Nabrzeża Obry w Międzyrzeczu po weekendzie przypominają śmietniska. Może to czas na powołanie Straży Miejskiej, która zajęłaby się tym

Dariusz Dutkiewicz
Dariusz Dutkiewicz
Straż miejska byłaby doskonałym uzupełnieniem dla policji. Mogłaby na przykład nakładać mandaty na bałaganiarzy. A tak w większości przypadków pozostają bezkarni
Straż miejska byłaby doskonałym uzupełnieniem dla policji. Mogłaby na przykład nakładać mandaty na bałaganiarzy. A tak w większości przypadków pozostają bezkarni Dariusz Dutkiewicz
Straż Miejska już kiedyś w gminie, w latach 90. funkcjonowała. Jej funkcjonariusze interweniowali w sytuacjach, kiedy w grę wchodziły sprawy z reguły porządkowe. Chociażby bałagan na posesjach czy nad Obrą, ale też np. ochraniali imprezy. Strażnicy byli doskonałym uzupełnieniem policji.

Bałagan w Międzyrzeczu

To, co widać na międzyrzeckich nabrzeżach Obry czy w okolicach tzw. Białego Mostku pokazuje jednoznacznie, że musi być jakaś siła, która zrobi porządek z bałaganiarzami. Policja jest zdecydowanie od innych zadań niż np. upominanie osób niepilnujących porządku na swych posesjach. Przypomnijmy, że w Międzyrzeczu już kiedyś straż miejska była. Została powołana jeszcze za rządów burmistrza Władysława Kubiaka.

Przeczytaj także:

Czy nadajesz się do pracy w straży miejskiej? QUIZ

WIDEO: Międzyrzecz: szpital czeka na kredyt. Bez niego nie spłaci 27 mln zł zobowiązań

Straż funkcjonowała przez kilka lat

Po kilku latach jednak przestała funkcjonować. Czasy to zamierzchłe, ale wielu międzyrzeczan z pewnością pamięta dwóch strażników patrolujących ulice czy zwracających uwagę tym mieszkańcom, którzy np. nie dbali o porządek na swych posesjach. Straż pełniła także funkcje porządkowe podczas różnych imprez. Była świetnym uzupełnieniem dla policji. Podstawowym narzędziem w rękach strażników były upomnienia ustne, ale mieli też możliwość nakładania mandatów.

Polecane:

Powołanie straży w planach władz

Jakby wychodząc naprzeciw tym oczekiwaniom, obecne władze gminy zamierzają reaktywować funkcjonowanie tak potrzebnej dla mieszkańców instytucji. Jak zapowiada burmistrz Remigiusz Lorenz, w Międzyrzeczu będzie straż miejska. I nie są to tylko czcze deklaracje. Otóż z wypowiedzi włodarza wynika, że były już nawet prowadzone na ten temat rozmowy. – Niestety, ale czas pandemii pokrzyżował te plany, co nie znaczy, że z ich realizacji zrezygnowaliśmy – mówi burmistrz Lorenz. - Przyjdzie odpowiedni czas, to do tematu wrócimy.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Burmistrz i rada co nie umie rozwiązać w XXI wieku sprawy szaletu miejskiego, by nie wspomnieć o tej szaleto podobnej rotundzie na centrum przesiadkowym, gdzie na ulicach w przypadkowych miejscach porozstawiane są dziesiątki kubłów na odpadki, teraz będą powoływać porządkową straż miejską aby dyscyplinować mieszkańców. Kompromitacja.

Dodaj ogłoszenie