Piotr Protasiewicz: Nie jest to nic normalnego, ale nie przesadzajmy z narzekaniem. Oby zdrowie było!

Jakub Kłyszejko
Jakub Kłyszejko
Piotr Protasiewicz stara się radzić z nadmiarem wolnego czasu. Mariusz Kapała
Piotr Protasiewicz, kapitan Falubazu Zielona Góra znalazł wiele sposobów na zabicie wolnego czasu. "PePe" nie chce narzekać na obecną sytuację, ale ma pewne obawy co do żużlowej przyszłości w tym sezonie.

Jak spędza pan te ostatnie dni i jak upływa wolny czas?
- Staram się jakoś zabijać ten czas i muszę odnaleźć się w tej sytuacji. Myślę, że jestem w podobnej sytuacji, jak większość społeczeństwa. Izoluję się, ile się da. Trochę trenuję, aby podtrzymać formę i czekam na lepsze czasy.

WAŻNE

Czytaj także

W jaki sposób można teraz podtrzymywać formę?
- Jeżeli ma się chęci, to można coś robić. Biegam, ćwiczę w domu, jeżdżę na crossie, bo jestem sam, na swoim torze, także izolacja jest. Spędzam czas z rodziną w domu. Odhaczamy dni i liczymy, że to się w miarę szybko zmieni.

ZOBACZ TEŻ

Bartosz Zmarzlik apeluje: To nie ferie, ani wakacje, to lekc...

Książki, seriale, konsola, czy może coś innego pochłania najwięcej czasu?
- Trochę gram z synem na PlayStation w F1. To gra, która cały czas się u młodego przewija. Obejrzymy jakiś film z dziećmi i żoną, trochę pobuszujemy po Internecie, załatwimy niektóre papierowe tematy i tyle. Czasami pogramy w gry planszowe, w warcaby, szachy. Jest co robić. Z drugiej strony nie ma co nadzwyczaj narzekać, nie jest to jakiś wielki problem. Wszystko się dłuży, nie jest to nic normalnego, ale nie róbmy z tego katorgi.

Dodatkowy czas pozwala nadrobić pewne zaległości, czy wziąć się za rzeczy, które wcześniej były odkładane?
- Tak. Robię też porządek w ubraniach. W niektórych dawno się nie chodziło, dlatego to dobry moment na selekcję. Dzieciaki posprzątały pokoje i cały czas się uczą. Mają zadane materiały i kilka godzin dziennie poświęcają nauce. Też trenują, bo są sportowcami. Robią treningi, biegają po lesie. Mamy teraz trochę inne życie, nie ma co się oszukiwać.

Czytaj także

Niedługo mieliście wyjeżdżać na tor. Przez to wszystko jeszcze bardziej czeka się na żużlowy sezon, czy jest to teraz mniej ważne?
- Nie oszukujmy się, przed nami trudny czas. Pod każdym względem. My też jesteśmy małymi firmami. Zainwestowaliśmy dużo pieniędzy i mamy takie same problemy jak inni. Czekamy i wierzymy w to, że za parę tygodni wszystko zacznie się prostować. Nie jest to kwestia tygodnia, dwóch, ale zdecydowanie dłuższa. To już dzisiaj możemy uznać jako pewnik. Chcielibyśmy, aby wszystko wróciło do normalności. Wiadomo, że pochodne tej sytuacji będą ciągnęły się za nami może nawet przez kilka lat. Wierzę w to, że poradzimy sobie. Oby tylko zdrówko było.

Patrząc na to, co się dzieje w innych dyscyplinach, nie boi pan się, że żużla w tym roku może wcale nie być?
- Nie mogę nic zrobić, bo ode mnie nic nie zależy... Czekamy i zobaczymy, co życie przyniesie. Oczywiście, obawy są, ale one teraz pojawiają się w każdej dziedzinie życia.

OBEJRZYJ RÓWNIEŻ: Gala Lubuskiego Sportu. Rozmowa z Piotrem Protasiewiczem

W Polsce żużel zatrzymany, w Anglii nie boi się koronawirusa

Trwa głosowanie...

Czy nie możesz doczekać się już żużlowego sezonu?

KORONAWIRUS W POLSCE. RAPORT MINUTA PO MINUCIE

Czytaj także

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

ma pan racje panie piotrze,pan zawsze byl i jest szlachetnym czlowiekiem.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3