Dziś rozprawa w sprawie pobicia Łukasza z Polkowic

Redakcja
Dzisiaj o godz. 10.00 w Sądzie Rejonowym w Lubinie rozpocznie się druga rozprawa w sprawie brutalnego pobicia Łukasza Witkowicza i jego ojca.

Zostali zaatakowani na jednej z polkowickich ulic, gdy wracali z przychodni. Zdarzyło się to w lutym tego roku. Chłopak był bity m.in. metalową pałką. Mężczyźni zaatakowali go przez przypadek. Gonili kogoś innego. Podczas tego pościgu mieli uderzyć jeszcze dwie osoby. 16-letni Łukasz ucierpiał najbardziej. Walczył wtedy również z chorobą nowotworową.

Poprzednia rozprawa nie trwała zbyt długo, ponieważ nie pojawił się jeden z oskarżonych. Tym razem doprowadzi go policja. - Bardzo czekałem na ten proces - mówił nam ojciec pokrzywdzonego Jan Witkowicz. W ławach sądowych powinno zasiąść dzisiaj pięciu oskarżonych: Tomasz A., Kamil J., Piotr S., Paweł P. oraz Mateusz B. . - Oczekuję jak najsurowszej kary za cierpienia, które przeszedł syn - stwierdza Witkowicz. Jego syn spędził długi czas w szpitalu na oddziale intensywnej terapii. Co gorsza przez cały leczy się u onkologa. Pisaliśmy o sprawie kilkakrotnie.

.

Mężczyźni są oskarżeni o brutalne pobicie ze spowodowaniem uszkodzenia ciała. Sąd rozważy też możliwość wypłaty dla pokrzywdzonego Łukasza Witkowicza nawiązki w kwocie 100 tys. zł, a dla jego ojca 25 tys. zł.

Obecnie Łukasz wrócił do szkoły. Uczy się w szkole zawodowej. Do tej pory nie może się jednak uporać z dolegliwościami, które spowodowało brutalne pobicie.

(jawa)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie