MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Od 15 stycznia drożej płacimy za wodę i ścieki

TADEUSZ KRAWIEC 605 20 19 49 [email protected]
W chwilę po sesji sołtysi otrzymali nowe ceny wody i ścieków. Pilnie je studiowali Jerzy Garbicz z Suliszewa i Krzysztof Gromadzki z Kołek.
W chwilę po sesji sołtysi otrzymali nowe ceny wody i ścieków. Pilnie je studiowali Jerzy Garbicz z Suliszewa i Krzysztof Gromadzki z Kołek. fot. Tadeusz Krawiec
Wczorajsza sesja nadzwyczajna Rady Miejskiej z przerwami trwała 40 minut. - Miejcie świadomość, że łamiecie prawo - radny Piotr Nahorski, apelował do swoich kolegów o odrzucenie uchwały dotyczącej ceny wody i ścieków.

Wczoraj przed sesją zapytaliśmy kilku mieszkańców co myślą, na temat nowych stawek za wodę i ścieki. Żadna z zapytanych osób nie wiedziała o tym, że zostały podniesione ceny wody. - Przecież radni odrzucili tę propozycję - pan Józef, który mieszka przy ul. Wolności jest przekonany, że będą takie same stawki jak w roku ubiegłym. Zapewnia, że nie otrzymał żadnej informacji o podwyżkach.

Zapomnieli o dwóch tygodniach?

Wczoraj w sprawie wody i ścieków odbyła się sesja nadzwyczajna Rady Miejskiej. Tu należy się naszym Czytelnikom wytłumaczenie, że na grudniowej sesji radni z klubu Centrum Samorządowe Odrodzenie, którzy mają większość w radzie, w głosowaniu na nową taryfą stawek za wodę i ścieki wstrzymali się od głosowania. Nie przyjęli też propozycji opozycyjnego klubu Forum Samorządowe, które zdecydowanie żądało odrzucenia proponowanej taryfy. W takiej sytuacji zaakceptowany przez burmistrza Roberta Adamczyka projekt taryf wchodzi w życie po 70 dniach od terminu jego złożenia. Jak się okazało, Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej złożyło ją do niego 5 listopada, a to oznacza, że od 1 do 14 stycznia br. nie było określonej ceny na wodę i ścieki. Dodajmy, że od 15 stycznia mieszkańcy gminy Choszczno za m sześcienny wody płacić będą 2,90 zł (teraz płacą 2,08 zł) a ścieków 4,04 (teraz 3,21 zł). Oprócz podwyżki czekają na na nas także comiesięczne opłaty abonamentowe za wodomierze. Za pierwszy 3,75 zł, drugi i następne 6,42 zł.

Właśnie dlatego odszedł

W porządku sesji znalazł się tylko jeden punkt. Burmistrz poprosił radnych o podjęcie uchwały przedłużającej ważność obecnych stawek do 14 stycznia br. Radny Remigiusz Szczęsny w imieniu klubu Sojuszu Demokracji Lokalnej zaproponował, by te stawki obowiązywały do końca 2009 r. - Nie wyjdę z tej sali dopóki nie otrzymam odpowiedzi na pytania - radny Nahorski, pytał dlaczego m.in. w załączeniu do projektu uchwały burmistrz nie przedstawił ustawowo obowiązujących załączników. Jeszcze większą sensację wzbudziła radna Teresa Kasior, która poinformowała, że MPGK, które istnieje od listopada 2007 r. pobiera opłaty na podstawie niezgodnej z prawem taryfy. Jej zdaniem, taką taryfę na dwa tygodnie przed utworzeniem MPGK powinien ustalić burmistrz i powinna ona obowiązywać przez 18 miesięcy, czyli jeszcze przez trzy miesiące. - Może pan tu zostać ile pan chce - R. Adamczyk skwitował groźbę Nahorskiego. Na inne pytania nie odpowiedział. 13 radnych z klubu Centrum Samorządowe Odrodzenie odrzuciło wniosek Szczęsnego. To także oni przyjęli uchwałę zaproponowaną przez burmistrza. - Właśnie dlatego odszedłem z tego klubu - powiedział nam radny Zbigniew Żółkiewicz, patrząc na radnych z Odrodzenia. Oprócz niego przeciw uchwale głosowali T. Kasior, P. Nahorski, Henryk Bokun, R. Szczęsny, Wanda Puczyńska i Piotr Jarzyna.

KOMENTARZ

Zasłużyli?
Na poprzedniej sesji Rady Miejskiej radni z klubu Centrum Samorządowe Odrodzenie, którzy murem stoją po stronie burmistrza Roberta Adamczyka wstrzymali się od głosowania na przyjęciem nowych taryf za wodę i ścieki. W opinii choszcznian wyszli na dobrych ludzi, jednak tylko dobrze zorientowani wiedzą, że wstrzymując się od głosowania i tak zafundowali wszystkim zaplanowaną podwyżkę. Osobiście nie mam nic przeciwko uzasadnionym wzrostom cen, szczególnie takim, które mogłyby zacząć ratować opłakany stan choszczeńskich wodociągów. Problem tylko w tym, że nie widomo na co pójdą te pieniądze? Na inwestycje? Moim zdaniem nie, bo takowe najpierw powinna zatwierdzić RM, a tam nic o tym nie wiedzą, a może i nie muszą wiedzieć. Przy tej też okazji radni z klubu Odrodzenie, którzy publicznie ani jednym słowem nie skrytykowali nowej taryfy zafundowali sobie diety za dodatkową sesję. Chciałbym zauważyć, że to w ciągu ostatnich trzech miesięcy, to już druga taka sytuacja. Razem daje to ponad 10 tys. zł, czyli kwotę o której na roczną działalność, przeciętne choszczeńskie stowarzyszenie tylko może pomarzyć. - To na wniosek burmistrza zwołałem sesję - przewodniczący RM Bogusław Szymański, podczas wczorajszej sesji podkreślił, że to zdanie kieruje pod adresem prasy. Inni radni z Odrodzenia podczas tej sesji nie wypowiedzieli ani jednego słowa. Hmmm, też mają do tego prawo, tylko zupełnie już nie rozumiem ich piorunujących spojrzeń kierowanych do mnie w momencie gdy próbowałem ich sfotografować przy pobieraniu diet.
TADEUSZ KRAWIEC

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska