Lekarz odgraża się pacjentom i wykreśla ich z listy? Sprawę bada Rzecznik Praw Pacjenta. Ciąg dalszy sprawy placówki VITA w Trzcielu

Aleksandra Pazda
Aleksandra Pazda
- Lekarz odgraża się, że pacjentów, których uzna za niemiłych wykreśla z listy - uważa kobieta arch. GL
- Lekarz odgraża się, że pacjentów, których uzna za niemiłych wykreśla z listy - uważa kobieta. Sprawą zajął się Rzecznik Praw Pacjenta. A zaczęło się od wpisu na Facebooku. Ciąg dalszy sprawy Centrum Medycznego VITA w Trzcielu.

Agresywni pacjenci

21 marca na Facebooku Centrum Medycznego VITA, które mieści się w miejscowości Trzciel (powiat międzyrzecki), pojawił się wymowny wpis dyrektora tej placówki. Jak wynika z niego, pacjenci coraz częściej tracą cierpliwość i zwracają się do personelu bez szacunku, siarczyście przy tym przeklinając.

- Zostałem poproszony przez pracownice naszej poradni o interwencję w sprawie narastającego w ostatnim czasie niepokojącego zjawiska dotyczącego agresywnych zachowań części naszych pacjentów, w skrajnych sytuacjach z wykorzystaniem słów powszechnie uznawanych za obraźliwe, zaczynających się na litery k...., ch...., p..... - pisze Dariusz Kliszcz, kierownik CM VITA.

Jednak takie osoby nie pozostaną bezkarne. - Nie wydaje mi się, aby w XXI wieku mieszkańcy naszej gminy znani w całym powiecie z wysokich standardów kultury osobistej, życzliwości i uprzejmości, musieliby sięgać po tak wyszukane słownictwo, którego zapewne nie wykorzystują w kontaktach z urzędami, bankami tudzież innymi instytucjami. Dlatego poprosiłem pracownice naszej poradni o dokonywanie notatek w dokumentacji medycznej pacjentów dotyczących skrajnie niekulturalnych (żeby nie użyć słowa chamskich) zachowań krewkich pacjentów - czytamy w dalszej części postu.

WIDEO: Opłata covidowa - dlaczego płacą ją pacjenci?

Stres związany z pandemią

Dlaczego pacjenci się tak pieklą? Jak uważa kierownik Centrum Medycznego VITA, to być może przez emocje związane z pandemią. Jednak według niego nie jest to wytłumaczenie.

- Rozumiem, że stres związany z przedłużającą się pandemią wystawia nasz układ nerwowy na ogromną próbę, ale w CM VITA NIGDY nie będzie przyzwolenia na takie traktowanie pracującego w tym miejscu personelu. Zdecydowanie namawiam na obustronny szacunek oraz wyrozumiałość. Jednocześnie informuję, że w przypadku powtarzających się incydentów agresji osoby takie będą usuwane z listy naszych pacjentów z równoczesnym przekazaniem informacji do NFZ (odpowiedni wzór pisma został już przeze mnie przygotowany) - pisze Dariusz Kliszcz.

3 fala pandemii koronawirusa

Jednocześnie kierownik placówki medycznej poinformował, że Centrum Medyczne VITA dokłada wszelkich starań, by poprawić dostępność usług, a przy tym zachować rygor sanitarny.

- Chciałbym Państwa poinformować, że cały czas pracujemy nad poprawą dostępności naszych usług dla pacjentów CM VITA, starając się wykonywać zadania i obowiązki poradni POZ, jednocześnie utrzymując zasady reżimu sanitarnego w największym, jak dotychczas szczycie pandemii COVID-19 w naszym województwie i naszej gminie. Tylko wspierając się wzajemnie, jesteśmy w stanie przetrwać ten niebezpieczny dla Państwa i dla nas czas próby. Pozdrawiam serdecznie, życząc wszystkim dużo zdrowia, wytrwałości i cierpliwości - zakończył kierownik CM VITA.

Okazuje się, że sprawa ma swój ciąg dalszy.

Czytaj też:
PACJENCI MAJĄ DOŚĆ TELEPORAD. ZMĘCZENI RÓWNIEŻ LEKARZE

Skarga do Rzecznika Praw Pacjenta

Jak się okazuje, do Rzecznika Praw Pacjenta wpłynęło zgłoszenie, dotyczące nieprawidłowości w sposobie,w jaki udzielane są świadczenia zdrowotne w Centrum Medycznym VITA.

- Z treści zgłoszenia wynika m.in., że przychodnia odmówiła realizacji zaleceń, które pacjentka otrzymała od lekarza Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Została również zmuszona do ujawnienia personelowi rejestracji informacji, do których jest nieupoważniony, pod groźbą braku kwalifikacji do świadczeń zdrowotnych oraz, wskazała zastrzeżenia w zakresie prowadzenia dokumentacji medycznej pacjentów. Powyższa informacja znalazła swoje potwierdzenie w informacjach publikowanych na portalach społecznościowych i przestrzeni medialnej - przekazuje nam Rzecznik Praw Pacjenta, Bartłomiej Chmielowiec.

,,Lekarze naruszają prawa pacjentów"

Jak informuje rzecznik, pacjentka wskazała, że: „(…) lekarz (będący kierownikiem placówki) odgraża się, że pacjentów, których uzna za niemiłych wykreśla z listy pacjentów, a mieszkając na wsi niestety nie ma wielu możliwości wyboru lekarza (…) Lekarze na bieżąco naruszają prawa pacjentów i nienależycie wykonują swoje obowiązki, nic więc dziwnego, że pacjentom zdarza się unosić. (…)”.

- Opisana powyżej sytuacja może świadczyć o ograniczeniu dostępu do świadczeń zdrowotnych oraz udzielaniu świadczeń zdrowotnych bez należytej staranności i przestrzegania zasad etyki zawodowej - dodaje Bartłomiej Chmielowiec.

Rzecznik uznał, że komunikat na stronie fejsbukowej przychodni, jak i zastrzeżenia pacjentki do jakości świadczonych usług są wysoce niepokojące i wymagają wyjaśnienia. Rzecznik wystąpił m.in. o wskazanie zasad, na jakich odbywa się kwalifikacja pacjentów do świadczeń zdrowotnych, terminu udzielania świadczeń czy średniego czasu oczekiwania na teleporady.

Placówka odmawia komentarza

Skontaktowaliśmy się z CM Vita telefonicznie, by poprosić o komentarz i odniesienie się do powyższych zarzutów. Jednak placówka odmówiła nam komentarza.

- Nie będziemy komentować sprawy - usłyszeliśmy w słuchawce od pracownicy recepcji.

WIDEO: Gazeta Lubuska. Śmierć pacjenta w gorzowskim szpitalu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie