Lubuscy policjanci przynoszą zwolnienia lekarskie L4. W...

    Lubuscy policjanci przynoszą zwolnienia lekarskie L4. W Gorzowie brakuje funkcjonariuszy do pracy w drogówce

    Jakub Pikulik, Piotr Jędzura

    Gazeta Lubuska

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    Zwolnienia lekarskie masowo złożyli m. in. policjanci z gorzowskiej drogówki.

    Zwolnienia lekarskie masowo złożyli m. in. policjanci z gorzowskiej drogówki. ©Jakub Pikulik / archiwum

    To informacja, którą przekazał nam Czytelnik, a którą potwierdza rzecznik prasowy lubuskiej policji. Funkcjonariusze z Gorzowa przyłączyli się do ogólnopolskiej akcji protestacyjnej i złożyli zwolnienia lekarskie. Trudna sytuacja jest w drogówce w Gorzowie, Zielonej Górze, Międzyrzeczu, Strzelcach Krajeńskich i Nowej Soli.
    Zwolnienia lekarskie masowo złożyli m. in. policjanci z gorzowskiej drogówki.

    Zwolnienia lekarskie masowo złożyli m. in. policjanci z gorzowskiej drogówki. ©Jakub Pikulik / archiwum

    - Policjanci w Gorzowie składają zwolnienia lekarskie L4. W drogówce został tylko naczelnik, zastępca i kierownicy. Podobna sytuacja jest w dochodzeniówce i wydziale kryminalnym - poinformował nas były policjant.

    Przypomnijmy, policjanci idą na zwolnienia lekarskie i korzystają z L4. Realizowany jest scenariusz, o którym mówiło się już miesiąc temu. Zaczęło się w województwie łódzkim, ale L4 przedstawiają też funkcjonariusze z województwa śląskiego, lubuskiego i innych regionów w kraju. - Policjanci są po prostu schorowani - podkreśla jeden ze związkowców.

    Sonda

    Czy uważasz, że taka forma protestu policjantów jest słuszna?


    Protestują w Gorzowie, Zielonej Górze, Nowej Soli. Gdzie jeszcze?


    O tym, że policjanci w Gorzowie poszli na zwolnienia, mówi nam rzecznik prasowy lubuskiej policji. - Ten problem jest na pewno w gorzowskiej drogówce. Będziemy się wspomagać policjantami, którzy są w służbie. Chodzi o to, żeby nie narażać bezpieczeństwa mieszkańców. Nie mamy jednak danych z całego województwa, bo dysponuje nimi dział kadr, który dzisiaj (rozmawiamy w niedzielę - dop. red.) nie pracuje - mówi nadkom. Marcin Maludy, rzecznik prasowy lubuskiej policji. W Zielonej Górze nie ma około połowy funkcjonariuszy. Nie ma też policjantów z drogówek w Nowej Soli i Międzyrzeczu, a od poniedziałku nie będzie ich również w Świebodzinie. Problem jest też w Strzelcach Krajeńskich. - W mieście nie ma patrolu, policjanci będą wyjeżdżać tylko do zgłoszeń dotyczących zagrożenia życia i zdrowia - mówi nam anonimowo jeden ze strzeleckich policjantów.

    Nie każdy może zastąpić policjanta drogówki


    Policjanci z którymi rozmawialiśmy podkreślają jednak, że funkcjonariuszy drogówki nie każdy funkcjonariusz będzie mógł zastąpić. - Muszą mieć przeszkolenie specjalistyczne z zakresu ruchu drogowego. Nie każdy policjant takie przeszkolenie ma, więc może być problem - uważa nasz rozmówca.

    Zza biurek zostali na ulice wysłani policjanci funkcyjni, ale to i tak za mało. Dokonano również wymieszania patroli z policjantami z różnych wydziałów, ale to też nie rozwiązuje trudnej kadrowo sytuacji. Zwolnienia lekarskie to kolejna forma protestu policjantów. – Zarabiam około 2,3 tys. zł , to jakiś absurd. Jak funkcjonować za takie pieniądze przy dzisiejszych cenach życia – mówi nam jeden z policjantów. Policjanci mają dość swoich fatalnych warunków finansowych. – Nas, policjantów z ulicy na nic nie stać. Za to mamy postawione ogromne, czasami absurdalne wymagania przez przełożonych – komentują policjanci.

    Policjanci zazdroszczą pracownikom marketów


    To właśnie z sytuacji finansowej policjantów wzięło się powiedzenie spędzania wakacji na Rodos. – Czyli rodzinne ogródki działkowe ogrodzone siatką, to nasza smutna rzeczywistość i wstyd – mówią policjanci. I z zazdrością patrzą na zarobki w marketach. – Kasjerka zarabia lepiej niż policjant i to nie jest zarzut. Proszę tylko zobaczyć gdzie my jesteśmy finansowo, a co musimy robić i jak kiepsko zarabiamy – opowiadają policjanci.

    Od dawna już nie ma chętnych do pracy w mundurze. – A jak się zgłoszą, co jest rzadkością, to robi się wszystko, żeby tylko ich przyjąć – mówią nam mundurowi. Kiedyś była kolejka chętnych do wstąpienia w szeregi policji.

    Dlaczego policjanci protestują?


    Przypomnijmy, że w połowie października Komitet Protestacyjny Zarządu Głównego NSZZ Policjantów zdecydował, że wdrożone zostaną kolejne elementy akcji protestacyjnej: wycofanie z użytku służbowego prywatnych telefonów komórkowych oraz zorganizowanie akcji „Poleje się krew”, by uczcić setną rocznicą odzyskania niepodległości (9-10 listopada).

    Zobacz też wideo: Lubuscy policjanci zatrzymali groźnego Rosjanina. Jest podejrzany o znęcanie się nad Australijczykiem [WIDEO, ZDJĘCIA]



    Czytaj treści premium w Gazecie Lubuskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Małe Mądrale odc.4

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GazetaLubuska.pl poleca:

    Jest praca w świebodzińskiej firmie SECO/WARWICK

    Jest praca w świebodzińskiej firmie SECO/WARWICK

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange

    Tu znajdziesz kandydatów w wyborach samorządowych 2018

    Tu znajdziesz kandydatów w wyborach samorządowych 2018