Kiedy można spodziewać się zmian?

Renata Zdanowicz
Wiesław Zdanowicz
Komitet społeczny zbiera podpisy poparcia pod projektem uchwały.Komitet społeczny zbiera podpisy poparcia pod projektem uchwały.

Po przyjęciu w kwietniu przez Sejm RP ustawy nakazującej usunięcie z przestrzeni publicznej nazw upamiętniających osoby, organizacje lub wydarzenia symbolizujące komunizm lub inny ustrój totalitarny, samorządy mają rok na wprowadzenie zmian.

W odpowiedzi na ustawę, w Świebodzinie zawiązała się grupa inicjatywna, w skład której wchodzą: Aktywni 2010, NSZZ Solidarność Ziemi Świebodzińskiej oraz Świebodziński Komitet Prawa i Sprawiedliwości. Grupa założycielska stanowi ponad 10 osób. Przewodniczącym Komitetu Społecznego ws. nadania nowych nazw ulic w Świebodzinie jest Michał Motowidełko, a zastępcami są przedstawiciele Aktywnych - Tomasz Juszkiewicz i Solidarności - Bogusław Motowidełko. Komitet zawiązał się 27 września. Zamierzeniem Komitetu jest zebranie podpisów poparcia pod projektem uchwały o zmianie nazw ulic oraz złożenie go do rady miejskiej.

Proponowane zmiany nazw to: ul. Żymierskiego ma się nazywać Armii Krajowej, Świerczewskiego może nosić imię Rotmistrza Witolda Pileckiego, ul. 30 Stycznia zmieniona być może na ks. Jerzego Popiełuszki , a ul. Walki Młodych ma czcić pamięć Danuty Siedzikównej ps. „Inka”.

Zapytaliśmy inicjatorów akcji, dlaczego wybrali akurat takie nazwy? - Powodów, dla których patronem ulic winny się znaleźć tak zasłużone dla ojczyzny osoby oraz formacja wojskowa jest wiele - odpowiedział nam stojący na czele Komitetu Michał Motowidełko. - Cały życiorys Witolda Pileckiego jest kompletnym przeciwieństwem Karola Świerczewskiego. Był osobą, której cechy charakteru jak i przede wszystkim postępowanie aż do śmierci każe traktować ją z najwyższymi honorami i uznaniem. Swoją życiową postawą nakazuje społeczeństwu polskiemu spłacić dług wdzięczności poprzez nadanie nazwy jednej z ulic miasta jego imieniem. Okazją do tego jest ww. ustawa, a odpowiednią w swoim znaczeniu jest dzisiejsza ulica Świerczewskiego, która poprzez swoją wielkość, położenie i znaczenie jest adekwatna, by znaleźć nowego patrona. A Rotmistrz Witold Pilecki jest absolutnie godnym patronem dla tak znaczącej ulicy dla naszego miasta. Nie budzi też żadnych kontrowersji.

W opinii Komitetu, również nowa nazwa dla dzisiejszej ulicy Żymierskiego, czyli ulica Armii Krajowej nie pozostawia żadnych wątpliwości zarówno historycznych, jak i symbolicznych. - Formacja zbrojna jaką była Armia Krajowa w polskiej historii zapisała się w sposób jednoznaczny. Skupiała w swoich szeregach tysiące bohaterskich Polaków, którzy oddali życie za niepodległą ojczyznę. Do dziś żyją jeszcze żołnierze, którzy walczyli w jej szeregach i którzy są też mieszkańcami naszego miasta. I to im jak również żołnierzom, którzy oddali swoje życie w walce zbrojnej należy sie nasz hołd, a nadanie nazwy ulicy formacją tak zasłużoną dla historii Polski jest wręcz naszym obowiązkiem. Ulica godnie nawiązywałaby do ulicy Wojska Polskiego, stanowiąc jej przedłużenie w kierunku centrum miasta.

- Ks. Jerzy Popiełuszko, to nie tylko kapelan NSZZ „Solidarność”, ale przede wszystkim osoba, która poniosła największą cenę w walce z ustrojem totalitarnym jakim był komunizm - uzasadnia M. Motowidełko. - Całym swoim życiem udowodnił oddanie dla kościoła katolickiego, oddanie dla walki w obronie praw człowieka, jego godności i wolności. Istotne znaczenie ma również fakt, iż relikwie błogosławionego ks. Jerzego znajdują się w Kościele Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Świebodzinie.

Z kolei zmiana nazwy ul. Walki Młodych na ulicę Danuty Siedzikównej ps. Inka niewątpliwie nawiązywałoby do bohaterskiej postawy sanitariuszki 5 Wileńskiej Brygady Armii Krajowej. - To wspaniały przykład zwłaszcza dla ludzi młodych, przykład bohaterstwa, lojalności i honoru. Przykład osoby, która do końca swojego życia potrafiła „…zachować się jak trzeba” - uzasadnia projektodawca.

Zdaniem M. Motowidełki, tak znaczące ulice nie mogą mieć nazw, których symbolika czy wymowa mogła by być uznana za banalną czy błahą. - Również to, jakie budownictwo znajduje się wzdłuż tychże ulic, czyli wiekowe kamienice, a nie np. nowe osiedle mieszkaniowe, nie jest bez znaczenia. Zarówno kontekst historyczny jak i symboliczny sąsiadujących ze sobą ulic byłby odpowiedni w swojej randze i wymowie dla tej części miasta - uważa współautor projektu.

Akcja trwa, podpisy można składać codziennie w kawiarence przy plebanii NMPKP.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie