Mężczyzna zaklinował sobie rękę w samochodzie, który chciał ukraść. To nie żart! Do tej nietypowej sytuacji doszło w Zielonej Górze

OPRAC.:
Magda Weidner
Magda Weidner
- Mężczyzna chciał przekonać policjantów, że samochód należy do niego i próbuje go otworzyć, bo zgubił kluczyki… ale właśnie w tym momencie na miejscu pojawił się prawdziwy właściciel BMW z kluczykami w ręku - informuje rzeczniczka prasowa policji.
- Mężczyzna chciał przekonać policjantów, że samochód należy do niego i próbuje go otworzyć, bo zgubił kluczyki… ale właśnie w tym momencie na miejscu pojawił się prawdziwy właściciel BMW z kluczykami w ręku - informuje rzeczniczka prasowa policji. KMP Zielona Góra
Zielonogórską policję zawiadomił właściciel BMW zaparkowanego na jednym z osiedli. - Mężczyzna zauważył, że ktoś kręci się koło jego samochodu. Policyjny patrol pojawił się na miejscu po kilku minutach i zastał widok jak z kryminalnej komedii – dwóch kompletnie pijanych mężczyzn, a ręka jednego z nich zaklinowana pomiędzy drzwiami a dachem samochodu - informuje podinsp. Małgorzata Barska z Zespołu Prasowego Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze.

Chciał ukraść samochód na jednym z zielonogórskich osiedli

Sytuacja dość nietypowa. Policyjny patrol zatrzymał w ubiegły czwartek wieczorem dwóch mężczyzn, którzy próbowali ukraść samochód marki BMW na jednym z osiedlowych parkingów. - Jednemu ze sprawców ręka zaklinowała się pomiędzy dachem a drzwiami samochodu. Mężczyzna chciał przekonać policjantów, że samochód należy do niego i próbuje go otworzyć, bo zgubił kluczyki… ale właśnie w tym momencie na miejscu pojawił się prawdziwy właściciel BMW z kluczykami w ręku - informuje rzeczniczka prasowa policji.

Zobacz też: Tak złodziej kradnie w Żabce w Zielonej Górze. Nagranie z monitoringu

Przyznali się do winy

Mężczyźni zostali zatrzymani i trafili do policyjnego aresztu. - Byli to 28-latek – w organizmie 2,26 promila alkoholu i jego 34-letni kolega – 2,16 promila. Następnego dnia po wytrzeźwieniu obydwaj usłyszeli zarzuty usiłowania kradzieży z włamaniem do samochodu, przyznali się do winy i złożyli wyjaśnienia - dodaje podinsp. Małgorzata Barska.

Okazuje się, że mężczyźni byli już wcześniej notowani za przestępstwa przeciwko mieniu i odbywali za nie kary więzienia.
Okazuje się, że mężczyźni byli już wcześniej notowani za przestępstwa przeciwko mieniu i odbywali za nie kary więzienia. KMP Zielona Góra

Zatrzymani są doskonale znani zielonogórskim policjantom

Okazuje się, że mężczyźni byli już wcześniej notowani za przestępstwa przeciwko mieniu i odbywali za nie kary więzienia. Jak informuje policja, 28-latek opuścił zakład karny niedawno – w związku z tym w czwartek działał w warunkach recydywy. Grożąca mu kara może być przez sąd podwyższona o połowę.

Za usiłowanie kradzieży z włamaniem grozi taka sama kara jak za dokonanie tego przestępstwa – od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Prokurator Prokuratury Rejonowej w Zielonej Górze nadzorujący postępowanie w tej sprawie, oddał obu mężczyzn pod policyjny dozór.

*źródło: KMP Zielona Góra

Byłeś świadkiem wypadku, pożaru lub innego zdarzenia? Stoisz w korku lub masz informację o innych utrudnieniach na drodze? Poinformuj nas o tym! Wyślij nam zdjęcia lub nagranie z miejsca zdarzenia. Możesz to zrobić przez stronę "Gazety Lubuskiej" na Facebooku facebook.com/gazlub/ lub mailem na adres [email protected]
Możesz też skontaktować się z nami, dzwoniąc pod nr 68 324 88 16.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie