Nagrody z okazji Dnia Hutnika

(abi)
W gronie wyróżnionych pracowników było wiele kobiet. Odznaczenia hutnicze wręczał dyr. huty Roman Grzelczak (fot. Anna Białęcka)
W gronie wyróżnionych pracowników było wiele kobiet. Odznaczenia hutnicze wręczał dyr. huty Roman Grzelczak (fot. Anna Białęcka)
Udostępnij:
Maj to czas świętowania hutników. W głogowskiej hucie odbyła się już druga uroczystość z okazji Dnia Hutnika. Najpierw uczczono hutników z całego miedziowego koncernu. Tym razem wyróżniono pracowników głogowskiego oddziału.

- Dziękuję wam za ciężką pracę, za każdą zmarszczkę na twarzy i za każdy siwy włos – powiedział dyr. głogowskiej huty Roman Grzelczak do zebranych w sali widowiskowej pracowników. – Dzięki wam wyprodukowaliśmy 400 tys. ton miedzi elektrolitycznej, 1.200 ton srebra i 800 kg złota. Miedź odgrywa bardzo ważną rolę w codziennym życiu każdego człowieka, w każdej dziedzinie. Bez niej trudno teraz wyobrazić sobie życie.

Dla najlepszych były odznaczenia. W gronie tych, którzy otrzymali odznakę "Zasłużony dla Huty Miedzi Głogów znaleźli się: Bogusława Jaroszek, Halina Kasztelan, Maria Kozber, Halina Maj, Janina Mucha, Barbara Ziętkiewicz, Józef Białek, Krzysztof Bielecki, Leszek Boczkowski, Zdzisław Gasiuk, Jerzy Gawłowski, Wiesław Herba, Marek Mruk, Andrzej Piątek, Andrzej Piwko, Andrzej Skrzyński, Zbigniew Stróżyński, Zdzisław Szwed, Ryszard Włodarczak, Kazimierz Zawadzki, Zygmunt Mączka, Tadeusz Sadowski.

Złoty Medal za Zasługi dla Obronności Kraju otrzymał Henryk Szunejko, a srebrny: Roman Wojciechowski i Andrzej Szydło.

Natomiast hutnicy, którzy przepracowali 25 lat otrzymali tradycyjnie zegarki z pamiątkowym grawerem. – Pracuję przy piecu szybowym już od 20 lat – powiedział jeden z jubilatów Krzysztof Giza. – To ciężka praca i odpowiedzialna. Bezpośrednio przy piecu jest nas czterech. Często jest tak, że musimy podejmować szybko decyzje. Muszą być dobre, gdyż konsekwencje tych złych mogłyby być tragiczne, dla ludzi i firmy.

Pan Krzysztof jest zadowolony z upominku. – Na pewno będę nosił z dumą ten zegarek – zapewnił. Hutnik, który pracuje w systemie zmianowym, ma także sposoby na odpoczynek po ciężkiej pracy. – To wędkowanie, działka a także wycieczki z moją córką Zuzią powiedział. Jego żona Jolanta jest pielęgniarką, pracuje w Miedziowym Centrum Zdrowia, najstarszy Jakub syn zdaje właśnie maturę.

- Choć mam ciężką i bardzo stresującą pracę, sądzę, że nie zamieniłbym jej teraz na inną – mówi hutnik. – Można bowiem powiedzieć, że za tę pracę otrzymujemy godna płacę. A to przecież w życiu jest bardzo ważne.

Hutnicy bawią się na karczmach piwnych, kobiety na combrach babskich. W tym roku w Polskiej Miedzi odbędzie się blisko 50 uroczystości zakładowych oraz imprez towarzyszących obchodom Dnia Hutnika.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polacy posiadają coraz droższe smartfony

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie