Miasta planuje coś zrobić?

Przy szkołach dziki chodzą w biały dzień. Czy musi dojść do tragedii?

A kto wyrzuca śniadanka biednym zgłodniałym dzikom. A potem płacz i lament, że dziki koło szkół się kręcą.

Dobra idę nakarmić zwierzaki, bo się nazbierało trochę suchego chleba.

G
Gość

Przy szkole nr 10 przy ul. Wyspiańskiego dziki chodzą sobie w ciągu dnia, stwarzając zagrożenie uczęszczającym do szkoły dzieciom.Trawnik wokół szkoły rozryty jest na całej długości. Proszę o interwencję władz miasta w tej sprawie.

G
Gość

Chronią się w mieście , tu przynajmniej nie strzelają a gdzieś muszą przecież przeżyć totalną nagonkę na siebie i swoje małe. A Pani / Pan na ich miejscu co by zrobiła ?

G
Gość1

Czy Urząd Miasta planuje coś zrobić?

Przy szkołach dziki chodzą w biały dzień. Czy musi dojść do tragedii?

G
Gość

W Przylepie przez ponad rok grasował dzik, niszczył ogrodzenia, zrył podwórka i trawniki, rozrzucał śmietniki po ulicach i nikt z tym nie był w stanie nic zrobić! Nie spodziewajcie się, że ktoś z władz zareaguje, dziki były, są i będą w mieście.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3