Lotto Ekstraklasa. Mecz pożegnań dla Pogoni. To pierwsza wygrana w grupie mistrzowskiej

Maciej PietrasikZaktualizowano 
Pogoń Szczecin - Korona Kielce 3:0 Andrzej Szkocki/Polska Press
Lotto Ekstraklasa. Pogoń Szczecin pozytywnym akcentem zakończyła sezon 2016/2017 w Lotto Ekstraklasie. Podopieczni Kazimierza Moskala w pożegnalnym meczu trenera pewnie pokonali Koronę Kielce (3:0). Dwa trafienia i asystę zanotował Rafał Murawski.

Mecz w Szczecinie był przede wszystkim pożegnaniem obu trenerów – Kazimierza Moskala z Pogonią i Macieja Bartoszka z Koroną. Oba zespoły od nowego sezonu będą mieć już nowych szkoleniowców i choć dzisiejszy mecz nie miał wielkiej stawki, to z pewnością zarówno Moskal, jak i Bartoszek chcieli pożegnać się zwycięstwami. Pogoń do tego spotkania przystąpiła bez Spasa Delewa i Adama Gyurcso, którzy wyjechali już na zgrupowania reprezentacji, skład Korony również nie był zresztą najsilniejszy.

Od początku to gospodarze, którzy w grupie mistrzowskiej w tym sezonie jeszcze nie wygrali, byli stroną aktywniejszą. Dwa uderzenia Rafała Murawskiego w pierwszym kwadransie wyłapał Michal Pesković, w 13. minucie spotkania do siatki mógł natomiast trafić Kamil Drygas. Pomocnik Pogoni złożył się do przewrotki na piątym metrze, lecz nie trafił czysto w piłkę i futbolówka przeleciała nad poprzeczką. Trzy minuty później z woleja znów próbował Murawski, ale tym razem nie trafił w światło bramki.

W kolejnych minutach aktywny był Dawid Kort, młodemu pomocnikowi Pogoni niewiele jednak wychodziło. Najpierw powstrzymał go Vladislavs Gabovs, później Kort zdołał już oddać strzał, lecz było to uderzenie bardzo niecelne. W końcówce pierwszej połowy wreszcie odpowiedziała za to Korona. Goście bramce Słowika zagrozili po dwóch rzutach wolnych. Szczególnie przy drugim bramkarz Pogoni musiał się napracować, piąstkując strzał Możdżenia. Świetną okazję na dobitkę miał jeszcze Aankour, lecz uderzył tuż obok słupka. W końcówce celnie na bramkę Peskovicia strzelał za to Jarosław Fojut, ale golkiper gości nie miał problemów ze skuteczną interwencją i do przerwy gole ostatecznie nie padły.

Druga odsłona także przebiegała pod dyktando Pogoni. Na początku drugiej części gry szczęścia próbowali między innymi Adam Frączczak i Dawid Kort, ale w obu sytuacjach dobrze spisywał się Pesković. W 57. minucie Ricardo Nunes znakomicie wyłożył natomiast piłkę Drygasowi, lecz pomocnik gospodarzy w znakomitej sytuacji fatalnie przestrzelił.
Cztery minuty później Pogoń dopięła jednak wreszcie swego i wyszła na prowadzenie. Znów w roli asystenta wystąpił Nunes, który wyłożył piłkę Murawskiemu, a ten mocnym strzałem z około 20 metrów wpakował piłkę do siatki.

Pogoń mimo prowadzenia nie zamierzała spocząć na laurach. Dwie dobre szanse na podwyższenie wyniku miał Frączczak, ale napastnik gospodarzy najpierw uderzył tuż nad poprzeczką, a później po raz kolejny w tym meczu znakomicie bronił Pesković. Po stronie Korony próbował odpowiedzieć Palanca, lecz uderzył niecelnie. Później znów zaatakowała ekipa Kazimierza Moskala, najpierw dobrym wślizgiem popisał się jednak Marcin Cebula, a Pesković wyłapał strzał Drygasa.

W końcówce nieliczni kibice na stadionie mieli jeszcze sporo powodów do radości. Pogoń wygrała bowiem nie jeden, lecz trzy do zera. Najpierw po akcji Frączczaka i Drygasa drugi raz do siatki trafił Murawski, który miał już czystą pozycję, a później debiutanckie trafienie w Ekstraklasie zaliczył Robert Obst, który po kontrze minął obrońcę i wykorzystał sytuację sam na sam z Peskoviciem. Pogoń pożegnała się więc z własną publicznością okazałym zwycięstwem i pozostała na siódmym miejscu w tabeli. Korona kończy natomiast na piątej lokacie – tuż za wielką czwórką. Kto spodziewałby się tego przed sezonem…

Atrakcyjność meczu: 4/10
Piłkarz meczu: Rafał Murawski

EKSTRAKLASA w GOL24

Więcej o EKSTRAKLASIE - newsy, wyniki, terminarz, tabela, strzelcy

Pod Ostrzałem GOL24

Wideo

Materiał oryginalny: Lotto Ekstraklasa. Mecz pożegnań dla Pogoni. To pierwsza wygrana w grupie mistrzowskiej - Gol24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3