MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Koronawirus w zielonogórskim szpitalu. Szpital nie przyjmie osób z ciężkimi urazami. Kiedy lecznica będzie pracować normalnie?

Urszula Baumann
Urszula Baumann
Osoby z ciężkimi urazami kierowane są do innych szpitali
Osoby z ciężkimi urazami kierowane są do innych szpitali Mariusz Kapała
We wtorek, 11 sierpnia, u jednego z lekarzy anestezjologów w Szpitalu Uniwersyteckim w Zielonej Górze potwierdzono zakażenie koronawirusem. Konieczne było zamknięcie OIOM-u i zawieszenie działalności Centrum Urazowego. W piątek udało się uruchomić na oddziale intensywnej terapii dwa stanowiska.
  • We wtorek, 11 sierpnia, dowiedzieliśmy się, że jeden z lekarzy jest zakażony koronawirusem.
  • Na kwarantannę skierowano 40 osób z personalu medycznego.
  • Oddział intensywnej terapii i Centrum Urazowe zawiesił swoją działalność.
  • W piątek uruchomiono dwa stanowiska na oddziale intensywnej terapii.

Dwa stanowiska na oddziale intensywnej terapii

- W piątek uruchomiliśmy dwa stanowiska na oddziale intensywnej terapii – informuje Sylwia Malcher-Nowak z biura zarządu Szpitala Uniwersyteckiego. – Te stanowiska są dedykowane pacjentom naszego szpitala. Musimy być przygotowani do szybkiej interwencji, gdyby stan któregoś z pacjentów nagle się pogorszył – wyjaśnia. - Częściowo uruchomiliśmy też Centralny Blok Operacyjny, aby móc wykonywać pilne zabiegi.

Nie działa Centrum Urazowe

- W dalszym ciągu nie mamy uruchomionego Centrum Urazowego, do którego trafiają pacjenci w bardzo ciężkim stanie, najczęściej po wypadkach komunikacyjnych, z urazami wielonarządowymi – dodaje Sylwia Malcher-Nowak. – Brakuje nam kadry anestezjologicznej, która musi asystować przy zabiegach.

40 osób na kwarantannie

Przypomnijmy, że po wykryciu wirusa u jednego z lekarzy, na kwarantannę udało się 40 osób z personelu medycznego. To lekarze, pielęgniarki, salowe. Wszystkie te osoby będą miały pobierane wymazy w przyszłym tygodniu. Jeżeli okaże się, że nie są zakażone koronawirusem, wrócą do pracy, a to oznacza, że szpitalne oddziały będą normalnie funkcjonować.

Szpital we własnym zakresie przebadał blisko 170 osób z personelu oraz pacjentów, którzy mogli mieć kontakt z chorym lekarzem. Wszystkie wyniki są negatywne. Przeprowadzona została też dezynfekcja.

Zawieszone porody rodzinne

Szpital podjął decyzję o całkowitym zawieszeniu porodów rodzinnych. - Stosujemy się do zaleceń prof. dr hab. n. med. Jany Skrzypczak - konsultant wojewódzkiej w dziedzinie położnictwa i ginekologii - informuje zielonogórska lecznica.

"Porody rodzinne nie mogą być w okresie reżimu epidemiologicznego kontynuowane ze względu na brak indywidualnych sal porodowych wyposażonych w oddzielne węzły sanitarne (…) Dodatkowo sala porodowa znajduje się na tym samym trakcie komunikacyjnym co Kliniczny Oddział Onkologii. Wprowadzenie dodatkowych osób może skutkować powstaniem ogniska epidemii wśród pacjentów z grup wysokiego ryzyka" - czytamy w uzasadnieniu decyzji.

Zobacz wideo: Prace remontowe i budowlane w Szpitalu Uniwersyteckim w Zielonej Górze

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska