Podhale. Chcą kupować hotele i pensjonaty za bezcen. Przychodzą z walizkami z pieniędzmi 11.02.2021

Łukasz Bobek
Łukasz Bobek
Puste hotele i pensjonaty chcą kupować za bezcen. Do górali zaczęli zgłaszać się chętni, niektórzy nawet z walizkami z pieniędzmi, którzy za bezcen chcą kupić zamknięte pensjonaty. Oskar Nowak
Puste hotele i pensjonaty chcą kupować za bezcen. Do górali zaczęli zgłaszać się chętni, niektórzy nawet z walizkami z pieniędzmi, którzy za bezcen chcą kupić zamknięte pensjonaty. - Proponują 25-30 proc. wartości nieruchomości sprzed pandemii – mówi Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej.

Dramat branży hotelarskiej w górach trwa od kilku miesięcy. Zakaz wynajmu pokoi w czasie świąt Bożego Narodzenia, sylwestra, zimowych ferii, a także i teraz doprowadził niektóre firmy na skraj bankructwa. Nie ma zysków, a zobowiązania trzeba cały czas płacić. W przypadku pensjonatów, czy hoteli już sam koszt ogrzewania w okresie zimowym generuje koszty (ogrzewać trzeba nawet pusty budynek, by mróz nie wyrządził jeszcze większych strat). To spowodowało, że do przedsiębiorców z Podhala zaczęli się zgłaszać chętni, którzy chcieli by kupić ich firmy. Tyle, że za bezcen.

- Docierają do nas takie sygnały, że zaczęli się pojawiać inwestorzy, którzy są zainteresowani odkupieniem nie działających firm. Oferują 25-30 proc. wartości nieruchomości sprzed czasów pandemii – mówi Karol Wagner.

Jak zaznacza, dotyczy to zarówno hoteli, pensjonatów, ale i pojedynczych domków, które dotychczas były wynajmowane turystom.

- Z sygnałów do nas płynących, zainteresowani najczęściej rozpytują, czy dana nieruchomość nie jest na sprzedaż. Ale zdarzył się też przypadek, że inwestor przyszedł dosłownie z walizkę z gotówką, by w ten sposób zachęcić do podjęcia decyzji i podpisania aktu notarialnego – mówi Wagner.

Co ciekawe, chętni to zarówno działający już w branży turystycznej hotelarskiej, ale i ludzie, którzy dotychczas nie mieli styczności z hotelarstwem.

- To zarówno tzw. grube ryby, ale i ludzie, którzy dorobili się wielkich pieniędzy w ostatnim czasie – zaznacza Wagner.

Z walizkę pieniędzy np. przyszedł do pensjonatu w Zakopanem krakowskim deweloper. Pojawiają się też i ludzi, których pieniądze mogą budzić podejrzenie. Chodzi głównie o źródło pochodzenia tych pieniędzy. - Dotarły do nas informacje o przypadkach np. ludzi, niespełna 30-letnich, ubranych nazwijmy to w mało biznesowym stylu, którzy przyjeżdżali samochodami za kilkaset tysięcy złotych. Wyglądali co najmniej podejrzanie – mówi Karol Wagner.

Są też i tacy, którzy dorobili się w ostatnich miesiącach, a z branżą turystyczną nie mają nic wspólnego. Wiadomo, że ofertę zakupu ośrodka hotelarskiego za miliony złotych złożył np. producent rękawiczek gumowych. I to nie chodzi o dużą firmę, która zajmowała się tym od dawna. Ale o człowieka, który produkował rękawiczki gumowe w garażu, a w czasie pandemii rozwinął produkcję i zarobił sporo pieniędzy.

Są też informacje o wielkich międzynarodowych funduszach, które również zaczęły analizować rynek hotelowy w górach. Z nieoficjalnych informacji mówi się o międzynarodowym funduszu inwestycyjnym, do którego należy jedna z dużych fabryk samochodowych na Słowacji. Fundusz ten zainteresowany jest zarówno ośrodkami hotelowymi w Polsce i na Słowacji.

Otwarte stoki narciarskie w Małopolsce. Gdzie można jeździć ...

Polacy boją się biedy

Wideo

Materiał oryginalny: Podhale. Chcą kupować hotele i pensjonaty za bezcen. Przychodzą z walizkami z pieniędzmi 11.02.2021 - Gazeta Krakowska

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Wykorzystac pandemie , zeby poprzejmowac hotele to perfidne i celowe niszczenie hotelarzy.

G
Gość

Nie "chcieli by kupić" tylko "chcieliby kupić".

Nie "z walizkę z gotówką" tylko "z walizką z gotówką".

Nie "Z walizkę pieniędzy" tylko "Z walizką pieniędzy".

Nie "Pojawiają się też i ludzi, których" tylko "Pojawiają się też i ludzie, których".

Nie "nie działających firm" tylko "niedziałających firm".

Zlitujcie się w tej redakcji i kupcie Bobkowi na urodziny kurs języka polskiego dla opornych, bo ta żenada trwa już od lat.

A bankrutujący hotelarze niech dziękują m.in. Gazecie Krakowskiej, która jest jednym z głównych mediów dbających o to, aby marka covid i związane z nią nielegalne działania rządu trwały jak najdłużej.

T
Tak tylko pytam

Czy teraz rozumiecie, po co zorganizowano nam "pandemię" i związane z nią "obostrzenia"?

M
Misiek

Mam 22 lata. Juz kupiłem w Zakopanem 2 hotele. W przyszłym tygodniu kipie kolejny.

Dodaj ogłoszenie