Pałac w Trzebielu kiedyś miał fosę, park, most. Dziś to ruina: pękają ściany, walą się schody, dach. Szansa go odratować już przepadła

Michał Korn
Michał Korn
Tak dziś wygląda pałac, który dawniej przez wieki był najważniejszym punktem Trzebiela. Może się zawalić w każdej chwili. Zobaczcie zdjęcia z wnętrza budynku >>>
Tak dziś wygląda pałac, który dawniej przez wieki był najważniejszym punktem Trzebiela. Może się zawalić w każdej chwili. Zobaczcie zdjęcia z wnętrza budynku >>>Michał Korn
Przykry widok. Dookoła wszystko zarośnięte, zamiast fosy - śmieci, pękające ściany i pozostałości po malowniczym, niegdyś ogrodzonym dojeździe do frontowej części budynku. Pałac w Trzebielu, bo o nim mowa, jest bardzo smutnym przykładem tego, że nic nie trwa wiecznie. Ta urokliwa rezydencja mogła być chlubą naszego regionu. Można ją było uratować! Można było... Dziś jest w opłakanym stanie. Zajrzeliśmy do wnętrza, gdzie kiedyś tętniło życie.

Spis treści

Nie jest źle, jest fatalnie!

Z zewnątrz Pałac w Trzebielu może się wydawać przyzwoicie zachowany. Niestety to mylne wrażenie. Choć na pierwszy rzut oka nie jest tak źle, bo przecież mamy nawet dach, to wnętrze odsłania okrutną prawdę.

Pałac w Trzebielu wkrótce runie. TAK DZIŚ WYGLĄDA:

Tak dziś wygląda pałac, który dawniej przez wieki był najważniejszym punktem Trzebiela. Może się zawalić w każdej chwili. Zobaczcie zdjęcia z wnętrza budynku >>>

Pałac w Trzebielu kiedyś miał fosę, park, most. Dziś to ruin...

- Pamiętam ze zdjęć, jaki to był piękny obiekt. Droga dojazdowa, obmurowania, fosa z wodą, piękne, wszystko piękne. A dziś? Sam pan widzi. Jedynie tabliczka ostrzegawcza, wszędzie chaszcze i niezabezpieczone studzienki. Jeśli ktoś nie zna tego miejsca, to może się połamać - mówi nam jeden z napotkanych mieszkańców Trzebiela.

Wkrótce wszystko runie i nic nie zostanie z pałacu

Aż trudno uwierzyć, że w miejscu widocznym na powyższych fotografiach przez wieki znajdował się najważniejszy punkt Trzebiela. Najpierw było to grodzisko, później zamek. Dwaj Promnitzowie uczynili z obronnego założenia pałac. Pierwszy hołdował zasadom renesansu, drugi baroku. Było pięknie, ale do czasu. Bo przecież przed naszymi oczami ukazuje się ruina, której strzeże tablica informująca o zakazie wstępu. Budynek grozi zawaleniem i to wcale nie jest informacja na wyrost. Postanowiłem zaryzykować i zajrzeć do wnętrza rezydencji, która dawniej podziwiana przez wszystkich wokół, tętniła życiem. Niektórych ścian już nie ma, na innych znajdują się podłużne pęknięcia, przez które widać park... Zapadnięte schody, sypiąca się cegła, waląca konstrukcja dachu. To prawdopodobnie ostatnie "chwile", kiedy obiekt ten (najlepiej z daleka) można podziwiać w pełnej okazałości. Za jakiś czas wszystko runie i pozostanie tylko sterta cegieł, która pamięta niejedną historię.

Jeszcze niedawno Pałac w Trzebielu miał szansę na lepsze jutro. Co poszło nie tak?

Kiedyś zachwycał tu park, most, fosa...

Budynek znajduje się w południowo-zachodniej części miejscowości. Dawniej, jak już wspomniałem, otaczała go fosa, a także przepiękny mur z kamienia polnego z umieszczonymi w narożach cylindrycznymi basztami. Możecie sobie wyobrazić, że do rezydencji od strony wschodniej prowadził murowany most? Ten niestety nie przetrwał... A w południowej części mogliśmy podziwiać malutki, ale bardzo przyjemny park.

Lokalicacja pałacu

Pałac został wybudowany w 1601 roku przez hrabiego Henryka Anzelma Promnitza. Nie wyklucza się, że jeszcze wcześniej stał tu zamek. W Trzebielu wzniósł zało­żenie obronne na wzór późnorenesansowego rozwiązania „palazzo in fortezza”. Budow­la z początku XVII wieku, założona na planie kwadratu, rozplanowana została symetrycz­nie, z sienią przelotową umieszczoną w osi środkowej oraz pomieszczeniami usytuowany­mi w dwóch traktach po jej obu stronach. Elewacje zdobiło jedynie sgraffito.

Przebudowa pałacu dała mu drugie życie

Rezydencja została przebudowana w kierunku barokowym około 1729 roku przez Erdmana II Promnitza. Przede wszystkim zdecydowano się na zastąpienie sieni centralną klatką schodową, wokół której znajdowały się pomieszczenia w układzie amfila­dowym. Elewacja zaś została ozdobiona zdwojonymi pilastrami. Dzięki tej przebudowie całość nadała rezydencji charakteru pałacu - willi., w której dostrzec można nawiązanie do późnego baroku.

To, co widzimy obecnie jawi nam się jako budowla o cechach znanych dla baroku, z renesansowymi sklepie­niami w parterze. Pałac to kwadrat o długości boku wynoszącym 22 metry, z elewa­cją frontową zwróconą w kierunku wschodnim. Jak opisuje miejsce Lubuski Konserwator Zabytków: "Dwukondygnacyjny budynek nakryty jest dachem mansardowym. Pięcioosiowa fasada pałacu rozplanowana jest symetrycznie. W pionie artykułują ją zdwojone pilastry w wielkim porządku. W osi środkowej umiesz­czony jest portal wejściowy, na którym wspiera się pseudobalkon. Wyżej znajduje się wy­soka wystawka, ujęta w spływające woluty. Dodatkową dekorację architektoniczną stano­wią opaski okienne o łuku wklęsło-wypukłym oraz prostokąty o wklęsłych narożnikach umieszczone w osiach między kondygnacjami. Elewację zachodnią, również pięcioosiową, podobnie jak fasadę, organizują pilastry w wielkim porządku. Pozostałe elewacje, połu­dniowa – pięcioosiowa i północna – sześcioosiowa, zakomponowane są skromniej. Ich de­koracja ogranicza się do opasek okiennych opracowanych analogicznie jak w fasadzie."

Pałać w Trzebielu można było uratować. Co poszło nie tak?

Niestety obecnie, co też widać na fotografiach, pałac jest w fatalnym stanie. Od 1945 roku budynek nie był użytkowany. Około roku 1977 w rezydencji zostały przeprowadzone prace remontowo-zabezpieczające. A w 1991 roku kolejny niedokończony remont, w którym zabrano się za wymianę pokrycia dachu. Od środka widać, że lada chwila, począwszy od konstrukcji dachu, wszystko może runąć. A jeszcze niedawno Pałac w Trzebielu miał szansę...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Życie Chrześcijan w Królestwie Jordanii

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie