Lubuskie zawodniczki jak Paulina Dudek popierają Ogólnopolski Strajk Kobiet. Ale sportowcy z Ziemi Lubuskiej tacy jak Tymoteusz Puchacz też

Alan Rogalski
Alan Rogalski
Lubuskie zawodniczki popierają Ogólnopolski Strajk Kobiet. Swój głos poparcia wyrażają w mediach społecznościowych. Ale nie tylko one, bo sportowcy z Ziemi Lubuskiej też. Takim przykładem jest Tymoteusz Puchacz.

Urodzony w Sulechowie wychowanek Pogoni Świebodzin dodał na swoim Instagramie zdjęcie z logo strajku i napisał, by nie mieszać protestów w słusznej sprawie z wandalizmem i przemocą. Na wpis jednego z liderów Lecha Poznań zareagował wychowanek GKP Gorzów Sebastian Walukiewicz, kolega z młodzieżowej reprezentacji Polski. Piłkarz włoskiego Cagliari w komentarzu umieścił znak oklasków dla Puchacza.

Głos Olgi Michałkiewicz był najgłośniejszy

Strajk poparła też męska część sekcji judo AZS AWF Gorzów, pisząc na Facebooku: "Trenerzy Sekcji Judo KS AZS-AWF Gorzów Wlkp. wspierają protest polskich kobiet. Nasze zawodniczki - ich wybór!!!".

Takich symbolicznych wpisów w lubuskich social media jest więcej. Zdjęcia ze znakiem błyskawicy - symbolem protestu - pojawiły się na prywatnych profilach na Instagramie koszykarek AZS AJP Gorzów. W opasce z tą symboliką zagrała też w ekstralidze piłkarka Medyka Konin Maja Szydełko, pochodząca ze Starego Kurowa wychowanka TKKF Stilon Gorzów. W podobnych opasce wystąpiła inna wychowanka gorzowskiego klubu, a dziś zawodniczka PSG Paulina Dudek w seniorskiej reprezentacji Polski.

Trwa głosowanie...

Czy sportowcy powinni publicznie zabierać głos w sprawie protestu kobiet?

Błyskawicę można też zobaczyć na ciele Kornelii Lesiewicz z AZS AWF Gorzów na zdjęciu opublikowanym na Instagramie. Lekkoatletka dodała pod nim, że "Razem jesteśmy silniejsze", odnosząc się do obecności na fotografii jej koleżanek z bieżni.

Ale najbardziej wybrzmiał głos wioślarki AZS AWF Gorzów Olgi Michałkiewicz. - Na co dzień czuję się naprawdę silną kobietą. Często o tym mówię, że ciężko pracuję, aby być coraz mocniejsza fizycznie i psychicznie. Dzisiaj? Jestem totalnie bezsilna i bezradna... Codziennie wymagam od siebie więcej, a przez kraj zostaję pozbawiona podstawowych praw. Prawa wyboru. Jako kobieta, jako sportowiec, jako siostra, jako córka - jestem przerażona. I nie dowierzam temu co się dzieje. Boję się o siebie i o wszystkie kobiety w tym kraju. Nie musisz protestować, nie musisz wychodzić na ulicę, ale możesz. Masz Wybór. Bądźmy silne i walczmy o siebie! Zawsze! Wspierajmy się nawzajem! Właśnie teraz jest to niezmiernie ważne! Jesteśmy w tym razem! - tak oto wpis pojawił się na jej fanpage`u.

Głos zabrały też były zawodniczki lubuskich klubów Karolina Naja i Sofia Ennaoui

Wypowiedziała się też była kajakarka AZS-u AWF Gorzów. - Z niepokojem patrzę na to co dzieje się w naszym kraju. Trudno mi być obojętną na to, w jaki sposób potraktowane zostały kobiety. Nie możemy zgodzić się na to, żeby ważne dla wszystkich kwestie były podejmowane bez konsultacji społecznych. Mam nadzieję, że już niebawem wszyscy zasiądziemy do rozmów. Jak przystało na XXI w. - napisała na Instagramie Karolina Naja.

Swoją wypowiedź zamieściła też była lekkoatletka Lubusza Słubice Sofia Ennaoui. - Człowiekowi można zabrać wszystko oprócz jednej rzeczy: ostatniej z ludzkich wolności - wyboru swojej postawy w każdych okolicznościach, wyboru swojej drogi - taki post widnieje na jej koncie na Instagramie.

Biorąc pod uwagę sytuację w Polsce, można zakładać, że takich gestów lubuskich sportowców będzie jeszcze więcej.

OBEJRZYJ TEŻ
Strajk Kobiet. Taneczny protest pod filharmonią zielonogórską

Czytaj także

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie