Mają haka na raka

Dariusz Brożek
Dariusz Brożek
Dariusz Brożek
Prowadzone w pszczewskim gimnazjum szczepienia mają uchronić uczennice przed rakiem szyjki macicy. A konkretnie przed wirusem brodawczaka ludzkiego znanego też pod nazwą HPV.

Zdaniem medyków, wirus brodawczaka jest częstą przyczyną nowotworów. - Szczepionkę podaje się trzy razy. Przeprowadziliśmy juz dwie tury szczepień. Ostatnia odbędzie się na wiosnę - mówi Kazimierz Antonowicz z Międzyrzecza, który prowadzi szczepienia w pszczewskim gimnazjum.

Szczepienia prowadzone są w gabinecie szkolnej pielęgniarki Gabryeli Mocek. Podczas drugiej tury tłoku tam raczej nie było, gdyż uczestniczy w nich zaledwie dziesięć gimnazjalistek. - To zupełnie nic nie boli. Tylko trochę szczypie - mówiła nam Magda Gomuła.

Zabiegi wykonuje pielęgniarka Alina Adamczak. Zastrzyk w przedramię trwa dosłownie kilka chwil. Przedtem jednak lekarz wypytuje uczennice o stan zdrowia. Szczepionek nie można bowiem podawać chorym osobom. - Te szczepienia zazwyczaj wykonuje się najpóźniej do 15 roku życia, jeszcze przed inicjacją seksualną dziewcząt - zaznacza międzyrzecki medyk.

Po szczepieniu uczennice wracają na lekcję. Nie mają żadnych mdłości, ani innych negatywnych objawów. Zgodnie zapewniają, że po pierwszej turze było podobnie. - Został tylko lekki siniak, który znikł po kilku dniach - mówią.

Wokół szczepień narosło wiele kontrowersji. Niektórzy wręcz twierdzą, że bardziej szkodzą, niż pomagają. - To bzdura. Ministerstwo rozważa ich obowiązkowe wprowadzenie. Teraz są nieobowiązkowe - komentuje K. Antonowicz.

Szczepionki są odpłatne. Rodzice gimnazjalistek z Pszczewa nie muszą jednak za nie płacić. Jak to możliwe? Program finansują władze gminy. Ile konkretnie za nie zapłacą?

- W budżecie zabezpieczyliśmy na nie piętnaście tysięcy złotych. Zamierzamy kontynuować szczepienia także w następnych latach - zapewnia wójt Waldemar Górczyński.

Od kilku lat szczepienia przeciw groźnemu brodawczakowi prowadzone są w międzyrzeckich szkołach. I podobnie jak w Pszczewie, płacą za nie miejscowe władze. - Wójtowie i burmistrzowie pozostałych gmin naszego powiatu powinni wziąć przykład z Pszczewa i Międzyrzecza. Zdrowie mieszkańców nie ma ceny - mówi Antonowicz.

Kazimierz Antonowicz
Każdego roku na raka szyjki macicy umiera 2 tys. Polek. Szczepienia są rekomendowane przez Światową Organizację Zdrowie i Polskie Towarzystwo Ginekologiczne. W wielu krajach są bezpłatne.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie