Opozycja: Możemy mieć najtańszą wodę w regionie

Anna Białęcka
Jarosław Dudkowiak i Karol Szczepaniak z PO zwołali konferencję w sali rajców i przedstawili prezentację
Jarosław Dudkowiak i Karol Szczepaniak z PO zwołali konferencję w sali rajców i przedstawili prezentację Anna Białęcka
- Moglibyśmy mieć wodę najtańszą w regionie - zapewniają rani opozycyjni z PO Jarosław Dudkowiak i Karol Szczepaniak. Zapowiedzieli zaskarżenie głogowskich taryf wody do urzędu ochrony konkurencji i konsumentów.

Przygotowali prezentację dla mediów, która miała to wykazać. - Nim Jan Zubowski został prezydentem i był w opozycji, krytykował sprzedaż wodociągów Niemcom. A teraz dba o ich interesy, godząc się na podwyżki taryf wody - zapewniali na konferencji. - Można powiedzieć, że pozwala doić głogowian. Nie dba o nasze interesy, a powinien właśnie nas reprezentować w spółce jako udziałowiec.
Obaj radni przygotowali się do konferencji, wykazali zyski Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji na przestrzeni ostatnich lat. Są one na poziomie 25 proc., do kieszeni niemieckiego udziałowca co roku wpada ok. 2,6 mln zł. - To zdecydowanie za dużo - mówi K. Szczepaniak. - Takie firmy wodociągowe powinny mieć zysk, ale na poziomie ok. 5 proc.

Ich zdaniem prezydent nie powinien godzić się na podwyższanie taryf, nie powinien także godzić się na wypłacanie z budżetu miasta dla PWiK pieniędzy na rekompensatę wysokości opłat - to ok. 2,8 mln zł. - A dzięki temu firma i tak uzyskiwałaby zysk, z czego do kasy miejskiej wpływałoby ok. 1,3 mln zł. Sporo pieniędzy zaoszczędziliby mieszkańcy, a w kasie miejskiej zostałoby na czysto ok. 1,5 mln zł - twierdzą radni. - Prezydent powinien także dążyć do odkupienia udziałów od Niemców.
Jest tylko jeden problem, trzeba byłoby przekonać Niemców, by zgodzili się na zmniej
szenie własnego zysku o ok. 2 mln zł.
- Radni nie przedstawili na tej konferencji umowy z partnerem niemieckim, którą podpisał poprzednik prezydenta Zubowskiego - komentował rzecznik Krzysztof Sadowski. - W niej wyraźnie zapewnione są kwoty zysku, jaki mają osiągnąć Niemcy. Nie może być też mowy od odkupieniu udziałów, bo to koszt około 50 mln zł.
(abi)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie