Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Gdzie znajduje się największe cygańskie getto w Europie?

Piotr Jędzura 68 324 88 46 [email protected]
Getto cygańskie około 15 km za Koszycami w kierunku Węgier. Zdjęcie bezpiecznie można zrobić tylko z daleka.
Getto cygańskie około 15 km za Koszycami w kierunku Węgier. Zdjęcie bezpiecznie można zrobić tylko z daleka. Piotr Jędzura
W Koszycach znajduje się najprawdopodobniej największe cygańskie getto w Europie. W kilku blokach bez prądu i wody mieszka ponad 4 tys. Cyganów. To niesławny koszycki Lunik IX.

Mieszkańcy Koszyc nie zaglądają do cygańskiego getta. Boją się. I mają czego. Wejście kogoś obcego w najlepszym razie skończy się wyzwiskami, a w najgorszym pobiciem i kradzieżą. Mieszkańcy Koszyc zapewniają, że można tam nawet stracić życie.

Getto składa się z kilku bloków. W sumie osiedle zajmuje powierzchnię nieco ponad kilometra kwadratowego. Samo chodzenie w dzień po getcie jest nie lada wyczynem. Aparat jednak lepiej zostawiać w samochodzie, z daleka od Lunik IX. Nam udało się sfotografować mniejsze osiedle, około 15 km od Koszyc. To już nie bloki, ale prowizoryczne chałupki z daleka przypominające wielkie wysypisko śmieci.

Wracamy do Lunik IX. Kiedy Cyganie zasiedlali budynki było w nich wszystko. Wanny, krany, muszle klozetowe, kaloryfery, lampy w sufitach, rury przy ścianach, drzwi i okna. Dziś bloki wyglądają jak po wielkim pożarze. Wszędzie dookoła piętrzą się śmieci. Widać, że mieszkańcy wyrzucają odpadki przez okna. Do bloków jednak nie zaglądamy. To zbyt niebezpieczne. Wiadomo jednak, że nie ma tam toalet. Większość osób swoje potrzeby załatwia na chodnikach, w krzakach lub na klatkach schodowych.

Podobno dziś w Luniku IX żyje ponad 4 tys. Romów. Nieoficjalnie mówi się jednak, że jest ich tam nawet 6 do 8 tys. Na osiedlu nie ma prądu. Woda jest tylko raz w tygodniu przez dwie godziny. Gazu również brak. Rachunków i tak nikt nie płaci.

Czasami jednak sprytni Romowie robią tak, że jedna rodzina raz na jakiś czas opłaca zaległości. Potem wszyscy się podłączają pod jej kontakty i czerpią prąd dla kilku lub nawet kilkunastu rodzin jednocześnie. Trwa to tylko do czasu kontroli, choć ta nie zawsze jest skuteczna. Zdarza się, że mieszkańcy zdążą odłączyć lewe kable.

Prąd na stałe stracą dopiero, jak nie zapłaci się wysokiego rachunku. Niektórzy mają długi za energię elektryczną rzędu kilkudziesięciu tysięcy euro. Nigdy ich nie uregulują. Cyganie w sumie są winni miastu kilkaset tysięcy euro tylko za sam prąd.

Romowie nie pracują. Bezrobocie w Luniku IX wynosi niemal 100 proc. Dzieci nie chodzą do szkoły. Zajmują się żebractwem w mieście, najczęściej w centrum na dużym koszyckim placu. Są nachalne. Boją się jedynie policji. Kiedy widzą mundurowych szybko znikają. Wracają jak tylko patrol odejdzie. Kobiety romskie można spotkać na drodze koło Lunik IX. Podobnie, jak ma to miejsce w innych gettach na Słowacji, zajmują się prostytucją.

Słowacy nie chcą Romów. Romowie mówią, że czują się niechciani i narzekają, że nie mają swojego państwa. Napięcie wciąż narasta. Budowano już nawet mury, podobne do tego między USA a Meksykiem. Miały one za zadanie oddzielać ludność słowacką od romskiej. Na razie nic z tego. A życie na osiedlu toczy się dalej.

Gdzie jeszcze warto wpaść? Najciekawsze i najpiękniejsze miejsca znajdziesz na lubuski.regiopedia.pl - największej internetowej encyklopedii Ziemi Lubuskiej

Zaplanuj wolny czas - koncerty, kluby, kino, wystawy, sport

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska