Malutką Anastazję czeka długie leczenie. Przyda się każda złotówka

Anna Rimke
Anna Rimke
Małą Anastazję czeka długie leczenie i rehabilitacja
Małą Anastazję czeka długie leczenie i rehabilitacja archiwum Katarzyny Małyszko
Udostępnij:
Malutka Anastazja walczy od pierwszego dnia narodzin. dziewczynka ma wadę rozwojową układu pokarmowego – całkowitą atrezję dwunastnicy, czyli jej zrośnięcie. Po porodzie stwierdzono u niej też wrodzone zapalenie płuc oraz cechy dysmorfii czaszki…

Ciąża gorzowianki Katarzyny Małyszko przebiegała prawidłowo. Aż do 30 tygodnia i badań prenatalnych.

Operacja już w drugiej dobie życia

Wykryły one u dziecka wadę rozwojową układu pokarmowego: całkowitą atrezję dwunastnicy, czyli jej zrośnięcie. Maleńka nie była w stanie łykać wód płodowych, przez co brzuch mamy robił się coraz większy. Kobieta wymagała hospitalizacji i amnioredukcji płynu owodniowego.

Do samego porodu pani Kasia przebywała pod kontrolą lekarzy. Płyn owodniowy był odprowadzany kilkukrotnie.

19 listopada ubiegłego roku ciąża gorzowianki została rozwiązana przez cesarskie cięcie. Po porodzie u maleńkiej dziewczynki stwierdzono wrodzone zapalenie płuc oraz cechy dysmorfii czaszki.

Już w drugiej dobie życia mała Anastazja przeszła operację na stwierdzone wcześniej zrośniecie dwunastnicy. Kolejna operacja odbyła się na koniec roku. Niespełna dwa miesiące później mała Anastazja przeszła trzecią operację. Od tej chwili każdy dzień był walką o kolejne mililitry mleka i o każdy gram masy ciała małej walecznej dziewczynki.

Anastazja potrzebuje leczenia

Kolejne wizyty u specjalistów, to kolejne leczenie. Szwy czaszkowe w główce Anastazjii były zrośnięte, konieczna była kolejna operacja. Dziewczynka ma w czaszce umieszczone śruby, które codziennie się rozkręca. Jest dzielna i słucha, kiedy się mówi żeby nie dotykać śrub, które czule nazywają "czułkami".

Ile jeszcze potrwa leczenie Anastazji i jaki będzie jego koszt, na razie trudno oszacować. Na pewno konieczne będą rehabilitacje, leki, sprzęt rehabilitacyjny i co najdroższe, prywatne wizyty u specjalistów w całej Polsce. Dlatego przyjaciele pani Kasi i jej maleństwa założyli zbiórkę na rzecz Anastazji na stronie pomagam.pl. Można tam wpłacać dowolną kwotę. Każda złotówka się liczy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosjanie atakują swoich

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie