Horror. Mąż bestia śmiertelnie skatował żonę. Krew leciała...

    Horror. Mąż bestia śmiertelnie skatował żonę. Krew leciała na ściany. Kobieta zmarła w szpitalu

    Piotr Jędzura

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    Kat znęcał się nad kobietą wiele lat.

    Kat znęcał się nad kobietą wiele lat. ©red.

    Do dramatu doszło w Chichach w gminie Żagań. 42-letni Krzysztof K. skatował swoją żonę Barbarę. 42-latka nie przeżyła bicia. Zmarła w szpitalu. Prokurator zlecił sekcję zwłok. Mężczyzna jest za kratami.
    Kat znęcał się nad kobietą wiele lat.

    Kat znęcał się nad kobietą wiele lat. ©red.

    Do dramatu doszło w maleńkich Chichach nocą z czwartku na piątek 1 września. W jednym z domów pijany 42-letni Krzysztof jak zwykle znęcał się na swoją żoną Basią. Dosłownie katował 43-latkę. Kopał i uderzał gdzie tylko popadło. Siła ciosów musiała być ogromna. Policjanci na ścianach znaleźli ślady krwi kobiety.

    Ciężko pobita Basia na pomoc czekała bardzo długo. Sadystyczny mąż nikomu nie powiedział o tym, jak skatował żonę.
    Mało tego, nie wpuszczał do mieszkania rodziny swojej żony. W tym czasie kobieta umierała leżąc na podłodze. W końcu trafiła do szpitala. Była już w stanie krytycznym. Sadysta uciekł z mieszkania. Możliwe, że pijany wsiadł do auta i odjechał. Kat szybko został zatrzymany przez policję.

    Lekarze walczyli o życie skatowanej Basi. Niestety nie udało się. 43-letnia kobieta zmarła w szpitalu we wtorek 5 września.

    Sonda

    Czy jesteś za przywróceniem kary śmierci?



    Prokuratura nie zdradza szczegółów tragedii. – Ciało zostało zabezpieczone do sekcji, która wykaże przyczynę śmierci – mówi prokurator Andrzej Stefanowski z zielonogórskiej prokuratury okręgowej.

    Udało się nam ustalić, że Krzysztof od wielu lat znęcał się na żoną. Bicie było wręcz na porządku dziennym. Zniewolona przez sadystę kobieta bała się mówić o swoim dramacie. Wszystko pozostawało w czterech ścianach ich domu. Krzysztof pracował w Niemczech. Po powrocie z pracy w domu urządzał piekło. Krzysztof był już karany za znęcanie się nad żoną. To nic nie pomogło. Dziś jego ofiara Basia nie żyje.

    Dotarliśmy do mecenasa Piotra Majchrzaka, oskarżyciela posiłkowego rodziny ofiary. – Na razie mężczyźnie postawiono zarzut pobicia. Będziemy starać się wykazać, że to nie było tylko pobicie, ale zabójstwo. Mąż znęcał się nad swoją żoną przez wiele lat i efektem tego jest śmierć kobiety – mówi mecenas Majchrzak.

    Zobacz też: Dziecko ma ślady przypalania, 26-latek w areszcie. "Przejaw skrajnego zwyrodnienia"


    Przeczytaj więcej: Betoniarka rozbiła dwa auta w Zielonej Górze [ZDJĘCIA]

    Czytaj treści premium w Gazecie Lubuskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GazetaLubuska.pl poleca:

    Już 25 kwietnia w ramach światowej trasy koncertowej wystąpi grupa 12 Tenors!

    Już 25 kwietnia w ramach światowej trasy koncertowej wystąpi grupa 12 Tenors!

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.