Jednej nocy ukradł... trzy konie w Sulęcinie. Policjanci szybko je odzyskali. Złodziej usłyszał zarzuty

Jakub Kłyszejko
Jakub Kłyszejko
Konie jeszcze w ten sam dzień zostały znalezione. Lubuska Policja
Kryminalni z Sulęcina ustalili miejsce, w którym znajdują się trzy skradzione konie. Zwierzęta jeszcze w dniu złożenia zawiadomienia o ich kradzieży, wróciły do prawowitych właścicieli. Mężczyzna usłyszał zarzuty i może trafić do więzienia na nawet pięć lat.

W ubiegłym tygodniu, a dokładnie 20 maja, do II Komisariatu Policji w Gorzowie Wlkp. wpłynęły dwa zawiadomienia o dość nietypowej kradzieży – trzech koni. Pokrzywdzonymi byli dwaj właściciele – mieszkańcy powiatu gorzowskiego.

Ukradł trzy konie i... zostawił dziadkom

W pierwszym zgłoszeniu kradzież dotyczyła kuca, natomiast w drugim klaczy i źrebaka. Informacja o przestępstwie przekazana została do innych jednostek garnizonu lubuskiego. Do działania przystąpili kryminalni z Sulęcina. Już w dniu zgłoszenia funkcjonariusze ustalili miejsce na terenie powiatu sulęcińskiego, gdzie najprawdopodobniej miały znajdować się zwierzęta. Na jednej z wiejskich posesji zauważyli trzy konie, które wyglądem odpowiadały tym ze zgłoszenia. Dotarcie do podejrzanego było kwestią czasu. Okazał się nim być 27-letni mieszkaniec powiatu gorzowskiego. Mężczyzna w nocy z 19 na 20 maja postanowił jak gdyby nigdy nic zabrać konie z posesji właścicieli, a następnie ulokował je na tyłach ogrodu swoich niczego nieświadomych dziadków.

Szybko przyznał się do winy

Początkowo „amator koni” próbował zmylić funkcjonariuszy. Wymyślił historię o tym, że chciał uratować zwierzęta, które zdezorientowane szły ciemną drogą. Mundurowi nie uwierzyli jego dziwnym tłumaczeniom. Mężczyzna usłyszał dwa zarzuty kradzieży, do których się przyznał. 27-latek chciał po prostu sprzedać te piękne i zadbane zwierzęta, licząc na spory zysk.

Po komentarz w tej sprawie zwróciliśmy się do Komendy Powiatowej Policji w Sulęcinie.

- Łączna wartość odzyskanych koni to 4.5 tysiąca złotych. Teraz zamiast nieuczciwego zysku, 27-latek musi liczyć się z karą pozbawienia wolności nawet do pięciu lat. - powiedziała sierż. Klaudia Richter z KPP w Sulęcinie.

mat. Lubuska Policja, oprac. Jakub Kłyszejko

WIDEO: "Rażący brak opieki kowalskiej, słaba jakość pasz". Fatalna sytuacja koni w Janowie Podlaskim. Posłanki KO przeprowadziły kontrolę w stadninie

Byłeś świadkiem wypadku, pożaru lub innego zdarzenia? Stoisz w korku lub masz informację o innych utrudnieniach na drodze? Poinformuj nas o tym! Wyślij nam zdjęcia lub nagranie z miejsca zdarzenia. Możesz to zrobić przez stronę "Gazety Lubuskiej" na Facebooku facebook.com/gazlub/ lub mailem na adres glonline@gazetalubuska.pl
Możesz też skontaktować się z nami, dzwoniąc pod nr 68 324 88 16.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie