Ksiądz z Sulechowa molestował ministranta. Sąd wydał wyrok....

    Ksiądz z Sulechowa molestował ministranta. Sąd wydał wyrok. Duchowny był też proboszczem w Głogowie

    rik

    Gazeta Lubuska

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    W sieci działa już strona z mapą pedofilii w polskim Kościele. Jest to inicjatywa Fundacji "Nie Lękajcie Się" oraz posłanki Joanny
    1/7

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©123 rf

    Zakończył się proces w sprawie księdza Ryszarda K. oskarżonego o wykorzystywanie seksualne małoletniego ministranta. Duchowny był proboszczem w Głogowie, a po przeniesieniu pełni posługę kapłańską w Sulechowie. Wyrok: dwa lata więzienia w zawieszeniu.
    Ksiądz Ryszard K. zasiadł na ławie oskarżonych Sądu Rejonowego w Głogowie w połowie grudnia. Rozprawa była utajniona ze względu na dobro poszkodowanego - dziś dorosłego mężczyzny. Pojawili się na niej zarówno duchowny, jak i były ministrant. Już wcześniej, przesłuchany w charakterze podejrzanego, ks. Ryszard K. przyznał się do zarzucanych mu czynów i skorzystał z prawa do odmowy wyjaśnień. Sąd wydał wyrok już na pierwszej rozprawie. Ksiądz został skazany na dwa lata więzienia w zawieszeniu na okres 3 lat oraz dozór kuratora. Za popełnione czyny duchownemu groziła kara nawet 12 lat więzienia.

    Dotykał ministranta w miejsca intymne


    57-letni ksiądz w Sulechowie jest od 2016 r. Wcześniej przez 15 lat był proboszczem parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Krzepowie, dzielnicy Głogowa. Został z niej odwołany niespodziewanie przed dwoma laty i trafił do jednej z parafii w Sulechowie.
    Odwołanie miało związek z działalnością księdza w Krzepowie. Prokuratura Rejonowa w Głogowie oskarżyła ks. Ryszarda K. o to, że w od grudnia 2006 do marca 2007 r. doprowadził ministranta do poddania się tak zwanym innym czynnościom seksualnym. Ministrant nie miał wówczas nawet 15 lat. Sprawa została zgłoszona organom ścigania dopiero po latach, gdy poszkodowany był już człowiekiem dorosłym.

    Przeczytaj też: Ksiądz oskarżony o molestowanie trafił do Sulechowa. Mieszkańcy w szoku. Na Facebooku stworzyli profil "Uwaga na dzieci w Sulechowie"

    Ksiądz miał rozbierać i dotykać ministranta w miejsca intymne. Całował go też w usta i nakazywał dotykać się w genitalia, do czego miało dochodzić wielokrotnie. W trakcie śledztwa ustalono, że ksiądz zapraszał ministrantów na plebanię pod pretekstem pomocy w pracach kancelaryjnych. - Proponował im słodycze i herbatę. Jednym z tych chłopców był poszkodowany w sprawie. Podczas spotkań oskarżony wielokrotnie doprowadził chłopca do poddania się innym czynnościom seksualnym - mówi Marcin Knurowski, zastępca Prokuratora Rejonowego w Głogowie. - Przesłuchany w charakterze podejrzanego Ryszard K. przyznał się do zarzucanych mu czynów i skorzystał z prawa do odmowy wyjaśnień - dodaje prokurator Knurowski.

    Przeczytaj też: Ministerstwo Sprawiedliwości uruchomiło w internecie ogólnodostępny rejestr pedofilów i gwałcicieli. Na liście są przestępcy z Lubuskiego

    Prokuratura przesłuchała byłego ministranta w towarzystwie biegłego psychologa, który stwierdził, że w psychice dorosłego już mężczyzny występują symptomy doświadczonej przemocy seksualnej. Są już one na szczęście zminimalizowane przebytą terapią, jednak wciąż towarzyszą im przewlekłe objawy stresu pourazowego. Biegli stwierdzili u byłego proboszcza zaburzenia preferencji seksualnych oraz zaburzenia osobowości, które nie wpływają jednak na jego poczytalność.

    Kuria: otrzymał zakaz pracy z dziećmi


    O sprawę księdza zapytaliśmy Kurię Diecezjalną w Zielonej Górze. - Duchowny przebywa aktualnie na bezterminowym urlopie i nie sprawuje publicznie posługi kapłańskiej - poinformował nas - informuje ks. Andrzej Sapieha, rzecznik Kurii.
    Kuria po uzyskaniu pierwszych informacji na temat czynów duchownego przeprowadziła postępowanie kanoniczne zgodnie z obowiązującymi w Kościele procedurami - dowiadujemy się. "W kwietniu 2016 r. o zarzutach powiadomiono watykańską Kongregację Nauki Wiary. Po zbadaniu sprawy Kongregacja w lipcu 2016 r. zleciła przeprowadzenie procesu karno-administracyjnego w diecezji. Zakończył się on się w listopadzie 2017 r. wymierzeniem kary adekwatnej do czynów, które udało się udowodnić duchownemu w ramach postępowania kościelnego: duchowny został pozbawiony urzędu proboszcza, otrzymał zakaz pracy z dziećmi i młodzieżą oraz nałożono na niego pokutę o charakterze duchowym. Ponadto zalecono mu odbycie terapii psychologicznej. O zakończeniu postępowania i wymierzonej karze powiadomiono watykańską Kongregację Nauki Wiary, która nie zgłosiła zastrzeżeń" - czytam w oświadczeniu Kurii.

    Zobacz galerię

    "W trakcie postępowania kanonicznego, około połowy 2017 r. delegat biskupa diecezjalnego ds. ochrony osób małoletnich przed wykorzystywaniem seksualnym zgłosił sprawę do organów ścigania. Przeprowadzone postępowanie prokuratorskie, a także wyrok wydany przez sąd, są więc konsekwencją działań podjętych przez diecezję zielonogórsko-gorzowską" - informuje ks. Andrzej Sapieha.



    Jaka jest skala pedofilii w Polsce? WIDEO:






    Czytaj treści premium w Gazecie Lubuskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GazetaLubuska.pl poleca:

    Pracuj u nas - Seco Warwick zaprasza!

    Pracuj u nas - Seco Warwick zaprasza!

    Rezolutne przedszkolaki o świętach Bożego Narodzenia

    Rezolutne przedszkolaki o świętach Bożego Narodzenia