MKTG SR - pasek na kartach artykułów

W Pucharze Polski odwrotnie niż w lidze. Lechia ograła Stilon na stadionie przy Olimpijskiej

Robert Gorbat
Robert Gorbat
Defensywa zielonogórzan (żółte stroje) była w środę dla stilonowców zaporą nie do sforsowania.
Defensywa zielonogórzan (żółte stroje) była w środę dla stilonowców zaporą nie do sforsowania. Robert Gorbat
Na trzech lubuskich stadionach zostały rozegrane w środę (24 kwietnia) ćwierćfinałowe mecze piłkarskiego Fortuna Pucharu Polski na szczeblu okręgu lubuskiego. Nie zabrakło niespodzianek. W najbardziej prestiżowym pojedynku trzecioligowców Lechia Zielona Góra pokonała w Gorzowie Stilon.

SOLAR HOME STILON GORZÓW WLKP. – LECHIA ZIELONA GÓRA 0:2 (0:1)

  • Bramki: Kołodenny (4), Matuszewski (90+4).
  • Solar Home Stilon: Czajor – Kaniewski (od 61 min Olszewski), Demianenko, Mączyński, Bohdanov – Łuszkiewicz – Wiśniewski, Vaskou (od 68 min Fediuk), M. Kaczor (od 68 min Wenerski) – Kopeć (od 68 min Grudnik), Drozdowicz.
  • Lechia: Fabisiak – Embalo, Sylwestrzak, Kurowski – Zientarski (od 45 min Dzidek), Babij (od 90+3 min Guder), Figiel, Surożyński, Górski – Kołodenny (od 75 min Dębski), Mycan (od 67 min Matuszewski).
  • Żółte kartki: Kaniewski, Łuszkiewicz, Fediuk – Dzidek, Fabisiak, Surożyński.
  • Żółta i czerwona kartka: Łuszkiewicz.
  • Sędziował: Paweł Łapkowski (Świebodzin).
  • Widzów: 400.

Faworyt w odwrocie

Ligowe zwycięstwo 2:0 w bezpośrednim starciu na inaugurację wiosennej rundy, a także ostatnie ligowe osiągnięcia jednoznacznie wskazywały faworytów środowego spotkania. Byli nimi piłkarze Solaru Home Stilon Gorzów, gospodarze lubuskiego ćwierćfinału Fortuna Pucharu Polski.

Te przewidywania zostały – w przypadku gorzowian – brutalnie zweryfikowane już w 4 min. Sebastian Górski wrzucił piłkę z autu z lewej strony pola karnego Stilonu, w powstałym zamieszaniu Przemysław Mycan trafił piłką w słupek, a po dobitce Jakuba Kołodennego „skóra” wylądowała w siatce.

Minutę później miejscowi wyrównali, lecz sędziowie słusznie odgwizdali spaloną pozycję Emila Drozdowicza. Napastnik Stilonu był bardzo aktywny i przed przerwą jeszcze kilka razy próbował zaskoczyć Wojciecha Fabisiaka. W 12 min chybił jednak po „bilardzie” w polu karnym Lechii, a w 20 min golkiper przyjezdnych obronił jego strzał głową.

Do końca pierwszej połowy przeważali miejscowi. Częściej byli przy piłce, dłużej nią operowali, oddali większą liczbę strzałów. Nie znalazło to jednak żadnego przełożenia na rezultat. Zielonogórzanie zeszli do szatni z przewagą jednego gola.

"Czerwień" dla kapitana Stilonu

Po zmianie stron boiska lechiści przypomnieli sobie o złotej zasadzie futbolu: najlepszą obroną jest atak. Nie murowali swojej bramki, odważnie nacierali kilkoma zawodnikami, bardzo często przebywali z piłką na połowie gorzowian. A od 57 min zyskali dodatkowy atut – grali z przewagą jednego zawodnika. Po faulu na Mycanie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę zobaczył bowiem kapitan Stilonu Adrian Łuszkiewicz.

Ostatnie pół godziny gry nie przyniosło wielkich emocji, bo też żadna z drużyn długo nie potrafiła sobie wypracować stuprocentowej okazji podbramkowej. Gospodarze próbowali uderzeń z dystansu (najgroźniej strzelał w 73 min Sebastian Olszewski), lecz za każdym razem chybiali celu. A po drugiej stronie boiska, po licznych wrzutkach zielonogórzan, ani razu nie pomylił się Szymon Czajor.

W końcówce obydwaj trenerzy – Łukasz Maliszewski i Andrzej Sawicki – najwyraźniej doszli do wniosku, że liga ma pierwszeństwo przed Pucharem Polski i zaczęli ściągać z placu swych najlepszych zawodników. W swoistym pojedynku rezerw kropkę nad „i” postawili goście. W czwartej minucie doliczonego czasu gry przeprowadzili szybką kontrę, po której piłki trafiła do Tomasza Matuszewskiego. Stojąc sam, dwa metry przed pustą bramką, nie mógł się pomylić. Kopnął piłkę do „klaty” i tym samym przypieczętował awans Lechii do okręgowego półfinału Fortuna Pucharu Polski.

Grali też inni ćwierćfinaliści

Wyniki pozostałych ćwierćfinałowych spotkań:

  • Osiedle Sady Polonia Słubice - Stal Felgenhauer Jasień 1:4.
  • ZAP Syrena Zbąszynek - Lechia II Zielona Góra 4:1.
  • Awansem: AstroEnergy II Warta Gorzów - AstroEnergy Warta Gorzów 1:2 (po dogrywce).

Czytaj również:
Czy Warta połączy się ze Stilonem? Prezesi mówią różnymi głosami

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Roland Garros - czy Świątek uźwignie presję?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska