Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Nawałnice przeszły przez Lubuskie. Deszcz zalewał piwnice, silny wiatr łamał drzewa. W niektórych miejscowościach zabrakło prądu

PAP
PAP
Jakub Pikulik
Jakub Pikulik
Strażacy z OSP Murzynowo około godziny 20 zostali zadysponowani przez do połamanego drzewa, które blokowało przejazd na drodze prowadzącej do miejscowości Warcin. Działania polegały na jak najszybszym usunięciu przeszkody.
Strażacy z OSP Murzynowo około godziny 20 zostali zadysponowani przez do połamanego drzewa, które blokowało przejazd na drodze prowadzącej do miejscowości Warcin. Działania polegały na jak najszybszym usunięciu przeszkody. OSP Murzynowo
Sprawdziły się prognozy synoptyków. We wtorek, 3 października, nad Lubuskie dotarły nawałnice znad Niemiec. Wiatr w porywach osiągał 100 km/h i łamał drzewa, a ulewne deszcze zalewały piwnice. W wielu miejscach były przerwach w dostawie prądu. Strażacy mieli pełne ręce roboty. Interweniowali ok. 160 razy.

Pogoda zaczęła się psuć we wtorek, 3 października, w godzinach wieczornych. Początkowo nic nie zapowiadało, że sytuacja będzie aż tak niebezpieczna. Na północy Lubuskiego zaczął padać przelotny deszcz. W internecie szybko jednak zaczęły się pokazywać zdjęcia satelitarne znad Niemiec. Było na nich widać duże komórki burzowe, które zmierzały w stronę naszego kraju. W wtorek w ciągu dnia na telefony Lubuszan zaczęły nadchodzić ostrzeżenia przed niebezpieczną pogodą, silnym wiatrem i obfitymi opadami deszczu.

Niebezpieczne burze w Lubuskiem

W Okolicach Żar występują niebezpieczna superkomórka burzowa (sygnatura hook echo), która może generować bardzo silne porywy wiatru. Istnieje prawdopodobieństwo rozwoju trąby powietrznej! Liniowa formacja konwekcyjna rozciąga się od Gorzowa Wielkopolskiego, aż po Świebodzin - tam porywy wiatru mogą przekraczać 90 km/h! - można było przeczytać przed godziną 20 na facebookowym profilu "Zjawiska meteorologiczne - Lubuskie".

Strażacy mieli pełne ręce roboty

Szybko rozdzwoniły się telefony pod numerem alarmowym 112. Zgłoszenia do zdarzeń wywołanych przez trudne warunki atmosferyczne pochodziły m. in. ze:

  • Skąpego,
  • Krzeszyc,
  • Krasowca,
  • Rudnej,
  • Muszkowa,
  • Gorzowa Wlkp.,
  • Kostrzyna nad Odrą,
  • Ownic
  • Zielonej Góry (ul. Poznańska, Elektronowa, Gorzowska, Bohaterów Westerplatte, Zawada)

Zobacz archiwalne wideo: Zielona Góra. Wichura i burza 17 lutego 2022

od 16 lat

Zalane piwnice, połamane drzewa...

Z nieoficjalnych informacji, jakie mieliśmy we wtorek wieczorem, wynikało, że w kilku lubuskich miejscowościach ma prądu. Taka sytuacja miała miejsce m.in. w Lisowie i Golicach w powiecie słubickim, a także w podzielonogórskim Zaborze. Porywisty wiatr łamał drzewa i konary. Jedno z nich spadło na drogę krajową nr 29 między Słubicami a Cybinką. Trudna sytuacja była też na lubuskiej ekspresówce i autostradzie. Kierowcy jechali z prędkością 60-80 km/h, a wycieraczki nie nadążały zbierać wody z szyb pojazdów.

Strażacy interweniowali 160 razy

Lubuscy strażacy przyjęli około 160 zgłoszeń związanych ze skutkami porywistego wiatru, w regionie. Nie było osób poszkodowanych – poinformował PAP w środę rano, 4 października oficer dyżurny lubuskiej PSP.

Najwięcej pracy strażacy mieli we wtorek, między godz. 20 a północą w południowych powiatach regionu: zielonogórskim, żarskim, żagański i nowosolskim.

Większość interwencji była związana z usuwaniem powalonych drzew oraz zerwanych gałęzi i konarów.
Dyżurny zaznaczył, że do straży pożarnej nie dotarły informacje, by w wyniku zjawisk pogodowych ktoś został poszkodowany.

Przeczytaj też:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska