Mała sarna utknęła w ogrodzeniu w centrum Nowej Soli. Z policyjnego bagażnika wyskoczyła prosto do lasu!

Aleksandra Pazda
Aleksandra Pazda

Wideo

Do nietypowej interwencji policjantów doszło w centrum Nowej Soli. Jak się okazało, pomocy potrzebowała mała sarenka, która ugrzęzła w ogrodzeniu. Przestraszone zwierzę wydawało przeraźliwe odgłosy.

Sarna utknęła w ogrodzeniu

W sobotę, 3 lipca, około godziny 18 funkcjonariusze otrzymali sygnał o błąkającej się w centrum miasta małej sarence.

- Z informacji przekazanej od zaniepokojonych nastolatków wynikało, że zwierzę jest bardzo wystraszone i zdezorientowane. W miejscu, gdzie znajdowała się sarna, jest droga, po której licznie poruszają się samochody, dlatego też policjanci szybko przystąpili do działania - przekazuje sierżant sztabowy Justyna Sęczkowska, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Nowej Soli.

WIDEO: Lubuskie. Świebodzin. Dzik pod siedzibą firmy Nadleśnictwa Świebodzin

Biała sarna to niezwykle rzadki widok. Zdarzało się widywać ją już m.in. w okolicach Zduńskiej Woli, ale żeby w Lubuskiem? Kto by pomyślał...Okazuje się, jednak, że w naszych lasach również żyje sarna-albinos. Uświadomiła nas o tym nasza Czytelniczka - mieszkanka Brodów (pow. żarski) przesyłając w dowód kilka zdjęć z okolicy swojego domu. Do niezwykłego spotkania ze stadem saren doszło w poniedziałek wielkanocny, 28 marca ok. godziny 11.00. To właśnie wtedy spośród gromady tych zwierząt wyłoniła się biała sarna. - Widok zwierząt za oknem to dla mnie niemal codzienność. W okolicy mojego domu często przechadzają się bażanty czy żurawie, które o poranku cudnie śpiewają - komentuje Czytelniczka. Cóż, wydaje się, że do tego grona właśnie zapisała się niezwykle unikalna, biała sarna.Przeczytaj też:   Bieg do Pustego Grobu 2016: Na starcie ponad 900 biegaczy! [ZDJĘCIA]

Biała sarna przechadzała się w Brodach [ZDJĘCIA CZYTELNICZKI]

Zwierzę wróciło do lasu

Na miejscu interwencji mundurowi zastali zwierzę, które zaklinowało się między metalowymi elementami ogrodzenia i wydawało przeraźliwe odgłosy.

- Sarna nie miała widocznych obrażeń, ale widać było, że obecność ludzi jest dla niej bardzo stresująca. Policjanci od razu ruszyli z ratunkiem - dodaje J. Sęczkowska.

Uwolnili sarenkę, zaopiekowali się nią i umieścili w radiowozie. Zwierzę zostało przewiezione przez funkcjonariuszy do lasu, gdzie wypuszczono je na wolność. Sarna cała i zdrowa wróciła na łono natury.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie