Lotto Ekstraklasa. Niesamowity comeback Jagi z Lechem na wagę wicemistrzostwa

mck/Gazeta WspółczesnaZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (15 zdjęć)
Lotto Ekstraklasa. Jednego gola zabrakło Jagiellonii do mistrzostwa Polski. Białostoczanie podnieśli się po dwóch trafieniach Lecha Poznań w pierwszej połowie i zakończyli spotkanie remisem (2:2). W przyszłym sezonie klub z Podlasia zagra w eliminacjach Ligi Europy.

Jagiellonia Białystok w ostatniej kolejce rozgrywek grupy mistrzowskiej zremisowała u siebie z Lechem Poznań. Zespół prowadzony przez Michała Probierza dokonał historycznego osiągnięcia, zdobywając tytuł wicemistrza Polski. Mimo, że przegrywał 2:0 po pierwszej połowie, potrafił odrobić straty i podnieść się z kolan.

Oba zespoły rozpoczęły agresywnie i z początku to gospodarze przeważali. Wszystko odmieniło się jednak już w 11. minucie, gdy Jagiellonia straciła pierwszego gola: Majewski, po otrzymaniu doskonałego podania od Makuszewskiego, pokonał bezradnego Kelemena. Od tego momentu żółto-czerwoni prezentowali się już coraz gorzej. Poskutkowało to w końcu utratą kolejnej bramki - trzy szybkie podania gości i w 39. minucie na 2:0 podwyższył Łukasz Trałka. Ponownie nasz bramkarz nie miał szans.

W drugiej połowie Jaga próbowała cokolwiek zmienić, ale nie dała rady. Brakowało dokładności i skuteczności. Wyraźnie lepszy był Lech. W końcu spotkanie całkowicie odmieniło się, gdy w 77. minucie w pole karne Lecha wpadł Jacek Góralski i z ostrego kąta oddał potężny strzał na bramkę Putnocky'ego. Zaraz po tym mecz musiał być przerwany, ponieważ przy wyniku 2:1 kibice wyrzucili serpentyny na boisko.

Po wznowieniu gry Lech był już przyparty do muru. W piłkarzy Jagiellonii wstąpiły nowe siły i przystąpili do ofensywy na bramkę gości, raz po raz stwarzając zagrożenie w ich polu karnym. W końcu, po zamieszaniu przed bramką Putnocky'ego, na upragniony remis wyprowadził swój zespół Novikovas. Stadion w Białymstoku oszalał.

Za przerwany mecz arbiter doliczył do regulaminowego czasu gry aż 10 minut. Przy remisie w Warszawie, Jagiellonia wygrywając spotkanie miała szansę sięgnąć po mistrzowski tytuł. Blisko podwyższenia na 3:2 był w 93. minucie Tomasik, jednak piłka minęła się ze słupkiem bramki Putnocky'ego o milimetry.

Ostatecznie spotkanie w Białymstoku zakończyło się remisem, który Jagiellonii dał tytuł wicemistrza Polski, a Lechowi trzecie miejsce w tabeli. Oba zespoły mają szansę na grę w europejskich pucharach. Mistrzem Polski została Legia Warszawa, a Lechia zakończyła sezon na 4. miejscu.

Atrakcyjność meczu: 8/10
Piłkarz meczu: Arvydas Novikovas

EKSTRAKLASA w GOL24

Więcej o EKSTRAKLASIE - newsy, wyniki, terminarz, tabela, strzelcy

Jak mieszkają Messi, Ronaldo i Lewandowski?

Materiał oryginalny: Lotto Ekstraklasa. Niesamowity comeback Jagi z Lechem na wagę wicemistrzostwa - Gol24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Grzech

@kix
wszystkiemu winni sedziowie? naprawdę? a dlaczego nie strzelili więcej bramek? a po jakiego ch... kibice przerwali mecz jak zaspół był na fali? gdyby nie te serpentyny było by 3:2 a może i 4:2. W siatkówce trener bierze czas jak chce wybić z rytmu przeciwnika, tutaj kibice wybili z rytmu swoją drużynę a potem narzekają na sedziów.

k
kibic

"Jagiellonia ma wicemistrza"... może JEST wicemistrzem... kogo wy tam zatrudniacie 

przedszkolaków?

K
Kibic Jagiellonii

Wicemistrzostwo dla Jagiellonii to wielki sukces i za to wielkie gratulacje dla drużyny :D, niestety kibole dali popis TOTALNEJ GŁUPOTY  :angry:  :angry:  :angry:  w końcówce meczu obrzucając konfetti bramkę Lecha co dało mu szansę złapania oddechu i zamiast go skończyć trzecim golem i zdobyć mistrzostwo pocieszamy się wicemistrzostwem, a mogło być 100 razy lepiej.

 

NIESTETY GŁUPOTA TEJ GRUPY SPOŁECZNEJ NIE ZNA GRANIC, o strzelaniu sztucznymi ogniami w dach stadionu na Słonecznej w czasie meczu co mogło doprowadzić do pożaru i tragedii nie wspomnę  <_< 

K
KIX

nie wiem czemu sędziowie się uparli nie zakładać koszulek legii do pracy.

g
gośc...

W warszawie zagrali żeby załatwić jage a tu bum nie udało się... Lechia nie chciała wygrać to było widać... Legia miała większą ochotę na wygraną ale remis im nie przeszkadzał.. dlatego taki poziom "widowiska" w warszawe... Przede wszystkim gratulacje dla Jagi bo ma najmniejszy budżet z 4 drużyn i udowadnia że powinni wygywać sportowo a nie budżetowo...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3